Reklama

Prawdziwe historie na wielkim ekranie! Polskie produkcje biograficzne, które warto znać

Twórcy filmowych biografii dbają o najmniejsze detale, by jak najpełniej przybliżyć życiorysy głównych bohaterów. Niebanalny sposób przedstawiania historii o wyjątkowych postaciach od lat dostarcza widzom wielu wrażeń. W polskim kinie pojawia się coraz więcej dzieł z tego gatunku. Którym filmom warto się przyjrzeć?

"Skazany na bluesa" (reż. Jan Kidawa-Błoński, 2005)

Reklama

Film o Ryszardzie Riedlu. Historia legendarnego wokalisty zespołu Dżem pokazuje burzliwe życie artysty, którego piosenki do dzisiaj są ważne dla milionów Polaków. Reżyser zobrazował losy muzyka, pokazał sceny z koncertów kultowego zespołu, a także siłę nałogu, niszczącego artystę. Połączenie wszystkich warstw fabuły dało nie tylko opowieść o życiu wokalisty, ale również wizję tego, co dzieje się z człowiekiem, pokonanym przez uzależnienie. Głównego bohatera przejmująco i przekonująco zagrał Tomasz Kot.

"Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" (reż. Maria Sadowska, 2017)

Słynna seksuolog Michalina Wisłocka zrewolucjonizowała podejście do intymności w czasach PRL-u. Tym dziełem Maria Sadowska udowodniła, że można opowieść o ważnych kwestiach związanych z seksem, podać widzowi ze smakiem. W tytułową bohaterkę wcieliła się Magdalena Boczarska i "skradła całe show", przeobrażając się z młodziutkiej i ambitnej lekarki w kobietę dojrzałą i zdeterminowaną, by dzięki swej książce "Sztuka kochania", zmienić zaściankowe postrzeganie seksualności w Polsce. Produkcja Sadowskiej to film o kobiecej sile i odwadze, dzięki której świat mężczyzn otworzył się na potrzeby płci pięknej.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje