Reklama

Weekend w kinie: Górnik, kierowca, zabójca i Olaf

Osiem produkcji, w tym aż trzy polskie - prezentowane w konkursie głównym tegorocznego FPFF w Gdyni dramaty "Żelazny most" i "Supernova", a także dokument "Kult. Film" - weszło na ekrany polskich kin w piątek, 22 listopada. Stawkę uzupełniają m.in. przyszłoroczni oscarowi faworyci: animacja "Kraina lodu 2" oraz dramaty biograficzne "Irlandczyk" i "Le Mans '66".

Po sukcesie "Krainy lodu" w roku 2013 można było zakładać, że kwestią czasu jest powstanie jej kontynuacji. Na kolejną odsłonę przyszło nam czekać jednak aż sześć lat. Jaki jest efekt? W "Krainie lodu 2" jest bajecznie, kolorowo, intensywnie i muzycznie, chociaż moc jakby już nie ta. Życie królewskich sióstr, Anny i Elsy, unormowało się. Dorosły, starają się być odpowiedzialne, sumienne i sprawiedliwe. Czas na kolejne wybory, kierunki i decyzje. Co jednak począć, kiedy przeszłość puka nie tylko do ich drzwi, ale bram całego królestwa? Nie pozostaje nic innego, jak zmierzyć się z własną historią, brzemieniem i odkryć tajemnicę, ukrywaną od dziesięcioleci. Żeby to zrobić przydadzą się magiczne zdolności Elsy, werwa i przebojowość Anny, ostoja Kristoffa, oraz dobre towarzystwo bałwana Olafa i renifera Svena.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje