W wyreżyserowanym przez Zacka Snydera filmie "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" z 2016 roku, kontynuacji "Człowieka ze stali" z 2013 roku, w człowieka-nietoperza wciela się Ben Affleck. Fabuła filmu opowiada o pierwszym spotkaniu i konfrontacji tytułowych herosów. Najznamienitszy obywatel Gotham City, a zarazem zaciekły strażnik porządku, staje tym razem do walki z otaczanym czcią współczesnym wybawcą Metropolis. Wobec konfliktu, który rozgorzał między Batmanem i Supermanem, na horyzoncie szybko pojawia się nowy wróg, stawiając ludzkość w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa, z jakim jeszcze nigdy nie musiała się mierzyć.
Dekadę po premierze filmu reżyser musiał stanąć w obronie swojej produkcji i nie przebierał w słowach.
Zack Snyder: "Naprawdę tego chcecie?"
Z okazji dziesięciolecia premiery filmu Zack Snyder pojawił się w podcaście "Happy Sad Confused". "Batman v Superman" wywołał spore poruszenie w okolicach premiery, jednak mimo mieszanych recenzji zarobił na całym świecie 874 miliony dolarów.
"Moja w stu procentach szczera reakcja na "Batman v Superman" i to, jak jest odbierany na świecie, brzmi… Czy naprawdę chcesz filmu, który został pozbawiony wszelkich cech charakterystycznych przez grupy fokusowe?" - powiedział Snyder w obronie swojego filmu. "Czy naprawdę chcesz filmu, w którym decyzje zapadły w sali konferencyjnej, a sprawdzone pomysły zostały przedstawione dla twojej przyjemności?" - pytał reżyser.
W dalszej części rozmowy dotarł do konkluzji, że sama produkcja w zamyśle miała wytrącić widzów z równowagi - wpychała widzów w wersję świata, na którą nie do końca byli gotowi: uwielbiani bohaterowie walczący przeciwko sobie.
"Nie tylko nie chcą, aby ich bohaterowie byli dekonstruowani, ale też, aby walczyli ze sobą na drodze do dekonstrukcji sensu swojego istnienia. To kolejne świętokradztwo".
Odrodzenie DCU
Uniwersum DC zostało odrodzone w Warner Bros. pod przewodnictwem Jamesa Gunna i Petera Safrana. Gunn wyreżyserował nowy film o Supermanie. Film zarobił w swój pierwszy weekend w Stanach Zjednoczonych 122 miliony dolarów i spotkał się ze szczerym entuzjazmem krytyków i widzów. W roli głównej możemy oglądać Davida Corensweta.










