Gwiazdor „Spider-Mana” w najnowszym wywiadzie ujawnił, że chciałby zrobić sobie przerwę od aktorstwa. Plany Hollanda nie są wszelako efektem znudzenia wykonywaną profesją czy zmęczenia sławą – 25-letni aktor marzy o tym, by skupić się na założeniu rodziny. „Mój ojciec od zawsze był dla mnie wzorem do naśladowania. Nie mogę się doczekać chwili, gdy sam zostanę tatą” – zdradził filmowy Człowiek-Pająk.
Tom Holland Kevin WinterGetty Images
Na ekrany kin trafił właśnie film "Spider-Man: Bez drogi do domu" opowiadający o przygodach jednego z najsłynniejszych komiksowych superbohaterów. Do tej kultowej postaci powrócił Tom Holland, który po raz czwarty wcielił się w Człowieka-Pająka. Wiele wskazuje jednak na to, że gwiazdor produkcji wkrótce pożegna się z rolą, która zagwarantowała mu międzynarodową sławę. Choć zagraniczne media donosiły niedawno, że w planach są trzy kolejne części "Spider-Mana" z udziałem Hollanda, osoby związane ze studiem Sony w rozmowie z portalem "The Hollywood Reporter" zdementowały te plotki. Według nich żadne decyzje w tej sprawie nie zostały jeszcze podjęte.
Wypowiedzieć się na ten temat postanowił teraz sam zainteresowany. W wywiadzie udzielonym "People" Holland zasugerował, że być może po raz ostatni sportretował na ekranie Człowieka-Pająka.
"Uwielbiałem każdą minutę spędzoną na planie. Jestem niesamowicie wdzięczny. Czuję jednak, że jestem już gotowy na to, by się pożegnać" - ogłosił aktor. Holland podkreślił, że nie chce stawać na drodze kolejnej osobie, która "zasługuje na tę wspaniałą szansę". I zasugerował, że jego następcą mogłaby zostać kobieta. "Bardzo chciałbym zobaczyć Spider-Woman. To byłaby ciekawa odmiana" - stwierdził.
Młody aktor nie próżnuje i już niebawem będzie go można oglądać w głównej roli Nathana Drake'a w ekranizacji popularnej gry "Uncharted". Ma również pojawić się w serialu "The Crowded Room", która powstaje na zlecenie platformy streamingowej Apple TV+, antologii o ludziach, którzy zmagali się z chorobami psychicznymi i nauczyli się z nimi funkcjonować. Scenariusz liczącego dziesięć odcinków pierwszego sezonu będzie oparty na motywach książki Daniela Keyesa "Człowiek o 24 twarzach".
Holland wcieli się w prawdziwą postać. Zagra Billy'ego Milligana, pierwszego w historii człowieka, który nie został skazany za popełnione przestępstwa, dlatego, że cierpiał na rozszczepienie osobowości. W ciele Milligana kryły się aż 24 osobowości.Capital PicturesAgencja FORUM
Pomiędzy kolejnymi odsłonami przygód Spider-Mana, Holland pokazuje się też w innych rolach. Oglądaliśmy go w przygodowym "Zaginionym mieście Z" (2016) Jamesa Graya i biograficznej "Wojnie o prąd" (2017) Alfonso Gomeza-Rejona, a także w dramacie "Pilgrimage" (2017) Brendana Muldowneya.
Jego najgłośniejsza kreacja pochodzi jednak z thrillera "Diabeł wcielony" (2020) Antonia Camposa. W rozgrywającym się po II wojnie światowej obrazie, wcielał się w młodego mężczyznę, który z poświęceniem chroni swoich bliskich, w rzeczywistości pełnej korupcji i brutalności.Netflix Agencja FORUM
Tom Holland urodził się 1 czerwca 1996 roku w Kingston upon Thames. Debiutował na deskach londyńskiego West Endu drugoplanową rolą w przedstawieniu "Billy Elliot: The Musical" w czerwcu 2008 roku. Niecałe trzy miesiące później, to jemu powierzono rolę tytułową.
W 2012 roku po raz pierwszy pojawił się przed kamerą przy okazji dramatu katastroficznego "Niemożliwe" J.A. Bayony, w którym zagrał syna pary małżeńskiej (Naomi Watts, Ewan McGregor), rozdzielonej przez tragiczne tsunami, mające miejsce pod koniec 2004 roku na Oceanie Indyjskim. Za kreację Lucasa zebrał bardzo dobre recenzje, otrzymał nagrodę National Board of Review w kategorii "przełomowa rola", a także nominacje do Saturna i Critics Choice Award za "najlepszą kreację młodego aktora lub aktorki". Image Capital PicturesAgencja FORUM
W tym samym roku, po długim castingu, ogłoszono, że Holland jako trzeci aktor w historii - przed nimi byli Tobey Maguire i Andrew Garfield - wcieli się w rolę Spider-Mana. Po raz pierwszy przywdział strój człowieka-pająka w superprodukcji "Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" (2016) braci Russo, kradnąc dosłownie wszystkie sceny, w których się pojawił. Już rok później pojawił się w solowym filmie o Spider-manie o podtytule "Homecoming".
Jako Peter Parker zaczynał w nim rozumieć i kontrolować nowo odkrytą tożsamość superbohatera. Po wstrząsających doświadczeniach z Avengersami jego bohater wraca do domu do cioci May (Marisa Tomei) i pod czujne oko swego nowego mentora, Tony'ego Starka (Robert Downey Jr.). Mimo że stara się wieść normalne życie, to jednak nie potrafi pozbyć się myśli, że jest jednak kimś więcej niż "Spider-Manem z sąsiedztwa". Tymczasem pojawia się Vulture (Michael Keaton), groźny wróg, który zagraża wszystkiemu, co dla Petera jest ważne.
Sukces produkcji spowodował, że wkrótce oglądaliśmy Hollanda w kolejnym solowym filmie o człowieku-pająku - "Spider-Man: Daleko od domu" (2019), a także w kolejnych odsłonach przygód Avengersów: "Wojna bez granic" (2018) oraz "Koniec gry" (2019). W grudniu tego roku znów założy kostium supebohatera na potrzeby obrazu "Spider-Man: No Way Home" (2021). Image Capital PicturesAgencja FORUM
Po mniejszych rolach w dramacie "Jeżeli nadejdzie jutro" (2013) Kevina Macdonalda oraz miniserialu "W komnatach Wolf Hall" (2015), ponownie głośno zrobiło się o Hollandzie za sprawą występu w przygodowej produkcji Rona Howarda zatytułowanej "W samym sercu morza" (2015). Opowiadała on o autentycznej katastrofie morskiej, która zainspirowała Hermana Melville'a do stworzenia powieści "Moby Dick". Młody aktor wcielił się w członka załogi statku wielorybniczego (wraz z m.in. Chrisem Hemsworthem i Cillianem Murphym), który zostaje zaatakowany przez kaszalota, co powoduje, że załoga pozostaje na morzu 90 dni, tysiące mil od domu. Image Capital PicturesAgencja FORUM
W tym roku zadebiutował już kolejny film aktora. To produkcja Apple TV zatytułowana "Cherry: Niewinność utracona", w reżyserii świetnie znanych Hollandowi za sprawą serii "Avengers" braci Russo. Wcielił się w niej w medyka wojskowego, cierpiącego na zespół stresu pourazowego, który staje się seryjnym złodziejem, okradającym banki, po tym, jak uzależnił się od narkotyków i popadł w długi.
Na premierę czeka też pełne akcji science-fiction "Ruchomy chaos" Douga Limana. Artysta zagrał tam najmłodszego członka w grupie ziemskich kolonizatorów na odległej planecie, która miała stać się "nowym światem" dla ludzkości. Wśród mieszkańców nie ma kobiet, które wyginęły przed laty na skutek tajemniczej epidemii. Choroba miała też wpływ na mężczyzn: wszyscy bez przerwy słyszą Szum, czyli myśli innych osób...Capital PicturesAgencja FORUM
Tom Holland chce zostać ojcem
Jego plany nie są wszelako efektem znudzenia wykonywaną profesją czy zmęczenia sławą - 25-letni aktor, który spotyka się obecnie z koleżanką z planu Zendayą, marzy o tym, by się ustatkować. "Przez ostatnie sześć lat byłem bardzo skupiony na karierze. Chcę zrobić sobie przerwę, by móc założyć rodzinę i zastanowić się, co chciałbym robić poza światem filmu. Mój ojciec od zawsze był dla mnie wzorem do naśladowania. Nie mogę się doczekać chwili, gdy sam zostanę tatą" - wyznał.
Fani aktorskiego talentu Hollanda mogą tymczasem podziwiać go w najnowszej filmowej opowieści o Człowieku-Pająku - film "Spider-Man: Bez drogi do domu" zadebiutował na dużym ekranie 17 grudnia.
"Spider-Man: Bez drogi do domu" [trailer 2]materiały prasowe
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.