Reklama

Reklama

"To musi być miłość": Chodzi o to, żeby być szczęśliwym [obsada, fabuła, zwiastun]

Już 5 listopada na ekrany polskich kin trafi nowa komedia romantyczna "To musi być miłość". W głównych bohaterów opowieści wcielają się: Małgorzata Kożuchowska, Małgorzata Zajączkowska, Anna Smołowik, Ina Sobala, Tomasz Karolak, Rafał Królikowski i Jan Englert. Wszyscy aktorzy zgodnie przyznają, że "to nie jest kolejna, frywolna, banalna komedia romantyczna", ale "nieoczywista opowieść o prawdziwych relacjach męsko-damskich".

Premiera filmu "To musi był miłość"

We wtorek, 26 października, w warszawskim kinie Multikino Złote Tarasy odbyła się uroczysta premiera komedii romantycznej Michała Rogalskiego "To musi być miłość". Na czerwonym dywanie pojawili się aktorzy i twórcy, m.in. Małgorzata Kożuchowska, Małgorzata Zajączkowska, Anna Smołowik, Ina Sobala czy Rafał Królikowski.

Na premierze była ekipa Interii - Katarzyna Drelich i Łukasz Piątek. Udało im się porozmawiać z aktorami. W kinach film zadebiutuje 5 listopada.

Reklama

Małgorzata Kożuchowska - najstarsza z sióstr

Małgorzata Kożuchowska gra w filmie "To musi być miłość" jedną z głównych bohaterek - najstarszą z sióstr. Roma to silna i bardzo zdecydowana żona Teodora (w tej roli Tomasz Karolak).

- W tym filmie są prawdziwi bohaterowie. Tacy, którzy twardo stąpają po ziemi i mają takie problemy, jak mają wszyscy ludzie na różnych etapach swojego życia. Możliwość identyfikacji z tymi bohaterami to jest to, co przyciąga. Charakterystyką takich filmów jest to, że one się zawsze dobrze kończą. Wiadomo, że jakkolwiek te problemy były wielkie, bohaterowie sobie z nimi poradzą - powiedziała Małgorzata Kożuchowska w rozmowie z Interią na premierze filmu "To musi być miłość".

- Takie filmy mają też taką funkcję motywacyjną do tego, żeby się nie poddawać, że z każdego problemu można znaleźć jakieś rozwiązanie, że to co złego się w życiu przydarza zawsze się kiedyś kończy - dodała aktorka.

Kożuchowska przyznała, że w dzisiejszych czasach bardzo ważne jest, żeby kobiety się wspierały i stały za sobą murem.

- Mam to szczęście, że wychowałam się w domu, w którym były trzy siostry. Ja jestem najstarsza i mam dwie młodsze siostry - tak jak w tym filmie. Wiem z własnego doświadczenia jak jest ważne takie wsparcie. Ważne jest mieć z kim porozmawiać, mieć kogo zapytać o to, co by doradził i mieć do niego zaufanie. To wspaniałe. Cieszę się, że Agnieszka Pilaszewska, która jest autorką tego scenariusza, wymyśliła i skonstruowała taką figurę, która potwierdza również moje prywatne doświadczenia - stwierdziła aktorka.

- Mam nadzieję, że państwo też poczujecie trochę tej miłości, film was wzmocni i da nadzieję, szczególnie to pozytywne, dobre zakończenie - dodała.

Małgorzata Zajączkowska - zakochana dojrzała kobieta

Małgorzata Zajączkowska gra matkę trzech córek, która ma własne plany na życie.

- Moja bohaterka jest dojrzałą kobietą, która ma własne życie - jest zakochana i ma konkretne plany. Tymczasem jest osaczona problemami trzech córek, które są dorosłe, ale wciąż uzależnione od decyzji matki - powiedziała Małgorzata Zajączkowska w rozmowie z Interią na premierze filmu "To musi być miłość".

- Bardzo się cieszę, że scenarzystka, Agnieszka Pilaszewska, napisała postać kobiety dojrzałej, która ma własne życie. Ona jest zakochana, jest kochana i ma swoje plany. Nie może poradzić sobie z tymi trzema, jazgocącymi córkami i ucieka przed nimi, ale one ją dopadają - dodaje.

- To jest wielka prawda, że człowiek, który jest bardzo dojrzały, wychował dzieci, jest niezależny finansowo od swojej pracy codziennej, ale po raz pierwszy w dorosłym życiu może mieć czas dla siebie. Może spełniać swoje marzenia, może spotykać się z kim chce i robić, co chce - mówi.

- Film niesie nadzieję, że wszystko - jeśli nam na czymś zależy - jest do uratowania i może być jeszcze lepiej niż było. Tylko to od nas zależy, od obu stron. Chodzi o to, żeby być szczęśliwym - dodała.

Rafał Królikowski - nieporadny mąż

Rafał Królikowski gra nieco nieporadnego Wiktora, męża Agaty (jednej z sióstr), w którą wciela się Anna Smołowik.

- Wszyscy mamy taką nadzieję, że to nie będzie kolejna, frywolna, banalna komedia romantyczna. Staraliśmy się, żeby to była opowieść dość zaskakująca i nieoczywista - powiedział Rafał Królikowski w rozmowie z Interią na premierze filmu "To musi być miłość".

- Tu nie ma jednego, głównego bohatera. Bohaterkami są trzy siostry, które mają związki ze swoimi partnerami. Jest tu pokazane szerokie spektrum relacji między kobietą i mężczyzną - dodał aktor, który w filmie gra jedną z głównych ról.

- Ten film kręciliśmy już dwa lata temu, więc nie wszystko pamiętamy. Wszystkich nas uwiódł scenariusz tego filmu, że to nie jest banalna historia ani jakieś wygłupy. Będzie zabawnie, bo postaci są wyraziste, postawione w różnych dziwnych sytuacjach, ale są prawdziwe. Staraliśmy się, żeby to była prawdziwa historia o prawdziwych relacjach męsko-damskich - przyznał.

- Myślę, że to nie jest historia na tu i teraz, ale jest to historia uniwersalna. Każdy znajdzie coś dla siebie. To jest film dla każdego - stwierdził.

"To musi być miłość": Fabuła, aktorzy, zwiastun

Autorską scenariusza do filmu "To musi być miłość" jest aktorka i scenarzystka Agnieszka Pilaszewska, reżyserii podjął się Michał Rogalski, a główne role zagrali m.in. Małgorzata Kożuchowska, Małgorzata Zajączkowska, Anna Smołowik, Ina Sobala, Tomasz Karolak, Rafał Królikowski i Jan Englert.

Akcja filmu rozgrywa się w magicznym czasie między Wigilią a Nowym Rokiem. Trzy siostry są przyjaciółkami i trzymają się razem na dobre i za złe. Gdy ich matka postanawia uciec z miasta i w samotności przemyśleć raz jeszcze decyzję o swoim ślubie, niespodziewanie dołączają do niej córki. Wszystkie spotykają się w Sopocie, aby poukładać swoje życie uczuciowe.

Każda z kobiet przeżywa trudne chwile, wszystkie potrzebują więc rady i wsparcia osoby najbliższej. Muszą zdecydować co dalej, bo każda z nich przechodzi teraz własne, miłosne zawirowania. A kto może być bardziej pomocny i życzliwy i kochające niż siostry? Jednak na plan działania i rozterki czasu mają niewiele, ponieważ ich mężczyźni właśnie przybyli do Sopotu, aby błagać o drugą szansę. Czy faceci w swojej totalnej niezdarności znajdą sposób, żeby odzyskać serca sióstr?

Film trafi na ekrany polskich kin 5 listopada 2021 roku. Za produkcję odpowiadają Akson Studio oraz koproducenci: Telewizja Polsat, Cyfrowy Polsat i Polkomtel.

Czytaj również:

Kamila z "Rolnika" cała we łzach! Internauci bezlitości. "Żal chłopaka"

Agnieszka Kotulanka: Jej śmierć była szokiem

Hanna Żudziewicz po raz drugi z Kryształową Kulą "Tańca z Gwiazdami" [wiek, partner, kariera]

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje