Potem "Skomplikowani" pojawili się na kilku polskich festiwalach i pokazach przedpremierowych, gdzie zebrali znakomite opinie. Na wrocławskich Nowych Horyzontach był to najbardziej oblegany tytuł imprezy. Po seansach we Wrocławiu oraz po pokazach w ramach Dwóch Brzegów w Kazimierzu Dolnym widzowie byli zgodni: "to najzabawniejszy film roku, pikantny, ostry, a przy tym zaskakująco mądry".
Produkcja zyskała nie tylko przychylność widzów, ale i krytyków filmowych. W recenzjach polskich mediów wyłania się obraz filmu, który potrafi rozśmieszyć, ale jednocześnie stawia pytania o granice uczucia, wolności i odpowiedzialności.
"Skomplikowani": Komedia nieromantyczna
Michael Angelo Covino i Kyle Marvin - reżyser i współscenarzysta - w kilku wywiadach zdradzili, skąd wzięła się odwaga, by opowiedzieć historię o związkach otwartych, zdradzie i emocjonalnych pułapkach. Według Covino film jest "komedią nieromantyczną", co polega na tym, że produkcja nie idealizuje romantyzmu, ale stara się wyciągnąć prawdę z absurdów relacji międzyludzkich.
Widzowie i krytycy zachwycają się sceną bójki, uważając, że jest zabawna i przekonująca. Twórcy filmu zdecydowali się na scenę walki w pierwszej części filmu, by zaskoczyć widza i to w taki sposób, by wyglądała ona surowo, bez nadmiernej choreografii. W jednym z wywiadów Covino przyznał, że: "część uderzeń jest autentyczna, inne są ukryte. Chcieliśmy uchwycić coś prawdziwego, coś, co wygląda jak życie, nie jak choreografia".
Z kolei w rozmowie dla "Slant Magazine" twórcy "Skomplikowanych" zwracają uwagę, że film balansuje między humorem wizualnym a dialogowym, co miało być kluczem do tego, by komedia działała i na poziomie śmiechu, i refleksji. Covino podkreśla także, że pisząc scenariusz, on i Marvin często pracowali nad kilkoma projektami jednocześnie, ale ten pomysł uznali za taki, nad którym chcą mieć pełną kontrolę artystyczną.
W innym wywiadzie - dla "The Aureview" - Covino opowiada, że temat otwartych związków pojawił się naturalnie w rozmowach z przyjaciółmi, ale nie jako manifest, ale jako punkt wyjścia do opowiedzenia historii bohaterów, którzy mają wrażenie, że wiedzą, czego chcą, a w praktyce są pełni wątpliwości.
"Skomplikowani": O filmie
Poznajcie Careya, miłego gościa na krawędzi załamania nerwowego. Przed chwilą przyjął najcięższy cios - jego ukochana żona Ashley zażądała rozwodu. Leżący na deskach Carey musi szybko znaleźć sposób na pozbieranie swojego życia do kupy. W nadziei na dobrą radę odwiedza zaprzyjaźnione małżeństwo Julie i Paula, którzy od lat żyją w szczęśliwym, otwartym związku. I tu przychodzi olśnienie: skoro Ashley go już nie chce, a Paul i Julie nie hołdują wierności, po co daleko szukać pocieszenia, skoro można znaleźć je w ramionach... pięknej Julie.
Plan wydaje się wprost idealny i wszystko układa się nadzwyczaj przyjemnie do chwili, gdy wybucha emocjonalna bomba. Paul dostaje szału, gdy odkrywa, że jego piękna żona świetnie się bawi z jego najlepszym przyjacielem. Z kolei Carey wciąż nie może zapomnieć o Ashley, która bez skrupułów korzysta ze świeżo odzyskanej wolności. Życie całej czwórki pogrąży się w chaosie, jeśli nie odkryją wreszcie, o co tak naprawdę chodzi w miłości.












