33 lata po premierze pierwszej części otrzymujemy drugą odsłonę, w której poznamy dalsze losy Pete'a "Mavericka" Mitchella.
Kiedy w 1986 roku "Top Gun" wchodził do kin, nikt nie spodziewał się, że stanie się jednym z największych przebojów kasowych roku (ponad 350 milionów dolarów). A już na pewno nikt nie spodziewał się, że uczyni z Toma Cruise'a, wschodzącej wówczas gwiazdy Hollywood, obiekt masowego pożądania, a sam film stanie się pozycją kultową.
Długo to trwało, ale chyba każdy, kto wychował się na kultowym "Top Gunie" Tony'ego Scotta, zdawał sobie sprawę, że w końcu się wydarzy. Włącznie z Tomem Cruise'em, który wielokrotnie przyznawał, że o wyczekiwany sequel legendarnego filmu z połowy lat 80. fani zaczepiali go od dawna. I choć historia uczy, że pogrywanie ze świętościami zwykle nie kończy się za dobrze, amerykański aktor (a tym...
Czytaj więcej