Według Snidera za decyzją gwiazdy serii "Creed" stoi jego nowy menadżer z agencji WME, James Farrell. Jordan wysunął się na prowadzenie wyścigu po Oscara za pierwszoplanową rolę męską na ostatniej prostej, gdy na początku marca został nagrodzony przez Gildię Aktorów Filmowych. 15 marca stał się szóstym w historii afroamerykańskim laureatem złotej statuetki za rolę główną w historii.
Według źródeł Snidera Jordan jako świeżo upieczony zdobywca Oscara zażądał za udział w "Miami Vice" 18 milionów dolarów. Ma to być dwukrotność gaży jego scenicznego partnera Austin Butler. Dziennikarze wskazują, że do roli złoczyńcy jest przymierzany Tom Cruise. Oznacza to, że kwota przeznaczona na opłacenie największych gwiazd "Miami Vice" może wynieść nawet 50 milionów dolarów.

"Miami Vice". Na początku był uwielbiany serial telewizyjny
"Policjanci z Miami" to kultowy serial, który zadebiutował na małych ekranach w 1984 roku. Opowiadał o losach dwóch policjantów stojących na straży porządku w Miami. Produkcja czerpała garściami z kultury lat 80., a elementy jej ikonografii - stroje, sportowe samochody, muzyka - z czasem stały się ważniejsze od scenariuszy. W rolach głównych wystąpili Don Johnson i Philip Michael Thomas. Serial otrzymał dwa Złote Globy i dwie statuetki Emmy.
W 2006 roku Michael Mann, jeden z twórców telewizyjnej produkcji, wyreżyserował jej filmową wersję. W "Miami Vice" główne role zagrali Colin Farrell i Jamie Foxx. Niestety, film nie okazał się takim sukcesem jak jego pierwowzór. Przy budżecie 130 mln dolarów zarobił tylko 100 mln dolarów.
Nad nową adaptacją "Miami Vice" pracuje Joseph Kosinski, twórca "Top Gun: Maverick" i "F1". Scenariusz napisał Dan Gilroy. Premiera jest planowana na sierpień 2027 roku.










