Łucja Kowolik: Gwiazda "Perły w koronie". Seksbomba PRL-u uciekła do Australii. Co robi dziś?

Oprac.: Sylwia Pyzik

Łucja Kowolik, "Perła w koronie" (1972).
Łucja Kowolik, "Perła w koronie" (1972). East NewsEast News

Łucja Kowolik: Kariera nieplanowana

Tęsknił jednak bardzo za krajem, mama chciała, żeby był szczęśliwy, więc wrócili. Zamieszkaliśmy pod Katowicami. Na Śląsku nigdy nie widziałam jej uśmiechniętej, nie potrafiła odnaleźć się w Polsce
wspominała Kowolik w jednym z wywiadów.
Wiodła żywot przykładnej żony, matki, gospodyni i domatorki, nigdzie się nie ruszając. Nawet w centrum Katowic nie była, choć to tylko cztery kilometry
wspominał Kazimierz Kutz.

Z domu wprost na plan

Gdy zaproponowałem jej współpracę, cieszyła się jak dziecko, jednak nie powiedziała mężowi, że w filmie będzie musiała się rozebrać
wspominał Kutz.
Klęska tego małżeństwa nie była winą Łucji. Partnerzy zdolnych kobiet nie wytrzymują ciśnienia. Im się wydaje, że są właścicielami swoich pięknych i mądrych żon
oceniła przyjaciółka gwiazdy, aktorka Emilia Krakowska.
Perła w koronie (1972)
Perła w koronie (1972)East NewsEast News

Łucja Kowolik: Kariera po "Perle w koronie"

Lusia to było zwierzę familijne. Potrzebowała rodziny jak powietrza. Nie mogła się spełnić tylko w pracy, w teatrze, bez mężczyzny, dzieci
twierdził Kazimierz Kutz.
W jedną noc zabrał Łucję z córkami do swojego domu. Miała już przygotowany plan. Po raz drugi w życiu postanowiła wszystko zmienić
zdradziła po latach Emilia Krakowska.

Łucja Kowolik: Nie patrząc wstecz

Żyła tam normalnym życiem, nie wyszła już za mąż, zajmowała się domem i wnukami. Nie chciała mieć kontaktu z Polską. Wszystkie prośby dziennikarzy o wywiady czy wspomnienia odrzucała
opowiadała o nowym życiu aktorki Emilia Krakowska.
Wyjechała z tego przeklętego, ponurego Śląska, żyje w słońcu. I tak nie zrobiłaby kariery filmowej. Była aktorką jednego filmu, zniknęła jak James Dean i została po niej piękna pamięć dziewczyny ze śląskiego mitu.
wyznał słynny reżyser.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?