Reklama

Reklama

Kate Beckinsale: Dlaczego rzuciła studia na Oxfordzie?

Kate Beckinsale uznawana jest za jedną z najpiękniejszych kobiet świata. 48-letnia aktorka odnosi od lat sukcesy zawodowe i chyba nie powinna być niezadowolona. Jednak jest pewna rzecz, której jej brakuje. Co to jest?

Kate Beckinsale na festiwalu w Cannes (2010)

Okazuje się, że Kate Beckinsale brakuje... wykształcenia. Aktorka 27 lat temu niemal z dnia na dzień rzuciła studia na Oxfordzie. Skąd taka decyzja? Jej przyjaciel zginął, kiedy wyskoczył z okna po zażyciu LSD.

Dlaczego Kate Beckinsale rzuciła studia?

Przez lata sądzono, że aktorka porzuciła Oxford w 1994 roku, ponieważ nie była w stanie pogodzić kariery aktorskiej ze studiami. Już podczas studiów Kate Beckinsale zagrała w filmowej ekranizacji komedii Szekspira "Wiele hałasu o nic". Serwis "Daily Mail" poinformował jednak, że powody tej decyzji były zupełnie inne.

"Doszłam do ściany. Nie cieszyłem się wystarczająco ani studiami, ani aktorstwem. To była za duża presja" - wyznała po latach Beckinsale.

Reklama

Czytaj więcej: Kate Beckinsale: Szokujący incydent. Płakała, a on wrzeszczał na nią

Jednak był jeszcze inny powód jej odejścia z Oxfordu. Choć aktorka nie prowadziła podczas studiów burzliwego życia towarzyskiego, wiedziała, że na imprezach narkotyki i alkohol to była norma. W 1992 roku w tragicznych okolicznościach zginął jeden z jej najbliższych przyjaciół, 21-letni muzyk Henry Skelton. Mężczyzna wyskoczył z okna po zażyciu LSD.

"Moi przyjaciele imprezowali, ale ja nie. Po tym wypadku wszystkie osoby należące do tego towarzystwa zostały relegowane z uczelni. Kiedy chciałam wrócić, na uczelni nie było już nikogo z moich znajomych. To był powód, dla którego nie wróciłam" - przyznała aktorka.

Czytaj więcej: Gwiazda jest w ciąży! Wydało się, że ma romans z... fryzjerem



PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kate Beckinsale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje