W Kielcach odsłonięto popiersie Wiesława Gołasa

Oprac.: Tomasz Bielenia

Wiesław Gołas zmarł 9 września 2021 roku. Miał 90 lat.
Wiesław Gołas zmarł 9 września 2021 roku. Miał 90 lat.Jerzy StalegaEast News

Wiesław Gołas służył w Szarych Szeregach

"Kreowany na komika jest w gruncie rzeczy o wiele głębszym aktorem niż wskazuje to, co dane mu było zagrać" - mówił o nim Gustaw Holoubek.

W 1961 roku Gołas stworzył jedną ze swych najlepszych ról filmowych - Hipolita Kalenia w "Ogniomistrzu Kaleniu" w reżyserii Ewy i Czesława Petelskich. 

"Rola ta dała najpełniejszy obraz możliwości aktora. Stworzył bardzo dynamiczną postać żołnierza, który z frontowego wesołka zmienia się w bohatera tragedii" - czytamy w profilu aktora na stronie Culture.pl.
"Kreowany na komika jest w gruncie rzeczy o wiele głębszym aktorem niż wskazuje to, co dane mu było zagrać" - mówił o nim Gustaw Holoubek. W 1961 roku Gołas stworzył jedną ze swych najlepszych ról filmowych - Hipolita Kalenia w "Ogniomistrzu Kaleniu" w reżyserii Ewy i Czesława Petelskich. "Rola ta dała najpełniejszy obraz możliwości aktora. Stworzył bardzo dynamiczną postać żołnierza, który z frontowego wesołka zmienia się w bohatera tragedii" - czytamy w profilu aktora na stronie Culture.pl.East News/POLFILM
Ostatni raz ze Stanisławem Bareją Wiesław Gołas współpracował na początku lat 80. przy serialu "Alternatywy 4" (na zdjęciu).

Kinową karierę aktor zakończył w 1995 roku występem w "Szabli od komendanta" Jana Jakuba Kolskiego.

W 2002 roku Wiesław Gołas otrzymał statuetkę "Gwiazda Telewizji Polskiej" wręczoną z okazji 50-lecia TVP "za kreacje aktorskie w filmie i teatrze telewizji". Jest także laureatem SuperWiktora (2002).
Ostatni raz ze Stanisławem Bareją Wiesław Gołas współpracował na początku lat 80. przy serialu "Alternatywy 4" (na zdjęciu). Kinową karierę aktor zakończył w 1995 roku występem w "Szabli od komendanta" Jana Jakuba Kolskiego. W 2002 roku Wiesław Gołas otrzymał statuetkę "Gwiazda Telewizji Polskiej" wręczoną z okazji 50-lecia TVP "za kreacje aktorskie w filmie i teatrze telewizji". Jest także laureatem SuperWiktora (2002). East News/POLFILM
Wiesław Gołas współpracował z Kabaretem "Dudek" i Kabaretem Starszych Panów. Był również współtwórcą kabaretu "Koń". Wylansowane przez niego w latach 60. przeboje - "W Polskę idziemy", "Tupot białych mew", "W co się bawić" czy "Upiorny twist" - należą do klasyki gatunku.

Purenonsensowy humor duetu Przybora-Wasowski udało się uchwycić na kinowym ekranie Kazimierzowi Kutzowi w "Upale" (1964). Bicepsy Wiesława Gołasa sprawdziła tam Barbara Krafftówna.
Wiesław Gołas współpracował z Kabaretem "Dudek" i Kabaretem Starszych Panów. Był również współtwórcą kabaretu "Koń". Wylansowane przez niego w latach 60. przeboje - "W Polskę idziemy", "Tupot białych mew", "W co się bawić" czy "Upiorny twist" - należą do klasyki gatunku. Purenonsensowy humor duetu Przybora-Wasowski udało się uchwycić na kinowym ekranie Kazimierzowi Kutzowi w "Upale" (1964). Bicepsy Wiesława Gołasa sprawdziła tam Barbara Krafftówna. East News/POLFILM
Z Elżbietą Czyżewską i reżyserem Stanisławem Bareją Gołas spotkał się znów w 1963 roku na planie "Żony dla Australijczyka", w którym zagrał zamożnego farmera polskiego pochodzenia, który przyjeżdża do Polski w poszukiwaniu żony.

W filmach Barei Gołas będzie pojawiał się regularnie - oglądaliśmy go w klasykach mistrza polskiej komedii:  "Poszukiwany poszukiwana" (1972), "Nie ma róży bez ognia" (1974) oraz "Brunet wieczorową porą" (1976).
Z Elżbietą Czyżewską i reżyserem Stanisławem Bareją Gołas spotkał się znów w 1963 roku na planie "Żony dla Australijczyka", w którym zagrał zamożnego farmera polskiego pochodzenia, który przyjeżdża do Polski w poszukiwaniu żony. W filmach Barei Gołas będzie pojawiał się regularnie - oglądaliśmy go w klasykach mistrza polskiej komedii: "Poszukiwany poszukiwana" (1972), "Nie ma róży bez ognia" (1974) oraz "Brunet wieczorową porą" (1976).East News/POLFILM
"Funkcjonariusz w czarnej, skórzanej marynarce i sweterku polo, łamiący wszelkie opory moralne" - tak wyglądała charakterystyka tytułowego bohatera kryminalnego serialu "Kapitan Sowa na tropie" (1965), który ponownie połączył Wiesława Gołasa z reżyserem Stanisławem Bareją.
"Funkcjonariusz w czarnej, skórzanej marynarce i sweterku polo, łamiący wszelkie opory moralne" - tak wyglądała charakterystyka tytułowego bohatera kryminalnego serialu "Kapitan Sowa na tropie" (1965), który ponownie połączył Wiesława Gołasa z reżyserem Stanisławem Bareją.East News/POLFILM
Sceniczny żywioł na kinowym ekranie Gołas odtworzył wcielając się w postać inspicjenta w muzycznych filmach Janusza Rzeszewskiego: "Hallo Szpicbródka, czyli ostatni występ króla kasiarzy" (1978) oraz "Miłość ci wszystko wybaczy" (1981).
Sceniczny żywioł na kinowym ekranie Gołas odtworzył wcielając się w postać inspicjenta w muzycznych filmach Janusza Rzeszewskiego: "Hallo Szpicbródka, czyli ostatni występ króla kasiarzy" (1978) oraz "Miłość ci wszystko wybaczy" (1981).East News/POLFILM
Na początku lat 60. Gołasa na kinowych ekranach oglądaliśmy jednak głównie w epizodach. W "Jak być kochaną" (1962) Wojciecha Jerzego Hasa zagrał brutalnego gestapowca (na zdjęciu), w głośnym "Rękopisie znalezionym w Saragossie" (1965) tego samego reżysera wcielił się w postać gitarzysta na ślubie ojca głównego bohatera - van Wordena, zaś w "Przygodzie noworocznej" (1963) Stanisława Wohla przypadła mu w udziale rola sprzedawcy baloników.
Na początku lat 60. Gołasa na kinowych ekranach oglądaliśmy jednak głównie w epizodach. W "Jak być kochaną" (1962) Wojciecha Jerzego Hasa zagrał brutalnego gestapowca (na zdjęciu), w głośnym "Rękopisie znalezionym w Saragossie" (1965) tego samego reżysera wcielił się w postać gitarzysta na ślubie ojca głównego bohatera - van Wordena, zaś w "Przygodzie noworocznej" (1963) Stanisława Wohla przypadła mu w udziale rola sprzedawcy baloników.East News/POLFILM
Mimo iż często obsadzany jest w kinie w drugoplanowych kreacjach, "potrafi w wielkim skrócie znakomicie sportretować ludzkie charaktery, daje im wyrazisty rysunek i ostry kontur, przy czym są to postacie niezwykle ciekawe i różnorodne" (Culture pl.).

"Nieraz więcej satysfakcji czerpałem z niewielkich epizodów, w których można naszkicować żywe i barwne postacie. Do takich zaliczam na przykład Franciszka w 'Grze' (1968) Jerzego Kawalerowicza, czy piekarza w 'Dziurze w ziemi' (1970) Andrzeja Kondratiuka" - aktor mówił w 1974 roku  wywiadzie dla magazynu "Film"
Mimo iż często obsadzany jest w kinie w drugoplanowych kreacjach, "potrafi w wielkim skrócie znakomicie sportretować ludzkie charaktery, daje im wyrazisty rysunek i ostry kontur, przy czym są to postacie niezwykle ciekawe i różnorodne" (Culture pl.). "Nieraz więcej satysfakcji czerpałem z niewielkich epizodów, w których można naszkicować żywe i barwne postacie. Do takich zaliczam na przykład Franciszka w 'Grze' (1968) Jerzego Kawalerowicza, czy piekarza w 'Dziurze w ziemi' (1970) Andrzeja Kondratiuka" - aktor mówił w 1974 roku wywiadzie dla magazynu "Film"East News/POLFILM
Jeden z najbardziej lubianych polskich aktorów, wykonawca słynnej piosenki "W Polskę idziemy" i odtwórca około 120 ról filmowych, teatralnych i telewizyjnych - Wiesław Gołas kończy w w piątek, 9 października, 85 lat.

Zanim został aktorem, w czasie II wojny światowej wstąpił do Szarych Szeregów. Kradł i szmuglował broń dla swoich kompanów, a także wziął udział w rozstrzelaniu konfidenta. Aresztowany przez Gestapo, trafił do celi, w której wcześniej siedział jego ojciec (który zginął potem na Majdanku).

Kinowym debiutem Gołasa był epizod niemieckiego żandarma w "Pokoleniu" (1954) Andrzeja Wajdy, potem oglądaliśmy go jeszcze w małych rolach w "Lotnej" (1959) Wajdy (jako żołnierz łapiący kury) i "Zezowatym szczęściu" (1960) Andrzeja Munka (oficer UB); popularność przyniósł mu jednak dopiero występ w "Mężu swojej żony" (1960) Stanisława Barei, w którym ekranową partnerką Gołasa była Elżbieta Czyżewska.
Jeden z najbardziej lubianych polskich aktorów, wykonawca słynnej piosenki "W Polskę idziemy" i odtwórca około 120 ról filmowych, teatralnych i telewizyjnych - Wiesław Gołas kończy w w piątek, 9 października, 85 lat. Zanim został aktorem, w czasie II wojny światowej wstąpił do Szarych Szeregów. Kradł i szmuglował broń dla swoich kompanów, a także wziął udział w rozstrzelaniu konfidenta. Aresztowany przez Gestapo, trafił do celi, w której wcześniej siedział jego ojciec (który zginął potem na Majdanku). Kinowym debiutem Gołasa był epizod niemieckiego żandarma w "Pokoleniu" (1954) Andrzeja Wajdy, potem oglądaliśmy go jeszcze w małych rolach w "Lotnej" (1959) Wajdy (jako żołnierz łapiący kury) i "Zezowatym szczęściu" (1960) Andrzeja Munka (oficer UB); popularność przyniósł mu jednak dopiero występ w "Mężu swojej żony" (1960) Stanisława Barei, w którym ekranową partnerką Gołasa była Elżbieta Czyżewska. East News/POLFILM
Pod koniec lat 60. cała Polska oglądała Gołasa w serialu "Czterej pancerni i pies", w którym wcielił się w postać Tomka Czereśniaka. 

Aktor dołącza do ekipy Rudego 102 w 9. odcinku produkcji Konrada Nałęckiego, w którym za prośbą Janka, Gustlika i Grigorija dowódca brygady zgadza się, by Tomek uzupełnił zdekompletowaną załogę.
Pod koniec lat 60. cała Polska oglądała Gołasa w serialu "Czterej pancerni i pies", w którym wcielił się w postać Tomka Czereśniaka. Aktor dołącza do ekipy Rudego 102 w 9. odcinku produkcji Konrada Nałęckiego, w którym za prośbą Janka, Gustlika i Grigorija dowódca brygady zgadza się, by Tomek uzupełnił zdekompletowaną załogę. East News/POLFILM
Zanim Marek Koterski powołał do życia postać Adasia Miauczyńskiego uosobieniem polskiego inteligenta na kinowym ekranie była osoba Stefana Waldka - bohatera reżyserskiego debiutu Jerzego Gruzy "Dzięcioł" (1970).

"W aktorstwie filmowym najważniejsze są cechy wizualne: dlatego staram się charakteryzować postać od tej strony. Szukam pewnych drobnych, codziennych gestów, umożliwiających wydobycie indywidualnych rysów danej postaci, a dopiero potem - psychologicznego uzasadnienia" - Gołas wyjaśnił w rozmowie z "Filmem", co jest najważniejsze w jego aktorskim warsztacie.
Zanim Marek Koterski powołał do życia postać Adasia Miauczyńskiego uosobieniem polskiego inteligenta na kinowym ekranie była osoba Stefana Waldka - bohatera reżyserskiego debiutu Jerzego Gruzy "Dzięcioł" (1970). "W aktorstwie filmowym najważniejsze są cechy wizualne: dlatego staram się charakteryzować postać od tej strony. Szukam pewnych drobnych, codziennych gestów, umożliwiających wydobycie indywidualnych rysów danej postaci, a dopiero potem - psychologicznego uzasadnienia" - Gołas wyjaśnił w rozmowie z "Filmem", co jest najważniejsze w jego aktorskim warsztacie.East News/POLFILM
Ulubionym reżyserem Gołasa - poza Stanisławem Bareją, był Wojciech Jerzy Has, u którego największą rolę aktor zagrał w kinowej "Lalce" (1968). W ekranizacji powieści Bolesława Prusa wcielił się w postać Krzeszowskiego.
Ulubionym reżyserem Gołasa - poza Stanisławem Bareją, był Wojciech Jerzy Has, u którego największą rolę aktor zagrał w kinowej "Lalce" (1968). W ekranizacji powieści Bolesława Prusa wcielił się w postać Krzeszowskiego.East News/POLFILM

Wieslaw Gołas: Mistrz epizodów

Zobacz również:

    W żeńskiej obsadzie filmu znalazło się wiele uznanych aktorek: Alina Janowska (Miśka, żona Stefana), Kalina Jędrusik (dziewczyna na prywatce), Joanna Jędryka (koleżanka Stefana z pracy), Ewa Krzyżewska (warszawianka) czy Irena Kwiatkowska (sanitariuszka).
    W żeńskiej obsadzie filmu znalazło się wiele uznanych aktorek: Alina Janowska (Miśka, żona Stefana), Kalina Jędrusik (dziewczyna na prywatce), Joanna Jędryka (koleżanka Stefana z pracy), Ewa Krzyżewska (warszawianka) czy Irena Kwiatkowska (sanitariuszka).
    Kiedy w 1971 r. "Dzięcioł" wszedł na ekrany kin, przebojem zdobył spragnioną rozrywki publiczność. Krytycy, nie bacząc na sukces kasowy, byli bardziej powściągliwi w zachwytach, narzekając na brak konsekwencji stylistycznej i niezbyt wyszukany dowcip, przyznawali jednak, że całość robi dobre wrażenie dzięki mocnemu osadzeniu w polskich realiach z lekka tylko skarykaturowanych, świetnemu aktorstwu i wartkiemu rytmowi.
    Kiedy w 1971 r. "Dzięcioł" wszedł na ekrany kin, przebojem zdobył spragnioną rozrywki publiczność. Krytycy, nie bacząc na sukces kasowy, byli bardziej powściągliwi w zachwytach, narzekając na brak konsekwencji stylistycznej i niezbyt wyszukany dowcip, przyznawali jednak, że całość robi dobre wrażenie dzięki mocnemu osadzeniu w polskich realiach z lekka tylko skarykaturowanych, świetnemu aktorstwu i wartkiemu rytmowi.INPLUSEast News
    Osią akcji filmu były perypetie przeciętnego mężczyzny, pantoflarza z natury, który na kilka dni zostaje słomianym wdowcem i - zazdroszcząc kolegom ich podbojów erotycznych - postanawia spróbować romansu z jakąś atrakcyjną kobietą.
    Osią akcji filmu były perypetie przeciętnego mężczyzny, pantoflarza z natury, który na kilka dni zostaje słomianym wdowcem i - zazdroszcząc kolegom ich podbojów erotycznych - postanawia spróbować romansu z jakąś atrakcyjną kobietą. INPLUSEast News
    Marzenia o wolności nie idą jednak w parze z przygotowaniem praktycznym. Panie są wprawdzie wyzwolone i chętne, ale to - jak się niebawem okazuje - nie wystarczy.
    Marzenia o wolności nie idą jednak w parze z przygotowaniem praktycznym. Panie są wprawdzie wyzwolone i chętne, ale to - jak się niebawem okazuje - nie wystarczy. INPLUSEast News
    Rolę mecenasowej Tylskiej Gruza powierzył Violetcie Villas. "Znałem ją, jeszcze zanim wyjechała do Ameryki. Z Las Vegas przyjechała jako wielka diwa estrady z ogromnym biustem, którego nigdy wcześniej nie miała. Pokazała mi. Powiedziała: 'Zobacz, dotknij'. Chyba jako pierwszy w Polsce badałem ten produkt własnoręcznie. Ona była urocza, choć męcząca. Ale wspominam to z uśmiechem" - mówił zmarły w 2020 roku Gruza w rozmowie z magazynem "Show".
    Rolę mecenasowej Tylskiej Gruza powierzył Violetcie Villas. "Znałem ją, jeszcze zanim wyjechała do Ameryki. Z Las Vegas przyjechała jako wielka diwa estrady z ogromnym biustem, którego nigdy wcześniej nie miała. Pokazała mi. Powiedziała: 'Zobacz, dotknij'. Chyba jako pierwszy w Polsce badałem ten produkt własnoręcznie. Ona była urocza, choć męcząca. Ale wspominam to z uśmiechem" - mówił zmarły w 2020 roku Gruza w rozmowie z magazynem "Show".INPLUSEast News
    Scenariusz "Dzięcioła" napisali: znany felietonista Krzysztof Teodor Toeplitz i Jerzy Gruza - wówczas głównie twórca popularnych programów rozrywkowych, który tym filmem zadebiutował na dużym ekranie.
    Scenariusz "Dzięcioła" napisali: znany felietonista Krzysztof Teodor Toeplitz i Jerzy Gruza - wówczas głównie twórca popularnych programów rozrywkowych, który tym filmem zadebiutował na dużym ekranie.INPLUSEast News
    Order w imieniu prezydenta przekazał na ręce małżonki zmarłego Marii Krawczyk-Gołas sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski.
    Order w imieniu prezydenta przekazał na ręce małżonki zmarłego Marii Krawczyk-Gołas sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski. Mieszko PiętkaAKPA
    W trakcie uroczystości na podstawie artykułu 138 Konstytucji RP oraz Ustawy o orderach i odznaczeniach postanowieniem prezydenta Andrzeja Dudy "za wybitne zasługi dla kultury, za znaczący wkład w rozwój sztuki teatralnej i filmowej" Wiesław Gołas został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.
    W trakcie uroczystości na podstawie artykułu 138 Konstytucji RP oraz Ustawy o orderach i odznaczeniach postanowieniem prezydenta Andrzeja Dudy "za wybitne zasługi dla kultury, za znaczący wkład w rozwój sztuki teatralnej i filmowej" Wiesław Gołas został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.
    Małgorzata Sadowska na pogrzebie Wiesława Gołasa.
    Małgorzata Sadowska na pogrzebie Wiesława Gołasa. Mieszko PiętkaAKPA
    Jacek Kawalec na pogrzebie Wiesława Gołasa.
    Jacek Kawalec na pogrzebie Wiesława Gołasa. Mieszko PiętkaAKPA
    Ignacy Gogolewski na pogrzebie Wiesława Gołasa.
    Ignacy Gogolewski na pogrzebie Wiesława Gołasa. Mieszko PiętkaAKPA
    Daniel Olbrychski na pogrzebie Wiesława Gołasa.
    Daniel Olbrychski na pogrzebie Wiesława Gołasa. Mieszko PiętkaAKPA
    Anna Seniuk na pogrzebie Wiesława Gołasa.
    Anna Seniuk na pogrzebie Wiesława Gołasa. Mieszko PiętkaAKPA
    Stefan Friedmann na pogrzebie Wiesława Gołasa.
    Stefan Friedmann na pogrzebie Wiesława Gołasa. Mieszko PiętkaAKPA
    Maria Krawczyk-Gołas na pogrzebie męża.
    Maria Krawczyk-Gołas na pogrzebie męża. Mieszko PiętkaAKPA
    Wiesław Gołas został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w rodzinnym grobie.
    Wiesław Gołas został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w rodzinnym grobie. Mieszko PiętkaAKPA
    Krzysztof Kumor na pogrzebie Wiesława Gołasa.
    Krzysztof Kumor na pogrzebie Wiesława Gołasa. Mieszko PiętkaAKPA
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?