Reklama

Reklama

"Maryjki": Nowy film Darii Woszek

Rozpoczęły się zdjęcia do debiutu fabularnego Darii Woszek, nagradzanej za swój poprzedni film krótkometrażowy "Hycel". Film "Maryjki" to niebanalny komediodramat o 50-letniej Marii, która w dojrzałym wieku odkrywa zmysłowość, namiętność oraz radość życia.

Rozpoczęły się zdjęcia do debiutu fabularnego Darii Woszek, nagradzanej za swój poprzedni film krótkometrażowy "Hycel". Film "Maryjki" to niebanalny komediodramat o 50-letniej Marii, która w dojrzałym wieku odkrywa zmysłowość, namiętność oraz radość życia.
Grażyna Misiorowska i Krzysztof Zawadzki na planie filmu "Maryjki" /materiały prasowe

"Podejmując temat kobiecości w filmie 'Maryjki', chce się zadać pytanie, kim jest 50-letnia kobieta w dzisiejszych czasach? W jakie formy jest wkładana przez społeczeństwo? Przez jakie klisze na nią patrzymy?" - mówi reżyserka Daria Woszek.

"Swoje poszukiwania korzeni i 'tożsamości' kobiecości rozpoczęłam od rozmów z matką i przyjaciółkami, które już przekroczyły ten wiek albo są już blisko. Najbardziej zainspirowały i jednocześnie zszokowały stwierdzenia, że to jest czas, w którym mogły już przestać wypełniać społeczne i kulturowe role. Zaczęły pytać same siebie: Kim jestem, jeżeli nie określam siebie jako córka, matka, mężatka, kochanka, czy aktorka?" - dodaje autorka filmu.

Reklama

Bohaterka filmu "Maryjki" to 50-letnia Maria, która spędza czas głównie w swoim mieszkaniu, pełnym podniszczonych figur Maryjek, paląc papierosy, popijając martini, czytając harlequiny i biorąc długie kąpiele przy świecach. Pozostałą część każdego dnia kobieta spędza w osiedlowym supermarkecie, gdzie pracuje. Rutynę dnia przerywają od czasu do czasu niezapowiedziane odwiedziny jej siostrzenicy, Heleny, która wpada do Marii, kiedy świat ją zmęczy i porani. Tak razem chowają się przed światem z Maryjkami.

Ta monotonia kończy się, gdy Maria rozpoczyna hormonalną terapię zastępczą, która ma na nią i jej otoczenie zaskakujący, burzliwy i nieco zabawny wpływ. Bohaterka zaczyna odczuwać dawno zapomniane seksualne i zmysłowe potrzeby.

W roli głównej została obsadzona aktorka Teatru z Opola Grażyna Misiorowska, której będą partnerować m.in Helena Sujecka ("Niewinne", "Małe sztuczki"), Sylwester Piechura ("Serce miłości", "Hycel"), Janusz Chabior ("Służby specjalne", "Botoks"), Barbara Kurzaj ("Moje córki krowy", "Pod Mocnym Aniołem"), Krzysztof Zawadzki ("Lejdis", "Kochankowie z Marony").

Operator filmu jest Michał Pukowiec ("Diablo", "Fanatyk"), a autorem muzyki Bartosz Chajdecki (Czas honoru", "Bogowie", "Chce się żyć").

Film na ekrany kin wejdzie w 2019 roku. "Maryjki" produkuje Jutrzenka Studio w koprodukcji z firmą Solopan oraz All Muses.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy