Reklama

Reklama

"Menu": Anya Taylor-Joy, Ralph Fiennes i nietypowa kolacja

"Menu" to najnowsza produkcja, w której występują takie gwiazdy, jak Anya Taylor-Joy ("Gambit królowej"), Nicholas Hoult ("Mad Max: Na drodze gniewu") i Ralph Fiennes ("Grand Budapest Hotel"). Thriller z elementami czarnej komedii trafił w piątek, 18 listopada, na ekrany polskich kin.

"Menu" to najnowsza produkcja, w której występują takie gwiazdy, jak Anya Taylor-Joy ("Gambit królowej"), Nicholas Hoult ("Mad Max: Na drodze gniewu") i Ralph Fiennes ("Grand Budapest Hotel"). Thriller z elementami czarnej komedii trafił w piątek, 18 listopada, na ekrany polskich kin.
Ralph Fiennes i Anya Taylor-Joy w filmie "The Menu" /Eric Zachanowich. Courtesy of Searchlight Pictures. © 2022 20th Century Studios All Rights Reserved /materiały prasowe

"Menu" od 18 listopada w polskich kinach

"Menu" to - jak pisze dystrybutor tytułu, firma Disney - "strasznie smaczny film, który pobudza zmysły i wywołuje ciarki na plecach. Na ekranie zabójcza mieszanka tajemnic i sekretów, wyższych sfer i aspiracji, zemsty oraz... gastronomii przyprawionej psychopatią. Kolejne sceny stopniowo zwiększają napięcie aż film osiągnie swoją temperaturę wrzenia. A wszystko okraszone nazwiskami hollywoodzkich gwiazd".

O czym opowiada film?

Pewna młoda para (Anya Taylor-Joy i Nicholas Hoult) przybywa na przybrzeżną wyspę, gdzie odwiedza ekskluzywną restaurację. Szef tamtejszej kuchni (Ralph Fiennes) przygotował wystawne menu z kilkoma szokującymi niespodziankami.

Reklama

Wśród gości znajduje się też trzech nie do końca trzeźwych startupowców: Bryce (Rob Yang), Soren (Arturo Castro) i Dave (Mark St. Cyr), starsza zamożna para stałych bywalców Hawthorna - Anne i Richard (Judith Light i Reed Birney), znana krytyczka gastronomiczna Lillian Bloom (Janet McTeer) z posłusznym jej redaktorem Tedem (Paul Adelstein), a także słynny gwiazdor filmowy w średnim wieku (John Leguizamo) w towarzystwie asystentki Felicity (Aimee Carrero).

Wieczór prowadzony przez nienagannie ubrany personel z generał Elsą (Hong Chau) na czele rozwija się wraz z rosnącym napięciem przy każdym ze stołów dla gości, w miarę ujawniania tajemnic i serowania nieoczekiwanych dań. W obliczu nagłych wydarzeń, szef kuchni zaczyna budzić przerażenie smakoszy, gdyż staje się coraz bardziej oczywiste, że jego wyszukane menu zostanie ukoronowane szokującym finałem.

"Scenariusz świetnie połączył humor i kąśliwą satyrę. Był zabawny ale mroczny i w zaskakujący sposób rzucał oskarżenie na kulturę ekskluzywności. Film łączy ostrą satyrę klasową z humorem" - mówi o filmie producent Adam McKay.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Menu (film) | Anya Taylor-Joy | Ralph Fiennes

Reklama

Reklama

Reklama