Reklama

Reklama

Neve Campbell nie zagra w szóstej części „Krzyku”. Powód? Pieniądze!

Kultowa seria horrorów, którą reaktywowano w 2011 roku, niedługo doczeka się kolejnej części. Obecnie trwają przygotowania do startu zdjęć szóstej odsłony cyklu, która do kin ma trafić już za dziewięć miesięcy. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom w filmie nie zagra Neve Campbell. Aktorka zrezygnowała z udziału w tym projekcie z powodu zbyt niskiej gaży. "Czułam, że przedstawiona mi oferta nie jest adekwatna do wartości, jaką wniosłam do cyklu" - wyjaśniła aktorka.

Kultowa seria horrorów, którą reaktywowano w 2011 roku, niedługo doczeka się kolejnej części. Obecnie trwają przygotowania do startu zdjęć szóstej odsłony cyklu, która do kin ma trafić już za dziewięć miesięcy. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom w filmie nie zagra Neve Campbell. Aktorka zrezygnowała z udziału w tym projekcie z powodu zbyt niskiej gaży. "Czułam, że przedstawiona mi oferta nie jest adekwatna do wartości, jaką wniosłam do cyklu" - wyjaśniła aktorka.
Neve Campbell /Santiago Felipe /Getty Images

Początki uznawanej dziś za kultową serii "Krzyk" sięgają roku 1996. Łącząca w sobie elementy horroru, kryminału i pastiszu opowieść o nastolatkach z małego miasteczka, w którym dochodzi do brutalnych morderstw, skradła serca milionów fanów kina grozy. Sukces filmu doprowadził do powstania kolejnych dwóch części, które w kinach zadebiutowały odpowiednio w 1997 i 2000 roku.

Słynna trylogia po latach została reaktywowana. W 2011 roku na duży ekran trafiła czwarta odsłona "Krzyku", będąca zarazem ostatnią częścią wyreżyserowaną przez twórcę serii Wesa Cravena. Po jego śmierci wydawało się, że dalsze części nie powstaną, ale po upływie dekady podjęto decyzję o wznowieniu cyklu. Kontynuacja, zatytułowana po prostu "Krzyk", miała premierę 14 stycznia tego roku. Zrealizowali ją Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett, a do swoich pamiętnych ról wróciło sporo gwiazd serii. I choć od premiery filmu minęło zaledwie kilka miesięcy, fani już czekają niecierpliwie na część szóstą, która do kin ma trafić w marcu przyszłego roku.

Reklama

Neve Campbell nie zagra w "Krzyku 6"

Widzów czeka jednak niemiła niespodzianka. W nadchodzącej kontynuacji serii nie zobaczymy Neve Campbell, która wciela się w zaradną i odważną Sidney Prescott. Powód jest prozaiczny - pieniądze. "Z przykrością muszę poinformować, że nie zagram w szóstej części 'Krzyku'. Jako kobieta musiałam bardzo ciężko pracować, by dowieść, ile jestem warta - zwłaszcza, jeśli chodzi o tę serię. Czułam, że przedstawiona mi oferta nie jest adekwatna do wartości, jaką wniosłam do cyklu. To była bardzo trudna decyzja. Do wszystkich moich fanów: kocham was. Doceniam to, jak bardzo zawsze mnie wspieraliście. Jestem wam dozgonnie wdzięczna za te ostatnie 25 lat" - napisała aktorka w opublikowanym przez media oświadczeniu. 

Produkcja szóstej części "Krzyku" ma ruszyć jeszcze tego lata. 

Zobacz też:

Ten film wywołał w Polsce skandal. Teraz okazuje się, że to nie koniec

Erotyczne sceny i śmiałe sesje? Tak zaczynała polska gwiazda

Był u szczytu sławy, gdy zniknął. Kariera zniszczona przez seks

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Neve Campbell | Krzyk 6

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL