"Fałszerz" trafił na Netfliksa 23 stycznia 2026 roku i od chwili premiery cieszy się niesłabnącą popularnością. Film został doceniony przez polskich widzów i od kilku dni zajmuje pierwszą pozycję wśród najchętniej oglądanych filmów platformy.
"Fałszerz": włoska perełka oparta na faktach. Retro klimat i estetyka lat 70. XX wieku
Akcja produkcji "Fałszerz" toczy się w Rzymie lat 70. i prezentuje historię Antonio Chichiarellego, młodego i utalentowanego malarza, który marzy o wielkiej karierze.
Apetyt na życie, przeznaczenie, a może ironia losu prowadzą go jednak w zupełnie inną stronę: zostaje nie tylko najlepszym fałszerzem sztuki wszech czasów, ale też centralną postacią najbardziej tajemniczych afer we Włoszech.
Dużym plusem filmu jest autentyczność i staranna próba oddania klimatu epoki. Choć można zarzucić twórcom próbę grania na nostalgii widza, zrobione zostało to z takim wyczuciem, że całość ogląda się z dużą przyjemnością. Stroje, fryzury czy scenografie doskonale uzupełniają prosty, choć przemyślany i umiejętnie poprowadzony scenariusz. Produkcją z pewnością nie będą zawiedzeni fani kina mafijnego, gdyż twórcy bez zbędnych dodatków i przekombinowań starają się oddać hołd klasykom gatunku.
W filmie wystąpili: Pietro Castellitto, Giulia Michelini, Andrea Arcangeli, Pierluigi Gigante, Aurora Giovinazzo, Edoardo Pesce i Claudio Santamaria. Za reżyserię odpowiada Stefano Lodovichi. Scenariusz napisał duet Lorenzo Bagnatori i Sandro Petraglia, luźno opierając się na książce "Il falsario di Stato" z 2008 roku.
"Fałszerz": Polacy oglądają na potęgę. Nowy numer jeden Netfliksa
Kryminał o włoskim półświatku dość niespodziewanie zawładnął wyobraźnią Polaków. To intrygująca historia, której tłem jest dekada pełna niepewności, napięć i kryzysów. Jaką cenę człowiek jest gotowy zapłacić za spełnienie marzeń i poczucie wolności? "Fałszerz" prowokuje do refleksji i choć uparcie trzyma się schematów, robi to w wielkim stylu.
Zobacz też:
Zachwyca w każdej roli. Niewielu wie, że jest synem znanej aktorki












