Reklama

Reklama

"Mój chłopak się żeni": Russell Crowe reaguje na krytykę ze strony reżysera

Russell Crowe odniósł się na Twitterze do sugestii reżysera filmu "Mój chłopak się żeni", który nazwał podjętą przez aktora próbę czytania scenariusza "jedną z najgorszych, jakich doświadczył". "Nie brałem udziału w przesłuchaniach do tego filmu" - zastrzegł gwiazdor.

Russell Crowe odniósł się na Twitterze do sugestii reżysera filmu "Mój chłopak się żeni", który nazwał podjętą przez aktora próbę czytania scenariusza "jedną z najgorszych, jakich doświadczył". "Nie brałem udziału w przesłuchaniach do tego filmu" - zastrzegł gwiazdor.
Julia Roberts i Russell Crowe w 2001 roku zostali laureatami Oscara /Jeff Kravitz/FilmMagic, Inc /Getty Images

"Mój chłopak się żeni" to romantyczna komedia z 1997 roku w reżyserii P.J. Hogana. Według twórcy obrazu do roli u boku Julii Roberts przymierzany był Russell Crowe, jednak podczas próby czytania scenariusza nie przekonał do siebie twórców obrazu.

Russell Crowe: Dlaczego nie zagrał w filmie "Mój chłopak się żeni"?

O tym, że Crowe i Roberts spotkali się podczas kompletowania obsady na czytanej próbie Hogan opowiedział Scottowi Meslowowi w książce "From Hollywood With Love". Reżyser "Mój chłopak się żeni" określił występ Crowe'a jako "jedną z najgorszych czytanych prób",  jakich był świadkiem.

Reklama

Crowe był faworytem Hogana do roli tytułowego chłopaka, w którego ostatecznie wcielił się Dermot Mulroney.

Dlaczego australijski gwiazdor nie dostał roli w "Mój chłopak się żeni"?

"Russell siedział naprzeciw Julii. Wziął scenariusz, wbił w niego wzrok i ani razu nie spojrzał na Julię. Czyta kolejne kwestie w bardzo monotonny sposób. W pewnym momencie Julia przechyliła się wzdłuż stołu, próbując nawiązać z nim kontakt wzrokowy, ale on ani raczył na nią spojrzeć. Pod koniec Russell podszedł do mnie i powiedział; ' Myślę, że poszło całkiem nieźle'. Wtedy już wiedziałem: nie zagra w 'Mój chłopak się żeni'" - opowiadał Hogan. 

Russell Crowe odpowiada reżyserowi P.J. Hoganowi

Do rewelacji reżysera odniósł się na Twitterze sam aktor. "Nie brałem udziału w przesłuchaniach do tego filmu. Nigdy nie miałem próby czytania scenariusza ze wspomnianą aktorką" - napisał Crowe. "Byłoby to nawet zabawne, gdyby nie to, że jest bez sensu" - skwitował aktor.

Czytaj więcej:

Brad Pitt dusił własne dziecko? Jest odpowiedź!

Ruszył proces Kevina Spaceya. Aktor twierdzi, że jest niewinny

"Miłość na pierwszą stronę": Ja cię kocham, a ty pstryk [recenzja]


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Russell Crowe | Julia Roberts | Mój chłopak się żeni

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy