Reklama

Trzecia część "Narnii" w toku

W poniedziałek, 27 lipca, w Queensland w Australii, rozpoczęły się zdjęcia do "Opowieści z Narnii: Podróży Wędrowca do Świtu". To trzecia część epickiej serii filmowej, opartej na bestsellerach C.S. Lewisa.

Produkcja Twentieth Century Fox i Walden Media jest kontynuacją serii, która rozpoczęła się w 2005 roku filmem "Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa". W 2008 roku wypuszczono drugą część "Opowieści z Narnii: Książę Kaspian". Łącznie obydwa filmy przyniosły na świecie zyski wynoszące ponad 1,2 mld dolarów.

Reklama

Tym razem Edmund i Łucja Pevensie, wraz z nieznośnym kuzynem Eustachym Scrubbem, zostaną wchłonięci przez obraz i dostaną się na fantastyczny statek z Narnii, który będzie podążał na sam kraniec świata.

Połączą siły ze swoim królewskim przyjacielem, Kaspianem oraz wojowniczą myszą Reepicheepem i zostaną razem wysłani z tajemniczą misją aż za Samotnej Wyspy. Podczas tej wciągającej podróży, która będzie sprawdzianem dla ich serc i charakterów, spotkają magicznych Dufflepudów, złowrogich handlarzy niewolnikami, ziejące ogniem smoki i zaczarowanego Merfolka.

Tylko podróż do całkowicie niezbadanego Kraju Aslana, mająca na celu spotkanie przeznaczenia i przemianę każdego członka załogi znajdującego się na pokładzie Wędrowcy do Świtu, może ocalić Narnię i wszystkie zadziwiające stworzenia, które ją zamieszkują od strasznego losu.

Doświadczony filmowiec Michael Apted ("Świat to za mało", "Goryle we mgle", "Córka górnika") jest u steru statku z Narnii. W rolach Pevensie'ch ponownie występują: Georgie Henley jako Łucja i Skandar Keynes jako Edmund. W Kaspiana wcieli się znów Ben Barnes ("Wojna domowa", "Dorian Gray"). Kuzyna Eustachego zagra Brytyjczyk Will Poulter ("Syn Rambow").

Role drugoplanowe powierzono wielu doświadczonym aktorom australijskim, w tym Gary'emu Sweet'owi ("Wolny strzelec"), Bruce'owi Spence'owi ("Mad Max 2"), Arthurowi Angelowi ("Ghost Rider") i Shane'owi Rangi, który po raz trzeci wstąpi do fantastycznego świata Lewisa (pod postacią Minotoraura, jak w poprzednich filmach). Wszechwładny lwi król Narnii, Aslan pozwolił, by głosem reprezentował go nominowany do Oscara, Liam Neeson ("Lista Schindlera").

Tym razem Andrew Adamson (autor oscarowego "Shreka" i "Shreka 2") porzucił fotel reżysera i został jednym z trzech producentów, razem ze swoimi dwoma kolegami z wcześniejszych części "Narnii" - zdobywcą Oscara, Markiem Johnsonem ("Rain Man", "Bugsy", "Pamiętnik") i Philipem Steuerem ("Debiutant", "Alamo").

Tak jak wymaga tego wyobraźnia Lewisa, ludzką obsadę uzupełni galeria niezwykłych stworzeń. Na ekranie będzie je można oglądać dzięki animacjom typu live-action i GCI, które tworzone były pod kontrolą fachowca od efektów specjalnych, Angusa Bickertona ("Kod Da Vinci", "Anioły i Demony"). Wyjątkową charakteryzacją wielu postaci zajmą się wirtuozi sztucznego wyglądu, zdobywcy Oscara: Howard Berger i Tami Lane.

Do ekipy technicznej należą też filmowi weterani - nominowany do Oscara szef zdjęć Dante Spinotti ("Tajemnice Los Angeles", "Informator") i montażysta Rick Shaine ("The Incredible Hulk"). Szefem produkcji jest Barry Robinson ("Wolverine"), a kostiumy zaprojektowała zdobywczyni Oscara Isis Mussenden ("Shrek", "Shrek 2"), która opracowywała garderobę także w poprzednich dwóch częściach.

"Podróż Wędrowca do Świtu" jest trzecią (po raz pierwszy została wydana w 1952 roku) z siedmiu książek Lewisa z serii "Opowieści z Narnii". Powieści publikowane między 1950 a 1956 rokiem od dawna uznawane są za jedne z najważniejszych i najbardziej pobudzających wyobraźnię klasyków literackich. Książki Lewisa rozeszły się w nakładzie ponad 100 milionów kopii w 50 językach, zyskując tytuł drugiej pod względem popularności serii na świecie. Poza "Podróżą Wędrowca" oxfordzki wykładowca napisał sześć innych części, w tym: "Książę Kaspian" (1951), "Srebrne Krzesło" (1953), "Koń i jego chłopiec" (1954), "Siostrzeniec Czarodzieja" (1955) i "Ostatnia bitwa" (1956), a serię rozpoczął tomem "Lew, czarownica i stara szafa" (1950).

Zdjęcia "Podróży Wędrowca do Świtu" odbędą się w całości w Queensland, w Australii. Ich zakończenie przewidywane jest na listopad, po czym nastąpi roczny okres post-produkcji. Premiera planowana jest na grudzień 2010 roku.

Comingsoon.net

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje