Reklama

Reklama

Sylwester Chęciński nie żyje. "Wielka postać naszej kultury"

Wraz z odejściem Sylwestra Chęcińskiego utraciliśmy wielką postać naszej narodowej kultury. Jednak to, czym nas obdarował, na zawsze pozostanie niepowtarzalne i bezcenne - podkreślił premier Mateusz Morawiecki, wspominając zmarłego w środę reżysera.

Sylwester Chęciński zmarł 8 grudnia

Jak przyznał premier na swoim profilu na Facebooku, śmierć Sylwestra Chęcińskiego jest dla niego "bardzo smutną wiadomością". "Pozostawia po sobie ogromnie dużo. 'Sami swoi' to nie tylko znakomita komedia, ale i opowieść o polskim losie, o wygnaniu z zagrabionej przez Stalina wschodniej Polski i odbudowie polskiego życia na Ziemiach Zachodnich" - napisał.

Dodał, że "wraz z odejściem Sylwestra Chęcińskiego utraciliśmy wielką postać naszej narodowej kultury". "Jednak to, czym nas obdarował, na zawsze pozostanie niepowtarzalne i bezcenne" - zwrócił uwagę Morawiecki.

Reklama

Sylwester Chęciński nie żyje

Reżyser filmowy Sylwester Chęciński zmarł w środę we Wrocławiu w wieku 91 lat. Był autorem jednej z najpopularniejszych i najbardziej lubianych serii filmowych w Polsce, słynnej trzyczęściowej opowieści o rodzinach Kargulów i Pawlaków: "Sami swoi", "Nie ma mocnych" oraz "Kochaj albo rzuć".

Poza słynną trylogią o Kargulach i Pawlakach, milionową widownię kinową miały również filmy "Wielki Szu" z Janem Nowickim oraz opowiadająca o stanie wojennym komedia "Rozmowy kontrolowane" w doborowej obsadzie aktorskiej ze Stanisławem Tymem w roli głównej.

Chęciński, podczas 45-letniej kariery reżyserskiej, zrealizował 16 filmów fabularnych: "Historia żółtej ciżemki" (1961), "Agnieszka 46" (1964), "Katastrofa" (1965), "Sami swoi" (1967), "Tylko umarły odpowie" (1969), "Legenda" (170), "Diament radży" (1971), "Pierwsza miłość" (1971), "Droga" (1973), "Nie ma mocnych" (1974), "Kochaj albo rzuć" (1977), "Roman i Magda" (1978), "Bo oszalałem dla niej" (1980), "Wielki Szu" (1982), "Rozmowy kontrolowane" (1991), "Przybyli ułani" (2006).

W 2020 roku otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, w 2014 r. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, a w 1974 Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. W 2015 r. samorząd województwa przyznał mu tytuł honorowego obywatela Dolnego Śląska.

Zobacz również:

Nagi, pijany, brutalny… Takiego Stuhra dotąd nie oglądaliśmy

Gwiazda kina nie żyje. Miała 93 lata

Jak gwiazda TVN spędzi święta? Z byłym i obecnym partnerem!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL