Reklama

Reklama

"Benedetta": Erotyka, religia i feminizm

Już w styczniu na ekrany kin trafi długo wyczekiwany film Paula Verhoevena, legendy światowej kinematografii. "Benedetta" to oparta na faktach historia siostry Benedetty Carlini, silnej i bezkompromisowej kobiety, która wspięła się po szczeblach kariery poprzez swój talent, upór, manipulacje i kreatywność. Jak mówi reżyser, Benedetta jest kuzynką jego poprzednich bohaterek. Verhoeven kocha bowiem kobiety, uważając je za równie silne i często lepsze od mężczyzn. I taka jest też jego najnowsza bohaterka.

Virginie Efira w filmie "Benedetta"

Holenderski reżyser wielokrotnie oddawał w swoich filmach głos kobietom i stawiał je w samym centrum. Tak było w "Nagim instynkcie", "Showgirls", "Czarnej księdze" czy "Elle".

"Benedetta": Erotyczny thriller w duchu religijnego feminizmu

Tak jest również w jego najnowszej produkcji "Benedetta". Opowiadając historię życia Benedetty Carlini, Verhoeven odważnie łączy historyczną, pełną politycznych podtekstów opowieść z erotycznym thrillerem i kinem religijnego feminizmu. Tworząc przy tym uniwersalną przypowieść. 

"Nie było moją intencją zrobienie filmu aktywistycznego, ale prawdą jest, że ta historia może być postrzegana jako feministyczna. Nie myślę jak aktywiści, gdy zabieram się za zrobienie kolejnego filmu. Interesuje mnie, co w historii jest istotne pod względem narracyjnym czy tematycznym. W tym wypadku - Benedetta" - Paul Verhoeven mówił w jednym z wywiadów.

W obsadzie filmu zobaczymy gwiazdy europejskiego kina: Virginię Efirę, Charlotte Rampling, Daphné Patakię oraz Lamberta Wilsona.

Reklama

"Benedetta": O czym opowiada film?

Film opowiada historię włoskiej zakonnicy, która żyła w XVII wieku. Verhoeven wpadł na pomysł sfilmowania życia Benedetty Carlini po przeczytaniu książki Judith C. Brown: "Immodest Acts: The Life of a Lesbian Nun in Renaissance Italy", napisanej trzydzieści lat temu. Judith C. Brown natknęła się na tę historię we florenckich archiwach. Znalazła w nich zapis procesu zakonnicy, który miał miejsce w siedemnastym stuleciu. To rzadki dokument gdyż nie ma żadnych innych udokumentowanych procesów lesbijskich w historii chrześcijaństwa. 

Verhoeven po przeczytaniu książki był pod wrażeniem kobiety, która w XVII wieku zdobyła realną władzę, zarówno w zgromadzeniu Teatynek, jak i w swoim mieście, Pescii. Benedetta była znana zarówno jako święta, jak i jako przeorysza zakonu. Zdobyła władzę w świecie zdominowanym przez mężczyzn, w którym kobiety się nie liczyły. Wyjąwszy sferę seksualną i przedłużanie gatunku, nie miały żadnej władzy.

Benedetta Carlini trafia do klasztoru jako mała dziewczynka, która od najmłodszych lat miewa wizje. Już jako dorosła kobieta, Benedetta (Virginie Efira) zaczyna być świadoma swojej siły i wpływu, jaki ma na otoczenie. Z jednej strony rywalizuje o władzę ze swoją przełożoną (Charlotte Rampling), z drugiej wdaje się w płomienny romans. Obiektem westchnień bohaterki jest pochodząca z nizin społecznych Bartolomea (Daphné Patakia), która w klasztorze znalazła bezpieczną przystań. Rosnące wpływy Benedetty przysparzają jej również wrogów, i to na samych szczytach religijnej hierarchii.  

"Benedetta" Paula Verhoevena w kinach od 7 stycznia 2022.

Zobacz również: 

Najgorszy film w historii polskiego kina? Zmieszali go z błotem

Nie żyje znany polski aktor. Miał 64 lata

Niespodzianka w wielkim finale show TVN

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Benedetta | Paul Verhoeven

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama