Reklama

Reklama

Pedro Almodovar uwielbia kręcić sceny gotowania

"Matki równoległe", najnowsze dzieło Pedro Almodovara, to już ósmy film, w którym obsadził Penelope Cruz. Wieloletnia współpraca sprawiłą, że reżyser i aktorka sporo o sobie wiedzą. Teraz Cruz podzieliła się tą wiedzą na temat Almodovara. Opowiadając o współpracy z nim wspomniała, że najszybciej kręci on sceny z jedzeniem, bo nie może się doczekać, by zjeść wykorzystane w filmie frykasy.

Pedro Almodovar na festiwalu w Cannes

Pedro Almodovar uwielbia jeść na planie

O tym, że Pedro Almodovar z lubością pochłania potrawy, które są przygotowywane na potrzeby kręcenia ujęć w jego filmach, Penelope Cruz opowiedziała w rozmowie z serwisem Variety.

"W scenach, w których jest jedzenie, Pedro lubi upewnić się, że gotujemy jego ulubione dania, bo potem może je zjeść. To jedyne sytuacje na planie, kiedy robimy tylko jedno ujęcie" - powiedziała.

Reklama

Nie chodzi jednak o to, że aktorzy w scenach z jedzeniem grają tak perfekcyjnie, że reżyser nie widzi konieczności powtarzania ujęć. Powód jest prozaiczny - Almodovar po zakończeniu takich ujęć zabiera się za pałaszowanie dań, które jeszcze przed chwilą były rekwizytami.

Sceny z jedzeniem to jednak wyjątek, bo zazwyczaj Almodovar jest bardzo wymagający i zarządza powtórki ujęć do chwili, gdy uzna, że wszystko zostało zagrane perfekcyjnie. "On nigdy nie jest złośliwy, ale jeśli zrobię ujęcie, które mu się nie podoba lub jeśli czuje, że nie daję z siebie stu procent, mówi mi o tym" - wyznała Cruz.

Hiszpańska gwiazda dodała też, że wymagania jakie stawia przed nią w pracy Almodovar, nie wpływają na pogorszenie łączącej ich przyjacielskich relacji.

"Na planie zmieniamy sposób, w jaki się względem siebie zachowujemy. Podczas zdjęć tworzymy dystans, który chroni naszą więź. Ci, którzy obserwują nas w pracy, mogą nie dostrzegać łączącej nas przyjaźni, to wiem o nim wszystko. Wiem, kiedy jest w dobrym nastroju, a kiedy się martwi. Nie może mnie okłamywać, a ja jego. Nawet nie próbuję" - wyznała Cruz.

"Matki równoległe": Nowy film Pedro Almodovara

Wracając do kwestii kulinariów, warto przypomnieć, że na planie filmu "Matki równoległe" Almodovar objadał się omletami przyrządzanymi przez bohaterkę graną przez Cruz. Natomiast w "Volverze" aktorka raczyła go flanem - popularnym hiszpańskim deserem, który jest delikatnym musem na bazie jajek, mleka i cukru.

Filmoznawcy są zgodni, że Almodovar ma wielkie zasługi dla kina hiszpańskiego. On sam najbardziej jest dumny z tego, że udało mu się swoimi filmami wypromować ojczystą kuchnię, a zwłaszcza gazpacho, czyli chłodnik z pomidorów.

"Jestem bardzo dumny z tego, że po 'Kobietach na skraju załamania nerwowego' w amerykańskim jadłospisie zaczęło pojawiać się gazpacho. Carmen Maura w filmie jasno podaje przepis i to jest najważniejsze, co zrobiłem dla hiszpańskiej kultury" - powiedział Almodovar przed kilku laty w rozmowie z magazynem "Esquire".

Najnowszy film Hiszpana "Matki równoległe" opowiada historię dwóch obcych sobie kobiet w różnym wieku, które dzielą salę na porodówce, by następnie zmierzyć się z perspektywą samotnego macierzyństwa. Nie wiedzą jeszcze, jak wielki wpływ na ich dalsze życie będzie miało to przypadkowe spotkanie. Za rolę w tym obrazie Cruz otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki na festiwalu w Wenecji.

Czytaj również:

Penélope Cruz: Czego nie wiemy o pięknej aktorce?

Lady Gaga: Narodziny gwiazdy
Julia Wieniawa powiększyła usta? Rozwiała wątpliwości!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Pedro Almodóvar

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje