Reklama

Reklama

Ewa Kasprzyk: Dystans i poczucie humoru. Burza po słowach aktorki o filmie "365 dni: Ten dzień"

Ewa Kasprzyk znana jest z ciętego języka, ale też ma wspaniałe poczucie humoru i dystans do siebie. Aktorka znalazła miłość życia, nie może narzekać na brak propozycji zawodowych i - jak mówi - dopiero się rozkręca, bo metryka jakby jej nie dotyczy. Ostatnio wywołała burzę, nazywając film "365 dni: Ten dzień", w którym sama zagrała, "gniotem".

Ewa Kasprzyk znana jest z ciętego języka, ale też ma wspaniałe poczucie humoru i dystans do siebie. Aktorka znalazła miłość życia, nie może narzekać na brak propozycji zawodowych i - jak mówi - dopiero się rozkręca, bo metryka jakby jej nie dotyczy. Ostatnio wywołała burzę, nazywając film "365 dni: Ten dzień", w którym sama zagrała, "gniotem".
Ewa Kasprzyk /Andras Szilagyi /MWMedia

Ewa Kasprzyk wywołała niedawno prawdziwą burzę. Aktorka zagrała w filmie "365 dni: Ten dzień" matkę głównej bohaterki, zastępując w tej roli Grażynę Szapołowską, która kreowała tę postać w pierwszej części erotycznego hitu "365 dni".

Reklama

Ewa Kasprzyk ma na koncie wiele filmowych, serialowych i teatralnych ról i wiedziała, że opinie krytyków na temat ekranizacji bestsellerowych powieści Blanki Lipińskiej są miażdżące. Dlaczego więc zdecydowała się na udział w tej produkcji? Aktorka przyznała wprost, że zagrała w "gniocie".

"Czasem chęć dotknięcia czegoś, co jest tak złe, jest silniejsza od tego, że powiedzą, że zagrałaś w gniocie. (...) Ja się trochę tym wszystkim bawię, czego nie ukrywam. Mnie wolno, bo jestem artystką" - wyjaśniła w jednym z wywiadów, co wywołało niemałą burzę w sieci.

Ewa Kasprzyk: Bezkompromisowa i niebanalna

Myślę, że spodoba się pani krótki quiz, który przygotowałam jako komentarz do rzekomo skandalizującej wypowiedzi, której udzieliła pani po premierze filmu "365 dni. Ten dzień".

Ewa Kasprzyk: - Jestem ciekawa [uśmiech - red.].

Michele Morrone [czyli Massimo z "365 dni" - red.] czy Jan Kliment?

- Janek Kliment, zawsze. To jednak moje podwórko. Chociaż obaj mają ogień w sobie, ale innego rodzaju. Jeden jest Włochem, typem macho, bożyszczem kobiet na całym świecie, który wpisuje się w romans współczesny, a Janek to cudowna literatura ku pokrzepieniu serc.

Ilona Łepkowska czy Blanka Lipińska?

- Olga Tokarczuk [uśmiech - red.]. Blanka Lipińska, autorka bestsellera "365 dni", jest jednak znana na całym świecie. Poza tym, ma niebanalną, bezkompromisową osobowość. Będzie afera! [uśmiech - red.]. Nie udało mi się jeszcze przeczytać książki, przyznaję. A co do filmu, to nie jest film aktorski. To wideoklip, który rządzi się swoimi prawami.

- Broń Boże, nie uskarżam się, że zostałam wycięta. Gdybym była reżyserem, też zrobiłabym dla filmu to, co uważałabym za najlepsze. Nawet kosztem wycięcia kilku mocnych scen. W przypadku kolejnych części "Kogla mogla", po prostu przyszli nowi bohaterowie, którzy być może są ciekawsi dla młodszego widza. Dla mnie jednak ważna jest opinia publiczności, że Wolańska [bohaterka "Kogla mogla" - red.] nawet w klasztorze jest prawdziwa i szalenie się podoba.

Lepiej skończyć w klasztorze niż w kartonach jak Małgorzata Kożuchowska.

- Wolańska z seks coacha stała się modliszką.

Mniszką. Głodnemu chleb na myśli, pani Ewo [uśmiech - red.].

- Mniszką modliszką, która w końcu i tak wyszła za mąż. Trudno to zrozumieć.

Maria Sadowska czy Patryk Vega?

- Mam bardzo dużą sympatię dla Vegi. Uważam, że obsadzenie mnie w roli Beaty Szydło w "Polityce" świadczy o jego ogromnej wyobraźni artystycznej. Za to jestem mu bardzo wdzięczna. Natomiast z Marysią Sadowską spotkałam się po raz pierwszy właśnie na planie serialu "Rodzina na maxa". Podziwiam ją za wyobraźnię, łagodność reżyserską, za to, że solidaryzuje się z kobietami i że pozwoliła mi zagrać rolę teściowej w sposób absolutnie wyzwolony i bardzo współczesny.

"Sanatorium miłości" czy "Love Island"?

- Gdybym miała brać udział to jednak w "Love Island"!

Rozmawiała: Beata Banasiewicz/AKPA

AKPA
Dowiedz się więcej na temat: Ewa Kasprzyk | 365 dni: Ten dzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL