Reklama

"Killers of the Flower Moon": De Niro i DiCaprio na pierwszym zdjęciu

Paramount Pictures opublikowało pierwsze wspólne zdjęcie Roberta De Niro i Leonarda Di Caprio z filmu Martina Scorsese "Killers of the Flower Moon".

Paramount Pictures opublikowało pierwsze wspólne zdjęcie Roberta De Niro i Leonarda Di Caprio z filmu Martina Scorsese "Killers of the Flower Moon".
Robert De Niro i Leonardo DiCaprio w filmie "Killers of the Flower Moon" /Paramount Pictures /materiały prasowe

Pełen gwiazd film "Killers of the Flower Moon" został oparty na motywach powieści Davida Granna zatytułowanej "Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Indian Osagów i narodziny FBI". Start prac nad tą produkcją został ogłoszony już kilka lat temu, jednak zdjęcia do niej były przesuwane z powodu pandemii COVID-19. W międzyczasie doszło też do zmian pierwotnej koncepcji i ról, w jakie wcielą się główne gwiazdy tego filmu: Robert De Niro i Leonardo DiCaprio.

Reklama

Przymierzanemu do głównej roli Leonardowi DiCaprio ostatecznie przydzielono rolę drugoplanową. Główna rola przypadła w udziale Jessemu Plemmonsowi. Aktor kojarzony głównie ze świetnymi rolami drugoplanowymi, wcieli się w postać agenta FBI Toma White’a, który przybywa do Oklahomy, by zająć się sprawą morderstw popełnianych na Indianach z plemienia Osage w latach 20. ubiegłego wieku.

Robert De Niro wcieli się w filmie "Killers of the Flower Moon w rolę twardego i wpływowego ranczera, który stoi za morderstwami Indian. DiCaprio wcieli się w postać jego bratanka Ernesta Burkharta. W rolę jego żony Mollie wcieli się Lily Gladstone. 

Scenariusz filmu napisał Eric Roth ("Forrest Gump").

"Killers of the Flower Moon": O czym opowie film?

Jak czytamy w oficjalnym opisie fabuły książki Granna, jej oparta na faktach akcja rozgrywa się w Oklahomie w latach 20. ubiegłego wieku. W dziwnych okolicznościach zaczynają tam ginąć kolejni członkowie plemienia Osagów, którzy uchodzą za najbogatszych Indian w Ameryce. Wszystko dlatego, że za terenach zamieszkiwanego przez nich rezerwatu znajdują się niezwykle bogate złoża ropy naftowej. Zagadkę serii morderstw próbuje rozwikłać nowo utworzone FBI.

Produkcja "Killers of the Flower Moon" napotkała do tej pory wiele przeszkód. Najpierw pandemia COVID-19 uniemożliwiła rozpoczęcie kręcenia zdjęć, co miało nastąpić na początku ubiegłego roku. Potem problemem okazał się duży budżet tego widowiska, który ma zamknąć się w kwocie około 200 milionów dolarów. Projekt przejęło Apple Studios.

I choć pierwotnie zapowiadano, że swoją premierę będzie miał na platformie streamingowej Apple TV+, strategia jego dystrybucji została zmieniona. W ostatnich tygodniach do łask wraca standardowy model dystrybucji kinowej, co widać po premierach najgłośniejszych tytułów przeznaczonych dla platform streamingowych. Podobnie jak niedawny "Air" Amazon Studios, również i "Killers of the Flower Moon" będzie miał najpierw klasyczną dystrybucję kinową.

Światowa premiera "Killer of the Flower Moon" odbędzie się 20 maja w ramach festiwalu filmowego w Cannes. Poza reżyserem na czerwonym dywanie w Cannes pojawią się też gwiazdy obrazu z Leonardem DiCaprio, Robertem De Niro, Lily Gladstone i Jesse'em Plemonsem na czele.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Czas krwawego księżyca | Robert de Niro | Leonardo DiCaprio
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy