Nowy film Larraína, zatytułowany "Maria", przedstawi "burzliwą, piękną i tragiczną historią życia jednej z największych śpiewaczek operowych, przedstawioną z perspektywy jej ostatnich dni w Paryżu w 1970 roku. Pragnie rozliczyć się z własną tożsamością i życiem". Scenariusz produkcji napisał Steven Knight, który współpracował już z Larrainem przy okazji filmu "Spencer", opowiadającego o księżnej Dianie.
"Maria" - marzenie reżysera
"Połączenie moich dwóch najgłębszych i najbardziej osobistych pasji — kina i opery — było moim długo oczekiwanym marzeniem. To, że mogę to zrobić z Angeliną, niezwykle odważną i ciekawą artystką, to fascynująca okazja. Prawdziwy dar" - przyznał reżyser.
Angelina Jolie dodała, że z pełną powagą bierze na siebie odpowiedzialność za życie i spuściznę Marii [Callas]. "Dam z siebie wszystko, by sprostać oczekiwaniom" - powiedziała aktorka, dodając, że od dawna podziwia twórczość Pabla Larraína.
"Maria": zwiastun
Zwiastun prezentuje widzom retrospekcje z życia Callas. Światowa premiera filmu miała miejsce na 81. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie produkcja otrzymała owację na stojąco.
"Maria" zadebiutuje w wybranych amerykańskich kinach 27 listopada, a na Netflix pojawi się 11 grudnia.









!["Romeria" [teaser]](https://i.iplsc.com/000MCVFK68LCVGLL-C401.webp)
