Reklama

Sharon Stone: Jak na co dzień dba o formę?

Sharon Stone od lat uchodzi za jedną z najpiękniejszych kobiet w Hollywood. Choć od premiery kultowego thrillera minęły już niemal trzy dekady, okrzyknięta wówczas symbolem seksu aktorka wciąż zachwyca urodą i nienaganną sylwetką. W najnowszym wywiadzie filmowa Catherine Tramell ujawniła tajniki swojego stylu życia, któremu zawdzięcza świetną formę i doskonałe samopoczucie.

Sharon Stone

Sharon Stone nie bez racji uznawana jest za jedną z najbardziej atrakcyjnych aktorek Fabryki Snów. Hollywoodzka piękność karierę w branży rozrywkowej zaczynała od pracy w charakterze modelki, jednak to filmowe kreacje zapewniły jej międzynarodową sławę. Nominowana do Oscara gwiazda mimo upływu lat nadal zachwyca urodą i figurą, której mogłyby jej pozazdrościć znacznie młodsze koleżanki. Tym, którzy z niedowierzaniem zadają pytanie, jak ona to robi, 63-letnia dziś Stone udziela prostej odpowiedzi: jak najwięcej się ruszać i zdrowo jeść.

Myli się jednak ten, kto sądzi, że aktorka poddaje się katorżniczym treningom, a jej dieta składa się wyłącznie z kiełków i surowych warzyw. Jak wyjaśniła w rozmowie z amerykańskim magazynem "Vogue", sekret jej wyglądu i kondycji tkwi w zdroworozsądkowym podejściu do aktywności fizycznej, medytacji oraz zbilansowanym, bogatym w składniki odżywcze jadłospisie. "Ludzie wierzą, że aby dobrze wyglądać, trzeba chodzić codziennie na siłownię i podnosić niebotyczne ciężary. Tak naprawdę wystarczy regularnie się ruszać i od czasu do czasu wykonać trening z obciążeniem" - zapewnia.

Reklama

Aktorka przyznaje, że każdą wolną chwilę przeznacza na ruch. "Staram się być aktywna, robić krótkie serie ćwiczeń nawet wtedy, kiedy jestem na planie zdjęciowym. W przerwie podnoszę hantle, robię przysiady, pompki. Członkowie mojej ekipy filmowej mówią: "Wow, to jest wspaniałe, że tak po prostu rzucasz się na ziemię i robisz kilka pompek". Kiedy siedzę przy biurku nakładam na ramiona opaski z obciążeniem. Zdziwilibyście się, ile można wykonać ćwiczeń, siedząc przy komputerze. To są małe rzeczy, ale naprawdę robią różnicę" - tłumaczy Stone.

Drugim filarem stylu życia gwiazdy jest odpowiednio skonstruowany jadłospis, w którym nie ma miejsca na fast foody czy słodycze. "Przed otrzymaniem drugiej dawki szczepionki przeciw koronawirusowi musiałam oczyścić swoją dietę ze szkodliwych produktów. Jadłam np. tofu z warzywami i przez cały dzień piłam tylko wodę. Zazwyczaj unikam nabiału - a zwłaszcza wtedy, gdy chcę oczyścić skórę i jelita z toksyn. Choć uwielbiam gorzką czekoladę, ostatnio całkowicie wyeliminowałam cukier. Lubię jeść czarny ryż z jarmużem i batatami albo awokado z hummusem, raz w tygodniu serwuję jajko w koszulce" - wyjaśnia aktorka.

Jej sprawdzonym sposobem na zredukowanie stresu i poprawę samopoczucia jest natomiast medytacja. Mimo napiętego harmonogramu gwiazda stara się każdego dnia znaleźć chwilę dla siebie i pomedytować w ciszy. "Zwykle po prostu siadam przy swoim stole do medytacji, który znajduje się przed kanapą w sypialni i recytuję mantrę Zielonej Tary, którą bardzo lubię. Mam w domu wiele buddyjskich przedmiotów, sporo książek, kryształów. Na medytację zawsze znajduję czas, choćby kilka minut w ciągu dnia" - zdradza Stone.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sharon Stone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje