Uznani twórcy wskazują najlepsze filmy 2025 roku. Są zaskoczenia
Portal "IndieWire" zaprosił 53 twórców filmowych do wskazania najlepszych filmów 2025 roku. Które produkcje zdobyły największe uznanie? I jakie zaskakujące propozycje znalazły się w rankingach nagradzanych reżyserów?
"IndieWire" zorganizowało swoją sondę po raz szósty. Zaproszono do niej twórców z całego świata. Wśród najczęściej wymienianych tytułów są "Jedna bitwa po drugiej" Paula Thomasa Andersona, "Wartość sentymentalna" Joachima Triera, "Zniknięcia" Zacha Creggera i "Grzesznicy" Ryana Cooglera.
Oczywiście na liście nie zabrakło zaskoczeń. Sean Baker, twórca "Anory", która w 2025 roku otrzymała pięć Oscarów, wskazał jako swój seans roku "(Maruhi) shikijô mesy ichiba" Noboru Tanaki z 1974 roku, kino dla dorosłych przechodzące w film zaangażowany. "Nakręcony głównie w efektownej czerni i bieli film sprawia wrażenie rzadkiego połączenia kina eksploatacji z arthouse’em – brutalnego, politycznego i rygorystycznego formalnie, a jednocześnie niezaprzeczalnie zmysłowego" – pisał czterokrotny laureat Oscara.
Nominowany do Oscara za "The Brutalist" Brady Corbet wskazał na dokument "My Undesirable Friends: Part 1 — Last Air in Moscow" Julii Loktev, skupiający się na pracy niezależnych dziennikarzy w Moskwie. "Formalnie ambitne i ważne osiągnięcie kinematograficzne" – tak opisał ponad pięciogodzinną produkcję.
Oliver Laxe, twórca świetnie przyjętego "Sirāt", wskazał na słabo ocenianego "Eddingtona" Ariego Astera. "Kiedy zobaczyłem ten film w Cannes, poczułem, że od dawna nie widziałem tak przesadzonego filmu. Chcę bronić tego dzieła, które opowiada o amerykańskim konsumpcjonizmie, paranoi i zmierzchu Stanów Zjednoczonych (pytanie, nie czy, a kiedy on się dokona). Robię to, bo doceniam szczere i odważne gesty w czasach przerysowanych filmów z ChataGPT" – mówił reżyser.
Daniel Scheinert, jeden z reżyserów obsypanego Oscarami "Wszystko wszędzie naraz", nazwał Jafara Panahiego "najdzielniejszym filmowcem" za jego "To był zwykły przypadek". Jako najlepszą scenę muzyczną wskazał występ Pameli Anderson w "Nagiej broni". Z kolei jego prywatną nagrodę "nazwiska aktora, który gra problematyczną postać" wskazał Louisa Cancelmi i jego występ w "Sorry, Baby".