Reklama

Weekend w kinie: Sprawiedliwe Stany Zjednoczone, zranione Chiny, szokująca Polska

W ostatni weekend czerwca na ekrany polskich kin trafia sześć premierowych tytułów. Amerykańska produkcja "Tylko sprawiedliwość" to w kontekście antyrasistowskich protestów w Stanach Zjednoczonych niezwykle aktualna propozycja, chiński film "Żegnaj mój synu" to obejmująca trzy dekady rodzinna saga, której tłem są społeczno-polityczne przemiany współczesnych Chin; wreszcie polski "Eastern" to szokująca wizja Polski, w której broń jest legalna i obowiązuje prawo krwawej zemsty.

"Tylko sprawiedliwość" to przejmujący i skłaniający do refleksji dramat oparty na faktach. Śledzi losy młodego prawnika, Bryana Stevensona (Michael B. Jordan) i jego walki o sprawiedliwość, która przejdzie do historii. Jako absolwent Harvardu, Bryan mógł przebierać w lukratywnych ofertach pracy. Decyduje się jednak wyjechać do Alabamy, by reprezentować niesłusznie skazanych i tych, których nie stać na rzetelną obronę. Pomaga mu w tym miejscowa adwokat, Eva Ansley (Brie Larson). Jedną z pierwszych, a zarazem najbardziej medialnych spraw Stevensona jest obrona Waltera McMilliana (Jamie Foxx). Pomimo licznych dowodów niewinności w 1987 roku został on skazany na karę śmierci za morderstwo 18-latki. Bryan wplątuje się w prawne i polityczne gierki. Styka się z jawnym, nieskrywanym rasizmem. Jednak niezrażony, na przekór wszystkim i wszystkiemu, broni Waltera i innych skazanych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje