Aramayo wygrał dzięki głównej roli w dramacie biograficznym "I Swear". Wcielił się w nim w Johna Davidsona, szkockiego aktywistę zmagającego się z zespołem Tourette'a. Aktor otrzymał za swoją kreację dwie nagrody - statuetkę Rising Star dla najlepiej zapowiadającego się młodego talentu oraz BAFTA za rolę pierwszoplanową.
BAFTA 2026. Robert Aramayo podziękował jednemu z nominowanych aktorów
Wchodząc po raz drugi na scenę, Aramayo nie ukrywał zaskoczenia. "Nie mogę uwierzyć, że na was patrzę i jestem w tej samej kategorii" - mówił, wskazując na Leonardo DiCaprio.
Następnie zwrócił się do jednego ze swoich współnominowanych. "Naprawdę, szczerze nie mogę uwierzyć, że wygrałem. Wszyscy w tej kategorii zwalają mnie z nóg. Opowiadałem to z milion razy, ale gdy byłem w szkole w Juilliard, Ethan Hawke miał u nas wykład. Miał niesamowitą przemowę o długowieczności naszej pracy, o pielęgnowaniu swych narzędzi i unikaniu autodestrukcyjnego zachowania. Wywarła ona ogromne wrażenie na wszystkich słuchaczach. Dzielić z tobą dziś tę kategorię to zaszczyt. Dziękuję, Ethan" - zakończył. Hawke był wyraźnie poruszony jego słowami.
Robert Aramayo. Kariera
Urodzony 6 listopada 1992 roku Aramayo interesował się aktorstwem od najmłodszych lat. W 2011 roku dostał się do prestiżowej Juilliard School w Nowym Jorku. Tam wcielił się w głównego bohatera scenicznej adaptacji "Mechanicznej pomarańczy". Występ został świetnie przyjęty i zaowocował pierwszymi dużymi rolami przed kamerą.
W latach 2016-17 Aramayo grał młodego Neda Starka w "Grze o tron". Od 2022 roku wciela się w Elronda we "Władcy Pierścieni: Pierścieniach władzy". Mogliśmy go także zobaczyć w filmach "Zwierzęta nocy" i "King's Man: Pierwsza misja" oraz serialu "Mindhunter".










