Reklama

Reklama

Nowy thriller erotyczny twórcy "Nagiego instynktu"

Holenderski reżyser Paul Verhoeven rozpoczynał karierę w ojczyźnie, by potem z sukcesami pracować w Hollywood. Jednak swoje ostatnie filmy kręcił znów w Europie. Teraz powraca do Fabryki Snów, by nakręcić tam erotyczny thriller zatytułowany "Young Sinner" ("Młoda grzesznica").

Holenderski reżyser Paul Verhoeven rozpoczynał karierę w ojczyźnie, by potem z sukcesami pracować w Hollywood. Jednak swoje ostatnie filmy kręcił znów w Europie. Teraz powraca do Fabryki Snów, by nakręcić tam erotyczny thriller zatytułowany "Young Sinner" ("Młoda grzesznica").
Paul Verhoeven z gwiazdami swojej "Benedetty": Virginie Efirą i Daphné Patakią / Pascal Le Segretain /Getty Images

Erotyczna tematyka nie jest obca Paulowi Verhoevenowi. Na jego koncie są takie tytuły jak "Nagi instynkt", "Showgirls" czy tegoroczna "Benedetta". Kolejnym projektem reżysera będzie podejmujący podobne tematy erotyczny thriller polityczny, do którego scenariusz napisze Edward Neumeier, który pracował już z Holendrem przy "RoboCopie".

Reklama

O swoim kolejnym wspólnym projekcie Neumeier i Verhoeven powiedzieli w trakcie wywiadu z portalem "Movie Maker". Według słów reżysera "Young Sinner" będzie innowacyjną wersją filmów takich jak "Fatalne zauroczenie" czy "Nagi instynkt". Verhoeven chce, aby w jego nowym filmie znalazło się możliwie jak najmniej efektów specjalnych, a zarazem żeby był on dziełem "bardziej wybuchowym" niż inne thrillery, które reżyserował w przeszłości.

Akcja filmu "Young Sinner" toczyć się będzie w Waszyngtonie, a jego bohaterką będzie członkini sztabu wpływowego senatora, która zostanie wplątana w niebezpieczną, międzynarodową intrygę. "Będzie tu także trochę seksu" - dodaje Neumeier, który pracował już z Verhoevenem nie tylko w przypadku "RoboCopa", ale też przy filmie "Żołnierze kosmosu".

"Konsultujemy scenariusz z byłym oficerem wywiadu Ronem Marksem, który stara się, abyśmy byli jak najbardziej wiarygodni w temacie spraw dziejących się na Kapitolu. Kiedy jednak pracujemy razem z Paulem, zawsze w naszych dziełach pojawia się satyra. Spodziewam się więc, że nasza nowa przygoda utrzymana będzie w nieco lżejszym tonie" - dodał scenarzysta.

Zobacz również: 

Były ukochany Bachledy-Curuś nie do poznania. Co się z nim stało?

Sceny erotyczne z 15-latką? Przekroczono granicę!

Zmarł z powodu asfiksji. Szokujące wyznanie byłej żony!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Paul Verhoeven

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL