Polskie gwiazdy, które zmagały się z depresją i mówią o tym otwarcie

Oprac.: Sylwia Pyzik

Małgorzata Foremniak, Danuta Stenka, Dawid Ogrodnik, Adrianna Biedrzyńska, Bartosz Opania
Małgorzata Foremniak, Danuta Stenka, Dawid Ogrodnik, Adrianna Biedrzyńska, Bartosz OpaniaAKPA

Małgorzata Foremniak: Wyrzucona z pędzącego pociągu

Zobacz również:

Dawid Ogrodnik: Nie jesteśmy sami

"Ksiądz Jan Kaczkowski był osobą, która w dzisiejszym kapłaństwie jest wyjątkowo pożądana. To przykład duchownego, który przemawiał do wiernych ludzkim głosem. W swoim powołaniu był bardzo blisko drugiego człowieka, nie skrywał się za swoją funkcją. Miał świadomość, że ten dystans w dzisiejszym kościele nie spełnia swojej roli, co naturalnie wywoływało kontrowersje. Dla mnie, w budowaniu tej postaci nie jest najważniejszy cel, a podróż, w którą właśnie wyruszyliśmy. Mamy czas, którego nie wolno nam zmarnować. Od teraz trzeba żyć na pełnej petardzie!" - przekonuje Dawid Ogrodnik.
"Ksiądz Jan Kaczkowski był osobą, która w dzisiejszym kapłaństwie jest wyjątkowo pożądana. To przykład duchownego, który przemawiał do wiernych ludzkim głosem. W swoim powołaniu był bardzo blisko drugiego człowieka, nie skrywał się za swoją funkcją. Miał świadomość, że ten dystans w dzisiejszym kościele nie spełnia swojej roli, co naturalnie wywoływało kontrowersje. Dla mnie, w budowaniu tej postaci nie jest najważniejszy cel, a podróż, w którą właśnie wyruszyliśmy. Mamy czas, którego nie wolno nam zmarnować. Od teraz trzeba żyć na pełnej petardzie!" - przekonuje Dawid Ogrodnik.Jacek Porembamateriały prasowe
"To ksiądz, jakiego do tej pory nie było nam dane oglądać w polskim kinie - z jajami, empatią, poczuciem humoru i prawdziwie ludzką twarzą" - mówi producent Maciej Rzączyński.

"Na pełnej petardzie" będzie filmem o wielkiej walce. O tym, że życie to seria nieustających potyczek, które nie zawsze kończą się dobrze. O tym, że ludzie nie mają w nich wyboru i muszą mierzyć się z tym, co przynosi los. To także historia o buncie i niezgodzie na zastany porządek. O ścieraniu się dwóch wizji Kościoła - nowej, postępowej i starej uosabianej przez hierarchów. Obraz o tym, że choć zawsze mamy za mało czasu na wszystko, to nie zwalnia nas to od odpowiedzialności za swoje życie. To film, który będzie do bólu szczery i potraktuje swoich bohaterów z miłością i zrozumieniem. Zaś widzom da nadzieję, energię i kopa do walki na każdym z życiowych frontów.
"To ksiądz, jakiego do tej pory nie było nam dane oglądać w polskim kinie - z jajami, empatią, poczuciem humoru i prawdziwie ludzką twarzą" - mówi producent Maciej Rzączyński. "Na pełnej petardzie" będzie filmem o wielkiej walce. O tym, że życie to seria nieustających potyczek, które nie zawsze kończą się dobrze. O tym, że ludzie nie mają w nich wyboru i muszą mierzyć się z tym, co przynosi los. To także historia o buncie i niezgodzie na zastany porządek. O ścieraniu się dwóch wizji Kościoła - nowej, postępowej i starej uosabianej przez hierarchów. Obraz o tym, że choć zawsze mamy za mało czasu na wszystko, to nie zwalnia nas to od odpowiedzialności za swoje życie. To film, który będzie do bólu szczery i potraktuje swoich bohaterów z miłością i zrozumieniem. Zaś widzom da nadzieję, energię i kopa do walki na każdym z życiowych frontów.Jacek Porembamateriały prasowe
Ksiądz Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 roku w Gdyni. Mieszkał i uczył się w Sopocie. Ukończył studia filozoficzno-teologiczne w Gdańskim Seminarium Duchownym, a w 2007 roku uzyskał doktorat nauk teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Swoje kapłańskie życie poświęcił służbie chorym i umierającym. Był założycielem i dyrektorem Puckiego Hospicjum. O sprawach ostatecznych mówił z mądrością i humorem.

Autorytet, nauczyciel, mentor nie tylko w dziedzinie bioetyki. Niezmiennie podziwiany przez wierzących i niewierzących. Zmarł 28 marca 2016 roku w wieku 38 lat po ciężkiej walce z chorobą nowotworową. Został pochowany w rodzinnym Sopocie. Do końca aktywnie pracował: spotykał się z ludźmi, udzielał sakramentów, głosił kazania i tworzył publikacje, które wciąż pozostają wsparciem dla tysięcy osób.
Ksiądz Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 roku w Gdyni. Mieszkał i uczył się w Sopocie. Ukończył studia filozoficzno-teologiczne w Gdańskim Seminarium Duchownym, a w 2007 roku uzyskał doktorat nauk teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Swoje kapłańskie życie poświęcił służbie chorym i umierającym. Był założycielem i dyrektorem Puckiego Hospicjum. O sprawach ostatecznych mówił z mądrością i humorem. Autorytet, nauczyciel, mentor nie tylko w dziedzinie bioetyki. Niezmiennie podziwiany przez wierzących i niewierzących. Zmarł 28 marca 2016 roku w wieku 38 lat po ciężkiej walce z chorobą nowotworową. Został pochowany w rodzinnym Sopocie. Do końca aktywnie pracował: spotykał się z ludźmi, udzielał sakramentów, głosił kazania i tworzył publikacje, które wciąż pozostają wsparciem dla tysięcy osób.Jacek Porembamateriały prasowe
Aktorskie priorytety Dawida Ogrodnika są jasne i klarowne: na próżno szukać w go w obsadzie telewizyjnych seriali. Na początku kariery aktor zaliczył jednak epizod z serialem TVN "Majka" (gdzie wcielał się w postać studenta), mogliśmy go również oglądać w jednym odcinku "Prawa Agaty".
Aktorskie priorytety Dawida Ogrodnika są jasne i klarowne: na próżno szukać w go w obsadzie telewizyjnych seriali. Na początku kariery aktor zaliczył jednak epizod z serialem TVN "Majka" (gdzie wcielał się w postać studenta), mogliśmy go również oglądać w jednym odcinku "Prawa Agaty".Agnieszka K. JurekEast News
W 2013 roku Ogrodnika oglądaliśmy w telewizyjnych "Skutkach ubocznych" czeskiego pisarza Petra Zelenki w reżyserii Leszka Dawida.
 
- Hanka to ciekawa postać. Mężczyzna tkwiący w ośmioletnim związku homoseksualnym, który uwielbia przebieranki i śpiewanie kobiecych piosenek. Mój bohater występuje w kabarecie, który założył dla niej kochanek Jan. Rys postaci jest bardzo ciekawy. To przestrzeń, w której dobrze się poruszam. Nie zgodziłbym się na rolę płaską, z której nic nie wynika - opowiedział o swojej postaci Dawid Ogrodnik.
W 2013 roku Ogrodnika oglądaliśmy w telewizyjnych "Skutkach ubocznych" czeskiego pisarza Petra Zelenki w reżyserii Leszka Dawida. - Hanka to ciekawa postać. Mężczyzna tkwiący w ośmioletnim związku homoseksualnym, który uwielbia przebieranki i śpiewanie kobiecych piosenek. Mój bohater występuje w kabarecie, który założył dla niej kochanek Jan. Rys postaci jest bardzo ciekawy. To przestrzeń, w której dobrze się poruszam. Nie zgodziłbym się na rolę płaską, z której nic nie wynika - opowiedział o swojej postaci Dawid Ogrodnik. AKPA
W aktorskim CV Ogrodnika znajduje się też współpraca z Jerzym Skolimowskim. Aktor znalazł się w gwiazdorskiej obsadzie jego ostatniego obrazu "11 minut", a zaproszenie produkcji na festiwal filmowy w Wenecji otworzył przed młodym aktorem szansę na zagraniczną karierę.
W aktorskim CV Ogrodnika znajduje się też współpraca z Jerzym Skolimowskim. Aktor znalazł się w gwiazdorskiej obsadzie jego ostatniego obrazu "11 minut", a zaproszenie produkcji na festiwal filmowy w Wenecji otworzył przed młodym aktorem szansę na zagraniczną karierę.Robert Jaworskimateriały dystrybutora
W filmie Anny Kazejak "Obietnica" Ogrodnik występował już w charakterze mentora. Główne role w obrazie zagrali bowiem debiutujący: Eliza Rycembel i Mateusz Więcławek.

- Nadchodzi nowe, piekielnie zdolne pokolenie! Możliwość oglądania tych młodych ludzi w akcji była dla mnie szokiem i uświadomiła mi moje własne ograniczenia. Przyszłość należy do nich - mówił aktor.
W filmie Anny Kazejak "Obietnica" Ogrodnik występował już w charakterze mentora. Główne role w obrazie zagrali bowiem debiutujący: Eliza Rycembel i Mateusz Więcławek. - Nadchodzi nowe, piekielnie zdolne pokolenie! Możliwość oglądania tych młodych ludzi w akcji była dla mnie szokiem i uświadomiła mi moje własne ograniczenia. Przyszłość należy do nich - mówił aktor. Phillip Skraba / Opus Filmmateriały dystrybutora
Za rolę w filmie "Chce się żyć" Ogrodnik otrzymał Orła.

Film Macieja Pieprzycy był inspirowany prawdziwą historią chłopaka z porażeniem mózgowym, u którego dopiero po 20. roku życia odkryto sprawność intelektualną.

"To, co Dawid zrobił w tym filmie, przekroczyło kanon rozumienia aktorstwa. To jest dla mnie aktorskie przekroczenie. Wielki szacunek" - powiedział Arkadiusz Jakubik, który wcielił się w tym filmie w ojca chorego chłopaka.

Ogrodnik długo przygotowywał się do roli w tym filmie, obcując z osobami dotkniętymi porażeniem mózgowym. Dziś jednak nie traktuje tej kreacji jako roli życia. "Zobaczyłem, że ludzka psychika i ludzkie ciało nie mają granic. Można przesuwać granice i każda rola może być totalnym wariactwem" - powiedział aktor.
Za rolę w filmie "Chce się żyć" Ogrodnik otrzymał Orła. Film Macieja Pieprzycy był inspirowany prawdziwą historią chłopaka z porażeniem mózgowym, u którego dopiero po 20. roku życia odkryto sprawność intelektualną. "To, co Dawid zrobił w tym filmie, przekroczyło kanon rozumienia aktorstwa. To jest dla mnie aktorskie przekroczenie. Wielki szacunek" - powiedział Arkadiusz Jakubik, który wcielił się w tym filmie w ojca chorego chłopaka. Ogrodnik długo przygotowywał się do roli w tym filmie, obcując z osobami dotkniętymi porażeniem mózgowym. Dziś jednak nie traktuje tej kreacji jako roli życia. "Zobaczyłem, że ludzka psychika i ludzkie ciało nie mają granic. Można przesuwać granice i każda rola może być totalnym wariactwem" - powiedział aktor. Paweł Dyllusmateriały dystrybutora
Jeden z najzdolniejszych aktorów swojego pokolenia, Dawid Ogrodnik, kończy w sobotę, 28 maja, 30 lat.

Ogrodnik jest absolwentem krakowskiej PWST. Pod koniec studiów grał już sporo w teatrze. To właśnie tam wypatrzył go Leszek Dawid, który szukał młodych aktorów do filmu o zespole Paktofonika.

Wraz ze swoimi kolegami ze szkoły Marcinem Kowalczykiem i Tomaszem Schuchardtem wcielił się w założycieli słynnego hip-hopowego zespołu. Za rolę Rahima w tym filmie, w 2012 roku, otrzymał Złotego Lwa na festiwalu w Gdyni.
Jeden z najzdolniejszych aktorów swojego pokolenia, Dawid Ogrodnik, kończy w sobotę, 28 maja, 30 lat. Ogrodnik jest absolwentem krakowskiej PWST. Pod koniec studiów grał już sporo w teatrze. To właśnie tam wypatrzył go Leszek Dawid, który szukał młodych aktorów do filmu o zespole Paktofonika. Wraz ze swoimi kolegami ze szkoły Marcinem Kowalczykiem i Tomaszem Schuchardtem wcielił się w założycieli słynnego hip-hopowego zespołu. Za rolę Rahima w tym filmie, w 2012 roku, otrzymał Złotego Lwa na festiwalu w Gdyni. Katarzyna Kuralmateriały dystrybutora
7 października na ekrany polskich kin trafi "Ostatnia rodzina" - biograficzna historia o życiu Zdzisława i Tomasza Beksińskich. Dawid Ogrodnik wcielił się w postać kultowego dziennikarza muzycznego i tłumacza, znanego m.in. z audycji w radiowej Trójce oraz niezapomnianych tłumaczeń "Latającego cyrku Monty Pythona".
7 października na ekrany polskich kin trafi "Ostatnia rodzina" - biograficzna historia o życiu Zdzisława i Tomasza Beksińskich. Dawid Ogrodnik wcielił się w postać kultowego dziennikarza muzycznego i tłumacza, znanego m.in. z audycji w radiowej Trójce oraz niezapomnianych tłumaczeń "Latającego cyrku Monty Pythona".Hubert Komerskimateriały dystrybutora
Już 10 czerwca będziemy mieli okazję zobaczyć Ogrodnika w filmie Artura Urbańskiego "Ojciec". Aktor, który na potrzeby roli zapuścił okazałe wąsy, wcielił się w postać gangstera terroryzującego głównego bohatera filmu.
Już 10 czerwca będziemy mieli okazję zobaczyć Ogrodnika w filmie Artura Urbańskiego "Ojciec". Aktor, który na potrzeby roli zapuścił okazałe wąsy, wcielił się w postać gangstera terroryzującego głównego bohatera filmu.materiały dystrybutora
O tym, że nie boi się zabaw z filmowymi konwencjami (i własnym aktorskim emploi) udowodnił Ogrodnik rolą w muzycznej komedii Macieja Bochniaka "Disco polo". Wspólnie z Piotrem Głowackim stworzyli w nim przebojowy duet Laser.
O tym, że nie boi się zabaw z filmowymi konwencjami (i własnym aktorskim emploi) udowodnił Ogrodnik rolą w muzycznej komedii Macieja Bochniaka "Disco polo". Wspólnie z Piotrem Głowackim stworzyli w nim przebojowy duet Laser.AKPA
W szkole muzycznej Ogrodnik grał na klarnecie. Swoje muzyczne umiejętności pokazał też na ekranie. W "Idzie" Pawła Pawlikowskiego wcielił się w młodego muzyka, który staje na drodze głównym bohaterkom i rozkochuje w sobie zakonnicę (Agata Trzebuchowska).
W szkole muzycznej Ogrodnik grał na klarnecie. Swoje muzyczne umiejętności pokazał też na ekranie. W "Idzie" Pawła Pawlikowskiego wcielił się w młodego muzyka, który staje na drodze głównym bohaterkom i rozkochuje w sobie zakonnicę (Agata Trzebuchowska). materiały dystrybutora

Danuta Stenka: Całe moje ciało krzyczało

INTERIA

Bartosz Opania: Bardzo przewlekła, ciężka choroba

Premiera spektaklu komediowego "Telewizja Kłamie"
Premiera spektaklu komediowego "Telewizja Kłamie"TRICOLORS/East NewsEast News

Adrianna Biedrzyńska: Spoglądajmy uważniej

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?