"Halloween Ends" będzie końcem kultowego cyklu?

Oprac.: Sylwia Pyzik

Jamie Lee Curtis na premierze filmu "Halloween zabija"
Jamie Lee Curtis na premierze filmu "Halloween zabija" Invision/Invision/East NewsEast News

"Halloween": Ostatnia część cyklu?

Pozwólcie, że wytłumaczę wam, jak działa przemysł filmowy. Jeśli weźmiecie symbol dolara i dołączycie go do czegokolwiek, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał zrobić ciąg dalszy. Seria będzie żyła dalej. Jeśli jednak symbol dolara nie będzie wystarczająco duży, to choćby nie wiem co, seria nie przetrwa. Sam nie wiem. Twórcy filmu naprawdę chcą zakończyć nim cykl. Zamierzają całkiem go zamknąć. Taki jest cel Davida. I to dobrze
wyznał.
"Umówiliśmy się na trzy filmy. Na takie trzyfilmowe małżeństwo z Michaelem Myersem. Chciałbym jednak jeszcze to rozszerzyć, jeśli zgodzi się na to drugi producent, Malek Akkad. Chciałbym, aby było tego więcej, ale póki co jesteśmy bardzo zajęci tym, by trzeci film był spektakularny, bo to nasz najbliższy projekt. Jeśli będzie ciąg dalszy, będę zachwycony. Aktualnie jednak nie ma żadnych planów na nasz udział w serii po tym trzecim filmie trylogii
mówił producent.
Czuję się z tym wybornie. Czuję się wybornie również wtedy, gdy z kanapy obserwuję skrzynkę na listy, do której dostarczane są czeki. Czuję się wtedy ekstremalnie szczęśliwy
stwierdził Carpenter, odnosząc się do sukcesu kasowego ostatnich dwóch filmów serii "Halloween".
"Halloween zabija" [trailer]materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?