Reklama

Reklama

Jane Fonda poinformowała, że ma raka. Rozpoczęła chemioterapię

Słynna amerykańska aktorka Jane Fonda poinformowała w piątek w mediach społecznościowych, że jest chora na raka i rozpoczęła już sześciomiesięczny proces chemioterapii.

Słynna amerykańska aktorka Jane Fonda poinformowała w piątek w mediach społecznościowych, że jest chora na raka i rozpoczęła już sześciomiesięczny proces chemioterapii.
Jane Fonda /Caroline McCredie /Getty Images

"Zdiagnozowano u mnie chłoniaka nieziarniczego i rozpocząłem chemioterapię. To uleczalny rak, wychodzi z niego obronną ręką 80 proc. ludzi, toteż czuję się bardzo szczęśliwa" - dodała gwiazda amerykańskiego kina. 

Chłoniak nieziarniczy to nowotwór, który powstaje w białych krwinkach. Atakuje części układu odpornościowego organizmu.

84-letnia Fonda zapewniała, że całkiem dobrze znosi chemioterapię. Nie pozwoli - jak podkreśliła - aby kolidowało to z jej działalnością w sprawie zapobiegania zmianom klimatycznym.

Aktorka już wcześniej zmagała się nowotworami. Usunięto jej guza z piersi, miała także raka skóry.

Reklama

Jane Fonda: Trzeci raz walczy z rakiem

Gwiazda nie ukrywa, że jest na uprzywilejowanej pozycji. "Mam to szczęście, że jestem objęta ubezpieczeniem medycznym i mam dostęp do najlepszych specjalistów" - wyznała Fonda, dwukrotna laureatka Oscara. Dodała jednak natychmiast, że nie wszyscy w Ameryce są uprzywilejowanymi celebrytami, a nowotwór pojawia się niemal w każdej amerykańskiej rodzinie. "I niestety nie każdy ma dostęp do właściwej opieki medycznej. I to nie jest w porządku".

Aktorka zwróciła się też z apelem, aby edukować społeczeństwo, że za rozwojem wielu nowotworów (w tym takiego, jak jej) stoi m.in. stosowanie pestycydów. Dlatego, gdy tylko przejdzie półroczną chemioterapię i poczuje się lepiej, powróci do swojej aktywności - w tym przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Delikatnie jednak zaznaczyła przy tym, że w jej wieku "prawie 85 lat" priorytetem staje się cierpliwości, więc czas zdrowienia może się wydłużyć. Tym bardziej że jej "perturbacje z rakiem" są raczej wielosezonowym serialem niż incydentem.

W 2016 roku przybyła na rozdanie Złotych Globów w bardzo udrapowanej sukni, aby ukryć, że niewiele wcześniej przeszła mastektomię po raku piersi. W 2018 roku usunięto jej rozrost komórek nowotworowych z dolnej wargi. W 2019 roku wystąpiła na okładce magazynu "Vogue", a w wywiadzie opowiedziała o swojej walce z rakiem skóry. Trzy lata później, 2 września 2022 roku, publikuje informację o kolejnej walce na śmierć i życie.

Jane Fonda: Dwa Oscary, trzy małżeństwa

Jane Fonda pochodzi z legendarnej hollywoodzkiej rodziny. Słynnym aktorem był jej ojciec Henry, a są nimi także brat Peter i siostrzenica Bridget. Jednym z mężów gwiazdy był francuski reżyser Roger Vadim.

Ma na koncie dwa Oscary, trzy burzliwe małżeństwa (ostatnie - z telewizyjnym potentatem Tedem Turnerem) i aktywną karierę społeczno-politycznej aktywistki.  

Przełomem w jej aktorskiej karierze okazał się western "Kasia Ballou" (1965), w którym Fonda zagrała tytułową dziewczynę próbującą pomścić zabójstwo swego ojca. Obraz otrzymał aż 5 nominacji do Oscara i stał się jednym z najbardziej kasowych filmów roku, a 28-letnia aktorka była już na liście życzeń wielu hollywoodzkich reżyserów.

Dzięki roli Barbarelli - superkobiety i międzygalaktycznej agentki, która walczy z robotami i potworami, przeżywając ekscytujące, również seksualne przygody - Fonda stała się w latach 60. symbolem seksu. Ekranizacja francuskiego komiksu w reżyserii męża aktorki - Rogera Vadima - z powodu śmiałych scen erotycznych oraz scenografii w duchu sci-fi, nazywana była "Seksodyseją kosmiczną 2001".

W kolejnym filmie - "Czyż nie dobija się koni?" (1969) w reżyserii Sydneya Pollacka - udowodniła jednak, że nie interesuje jej etykietka symbolu seksu. Za zniuansowaną rolę Glorii Beatty - "cynicznej malkontentki" próbującej wygrać taneczny konkurs - aktorka otrzymała pierwszą w karierze nominację do Oscara.

W trakcie całej kariery Fonda była aż siedmiokrotnie nominowana do nagrody Akademii. Pierwszego Oscara dla najlepszej aktorki otrzymała w 1971 roku za rolę luksusowej call-girl w thrillerze "Klute" Alana J. Pakuli. Drugiego Oscara przyniósł jej siedem lat później występ w dramacie "Powrót do domu" (1978), gdzie zagrała żonę amerykańskiego żołnierza, która pracuje jako wolontariuszka w szpitalu, gdzie nawiązuje romans z weteranem wojny w Wietnamie (Jon Voight).

Jane Fonda zrewolucjonizowała przemysł fitness

Fonda zrewolucjonizowała przemysł fitness po opublikowaniu taśmy wideo "Jane Fonda's Workout" w roku 1982. Nagrała potem kolejne 23 taśmy z przedstawieniem ćwiczeń, wydała także 13 nagrań audio i pięć książek, poświęconych tematyce fitness - łącznie sprzedano około 16 milionów kopii tych wydawnictw. Pierwsza kaseta z cyklu "Jane Fonda's Workout" pozostaje do dziś dnia najlepiej sprzedającą się kasetą wideo wszech czasów.

Po premierze "Stanley'a i Iris" (1990) w reżyserii Martina Ritta (na zdjęciu z Robertem De Niro), zdecydowała się na całkowite porzucenie kina. Przez drugą połowę lat 90. zajmowała się propagowaniem świadomego rodzicielstwa, ochroną zwierząt, jogą oraz wegetarianizmem, a także kręceniem interwencyjnych reportaży oraz dokumentów. Oficjalnie odcięła się od swoich wystąpień przeciwko wojnie w Wietnamie, a także maniakalnego uprawiania aerobiku.

Do kina wróciła w 2005 roku występem w komedii "Sposób na teściową". "Nie potrafię tego wyjaśnić, byłam po prostu gotowa, w atmosferze musiały pojawić się jakieś odpowiednie wibracje, ponieważ ludzie po prostu zaczęli dzwonić do mojego agenta" - tłumaczyła aktorka. "Jestem inną osobą niż jeszcze 15 lat temu, byłam ciekawa, jak będę odbierana na ekranie, jak te lata wpłyną na moją grę. Do niedawna wcale nie chciałam wracać do filmu, nawet o tym nie myślałam" - dodała.

Czytaj również:

Barbara Kurdej-Szatan: Krystyna Janda wspiera gwiazdę "M jak miłość"

Mateusz Damięcki miał raka jądra. "Było mi wszystko jedno

Ale pomyłka! To on jest najseksowniejszym mężczyzną świata

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Jane Fonda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL