Reklama

Reklama

Rodzina Seana Connery’ego powołała fundację jego imienia

Dwa lata po śmierci Seana Connery’ego, słynny odtwórca roli Jamesa Bonda został upamiętniony w znaczący sposób. Jego rodzina ogłosiła bowiem założenie The Sean Connery Foundation, organizacji, która wspierać będzie działania na rzecz edukacji i ochrony środowiska morskiego w dwóch miejscach bliskich sercu aktora - w Szkocji i na Bahamach. Na te cele fundacja ma wydać do końca 2022 roku 6 mln funtów.

Dwa lata po śmierci Seana Connery’ego, słynny odtwórca roli Jamesa Bonda został upamiętniony w znaczący sposób. Jego rodzina ogłosiła bowiem założenie The Sean Connery Foundation, organizacji, która wspierać będzie działania na rzecz edukacji i ochrony środowiska morskiego w dwóch miejscach bliskich sercu aktora - w Szkocji i na Bahamach. Na te cele fundacja ma wydać do końca 2022 roku 6 mln funtów.
Sean Connery /Ron Galella, Ltd./Ron Galella Collection /Getty Images

Prezesem The Sean Connery Foundation został pasierb legendarnego aktora, syn jego drugiej żony Micheline Roquebrune, Stephane Connery. Założenia organizacji nakreślił w oświadczeniu, które opublikował serwis Deadline. 

"Po dwóch latach refleksji i analiz postanowiliśmy skupić się na kwestiach odzwierciedlających przekonania Seana, jego pasje i dziedzictwo. Przede wszystkim Sean wierzył, że edukacja daje wielką siłę i najbardziej zależało mu na tym, aby dzieci z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji, tak jak ta, z której pochodził on sam, dostały szansę, aby się wybić. Dzięki talentowi Seana, mamy szczerą nadzieję, że granty przyznawane przez naszą rodzinę pomogą młodym Szkotom i mieszkańcom wysp Bahama, a także naszym oceanom, mieć lepszą przyszłość" - dowiadujemy się z komunikatu.

Reklama

Do końca tego roku fundacja zamierza przeznaczyć na cele charytatywne 6 mln funtów (33 mln zł). Pieniądze trafią m.in. do University of St Andrews, organizacji wspierającej szkockich dyslektyków oraz do instytucji zajmującej się ochroną rafy koralowej na Bahamach. Wybór organizacji nie jest przypadkowy. W Szkocji aktor urodził się i wychował. Na późniejszym etapie życia upodobał sobie zaś Bahamy. Tam mieszkał od lat 90. Zmarł w stolicy tego wyspiarskiego państwa, Nassau.

Sean Connery wspierał za życia wiele organizacji. Dowód na swoją hojność dał m.in. przeznaczając całą gażę za film "Diamenty są wieczne" (1971), przekraczającą milion dolarów, na fundusz edukacyjny Scottish International Educational Trust, którego był współzałożycielem

Zobacz również:

Bruce Willis: Jak czuje się hollywoodzki gwiazdor? Jest nagranie!

"Uśmiechnij się": Nakręcony za 17 milionów horror zarobił już 140 milionów

Robbie Coltrane: Wzruszające pożegnanie córki 

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Sean Connery

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy