Reklama

Rosamund Pike: Odnaleziona dziewczyna

Prawie 15 lat czekała na prawdziwą szansę. Gdy wreszcie ją dostała, udowodniła, że aktorsko stać ją na bardzo dużo. Za główną rolę w "Zaginionej dziewczynie" Davida Finchera była nominowana do Oscara. W niedzielę, 27 stycznia, Rosamund Pike skończyła 40 lat.

Rosamund Pike w scenie z filmu "Pragnienie zemsty"

Rosamund Pike przyszła na świat 27 stycznia 1979 roku w Londynie. Już w czasach szkolnych występowała na deskach teatru, gdzie została dostrzeżona przez agenta, który pomógł jej rozpocząć profesjonalną karierę. Na ekranie zadebiutowała w filmie telewizyjnym "Prawdziwie angielskie małżeństwo" (1998), po czym pojawiła się w miniserialach "Żony i córki" (1999) oraz "Miłość w zimnym klimacie" (2001). Jej pierwszą kinową rolą była kreacja... dziewczyny Bonda. W filmie "Śmierć nadejdzie jutro" (2002) - u boku Pierce'a Brosnana - wcieliła się w równie piękną, co niebezpieczną Mirandę Frost.

Reklama

Następnie zagrała w dramacie historycznym "Rozpustnik" (2004) wraz z Johnnym Deppem. Aktor wcielił się w filmie Laurence'a Dunmore' a, XVII-wiecznego pisarza i poety, który sławę zyskał sobie bluźnierczymi sztukami i życiem pełnym erotycznych i awanturniczych ekscesów. Pike nie ustępowała pola gwieździe kina, a za rolę Elizabeth Malet otrzymała nagrodę BIFA za najlepszy występ drugoplanowy.

W 2005 roku aktorka wystąpiła w filmie akcji Andrzeja Bartkowiaka "Doom". Dużo głośniej było jednak o jej roli w ekranizacji powieści Jane Austen "Duma i uprzedzenie". W filmie Joe Wrighta (z którym zresztą była zaręczona) wcieliła się w Jane Bennet, jedną z pięciu sióstr, które rodzice koniecznie chcą dobrze wydać za mąż. W pozostałe Bennetówny wcieliły się m.in. Keira Knightley, Carey Mulligan i Jena Malone. Następnie mogliśmy ją oglądać w dramacie Jeremy'ego Podeswy "Ulotne fragmenty" oraz w thrillerze "Słaby punkt" (oba z 2007 roku) Gregory'ego Hoblita. W tym drugim, w którym ekranowy pojedynek toczyli Anthony Hopkins i Ryan Gosling, wcieliła się w piękną prawniczkę Nikki Gardner.

Ze znaną sobie z "Dumy i uprzedzenia" Carey Mulligan spotkała się ponownie przy okazji pracy nad filmem "Była sobie dziewczyna" (2009) Lone Scherfig. Film opowiadał historię nastolatki, która porzuca marzenia o studiach na Oxfordzie, by uczyć się życia u boku starszego, doświadczonego mężczyzny. Pike wcieliła się w nim w przyjaciółkę głównej bohaterki.

Swój wizerunek delikatnej blondynki o niebieskich oczach Pike chętnie przełamuje, pojawiając się w filmach akcji. Jednym z przykładów na to, jest jej występ w obrazie science-fiction "Surogaci" (2009) u boku gwiazdy tego typu produkcji, Bruce'a Willisa. Aktorka równie często co w hollywoodzkich filmach, pojawia się w rodzimych produkcjach. Takich jak "Made in Dagenham" (2010) Nigela Cole'a, opartym na faktach filmie o pracownicach fabryki Forda, które w 1968 roku rozpoczęły strajk przeciwko dyskryminacji płciowej. Z kolwi w adaptacji powieści Mordecaia Richlera "Świat według Barneya" (2010) aktorka zagrała Miriam Grant-Panofsky, trzecią żonę tytułowego bohatera, a jednocześnie jedyną kobietę, którą prawdziwie kocha.

Pike ma na koncie rolę dziewczyny Bonda, ale też występ w filmie parodiującym konwencję obrazów o 007. U boku Rowana Atkinsona wystąpiła w produkcji "Johnny English Reaktywacja" (2011), opowiadającej o najbardziej pechowym agencie brytyjskiego wywiadu. Z kolei w 2012 roku oglądaliśmy ją w roli walecznej Andromedy w niezbyt udanym filmie fantasy "Gniew tytanów" Jonathana Liebesmana, a także u boku Toma Cruise'a w filmie akcji "Jack Reacher: Jednym strzałem", gdzie - podobnie jak w "Słabym punkcie" - wcieliła się w piękną i ambitną prawniczkę. Na koncie ma również występ w komedii science-fictiion "To już jest koniec" (2013) Edgara Wrighta, opowiadającej o piątce przyjaciół, postanawiających dokończyć maraton po barach, przerwany dwadzieścia lat wcześniej. W filmie wystąpiła czołówka brytyjskich aktorów i komików: Simon Pegg, Nick Frost, Paddy Considine, Martin Freeman i Eddie Marsan.

Najlepszy w dotychczasowej karierze Pike okazał się jednak 2014 rok. Po epizodycznej roli w komediodramacie "Nauka spadania" i kolejnym występie u boku Simona Pegga - tym razem w produkcji "Jak dogonić szczęście", opowiadającej o psychiatrze, który przemierza świat w poszukiwaniu definicji szczęścia, zagrała tytułową "Zaginioną dziewczynę" w filmie Davida Finchera, ekranizacji bestsellerowej powieści Gillian Flynn. W thrillerze w reżyserii mistrza gatunku jej bohaterka, Amy, znika bez śladu w przededniu piątej rocznicy ślubu. Wszystkie podejrzenia padają na męża (Ben Affleck), który stara się udowodnić swoją niewinność. Za swoją kreację Pike otrzymała pierwsze w karierze nominacje do nagrody BAFTA, Złotych Globów i Oscara.

Po tak dużym sukcesie aktorska kariera Pike powinna z miejsca przyspieszyć i zapewnić jej status jednej z największych gwiazd Hollywood. Tak się jednak nie stało. W kolejnych latach oglądaliśmy ją w raczej nieudanych produkcjach, jak thriller "Pragnienie zemsty" (2015), dramat "Zjednoczone Królestwo" (2016) czy biograficzny film wojenny "Kryptonim HHhH" (2017).

O wiele bardziej udane okazały się najnowsze projekty gwiazdy: thriller José Padilhy "Sidem dni" (2018), gdzie wraz z Danielem Brühlem wcielili się w terrorystów, porywających samolot pasażerski, i biograficzny dramat wojenny "A Private War" (2018) Matthew Heinemana - historia amerykańskiej dziennikarki - Marie Colvin, która pisała o wojnach i konfliktach dla brytyjskiego dziennika "The Sunday Times" od 1985 roku aż do śmierci w 2012 roku. Za rolę w tej ostatniej produkcji otrzymała drugą w swojej karierze nominację do Złotych Globów.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rosamund Pike

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje