Latem zeszłego roku Kevin Costner ogłosił, że wkrótce wejdzie na plan swojego nowego filmu. Słynny hollywoodzki aktor ujawnił wówczas, że nakręci westernową tetralogię "Horizon: An American Saga", w której zagra też główną rolę. Dla Costnera nie będzie to wszelako debiut za kamerą. Swój pierwszy obraz wyreżyserował on już w 1990 roku.
Mowa oczywiście o kultowym westernie "Tańczący z wilkami", za który gwiazdor otrzymał aż dwie statuetki Oscara - za najlepszy film i reżyserię właśnie. "Horizon" ma być zrealizowaną z rozmachem, epicką opowieścią o osadnictwie za zachodniej granicy Ameryki, której akcja rozgrywa się na przestrzeni 15 lat. W listopadzie aktor poinformował, że ukończył zdjęcia do pierwszej części nadchodzącego cyklu.
Costner, który pełni także obowiązki producenta, w rozmowie z "Deadline" przyznał, że aby sfinansować tak kosztowne przedsięwzięcie, musiał zastawić swoją nadmorską posiadłość w Santa Barbara.
"Zrobiłem to bez wahania. Mój księgowy wpadł w szał, ale to moje życie. Wierzę w ten pomysł i tę historię" - zdradził. I podkreślił, że o nakręceniu tego obrazu marzył od ponad trzech dekad.
"Zleciłem napisanie scenariusza już w 1988 roku. To miał być konwencjonalny western - z początkiem, rozwinięciem i zakończeniem. Nie mogłem jednak namówić żadnej wytwórni. (...) W końcu podjąłem decyzję, że sam wyłożę na to pieniądze. Nie jestem wybitnym biznesmenem, więc możecie pukać się w głowę. Z jakiegoś powodu nie mogłem odpuścić" - wyznał gwiazdor.
Kevin Costner: Nowy film przyczyną konfliktu z twórcą "Yellowstone"?
Niedawno zagraniczne media donosiły, że ogromne zaangażowanie Costnera w realizację swojego nowego projektu doprowadziło do konfliktu z reżyserem serialu "Yellowstone", w którym aktor gra główną rolę. Bardzo możliwe, że ów projekt był zarazem gwoździem do trumny małżeństwa gwiazdora. Na początku maja żona Costnera, Christine Baumgartner wniosła pozew o rozwód, a jako przyczynę rozstania podała "różnice nie do pogodzenia".
Niewykluczone, że różnice te dotyczą m.in. podejścia małżonków do tego rodzaju ryzykownych inwestycji. Znajomy pary ujawnił niedawno w rozmowie z "People", że duży wpływ na decyzję Baumgartner miał pracoholizm jej męża.
"On ma obsesję na punkcie pracy i nic nie wskazywało na to, by miał się zmienić. Jego kariera niejednokrotnie miała pierwszeństwo przed rodziną" - wyjawił informator magazynu.
Zobacz też:
Końcówka maja z wielkimi hitami! Co oglądać na Netfliksie?
Nowy Indiana Jones na festiwalu w Cannes. Harrison Ford z Honorową Złotą Palmą










!["Ekipa zwierzaków" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MNYGRAVLBT8NK-C401.webp)