Reklama

Reklama

John Goodman: Sympatyczny gwiazdor z wieczną nadwagą ma już 70 lat

Jego twarz zna każdy fan kina i choć John Goodman nie zagrał wielu głównych ról, nie sposób wyobrazić sobie takie filmy, jak "Big Lebowki", "Kac Vegas 3" i "Flinstonowie" czy sitcom "Roseanne" bez jego udziału. Kilka lat temu zaskoczył spektakularną przemianą - zrzucił 45 kilogramów. Gwiazdor obchodzi właśnie 70. urodziny. Co się z nim dzieje teraz?

Jego twarz zna każdy fan kina i choć John Goodman nie zagrał wielu głównych ról, nie sposób wyobrazić sobie takie filmy, jak "Big Lebowki", "Kac Vegas 3" i "Flinstonowie" czy sitcom "Roseanne" bez jego udziału. Kilka lat temu zaskoczył spektakularną przemianą - zrzucił 45 kilogramów. Gwiazdor obchodzi właśnie 70. urodziny. Co się z nim dzieje teraz?
John Goodman odsłonił swoją gwiazdę w Hollywoodzkiej Alei Sławy w 2017 roku /Alberto E. Rodriguez /Getty Images

John Goodman: Nie chciał być aktorem

John Goodman wcale nie zamierzał być aktorem. Urodził się 20 czerwca 1952 roku w Affton, w stanie Missouri i od dziecka interesował się sportem. Będąc nastolatkiem, zakochał się w futbolu amerykańskim. Świetnie radził sobie na boisku i został sportowym stypendystą Southwest Missouri State University. Niestety, jego znakomicie rozwijającą się karierę przerwała kontuzja. Dopiero wtedy Goodman, który również interesował się teatrem, zdecydował, żeby zdawać na studia aktorskie.

W 1975 ukończył studia na wydziale teatralnym Southwest Missouri State University w Springfield i przeprowadził się do Nowego Jorku. Tam zaczynał od reklam i występów w off-broadwayowskich teatrach. Potem przyszedł czas na kino.

Reklama

Pierwszą ważną rolę zagrał w filmie "Dopaść Ediego" (1983), w którym na planie spotkał się z legendą hollywoodzkiego kina - Kirkiem Douglasem.

Jako że odznaczał się sporą nadwagą, grywał głównie charakterystyczne role drugoplanowe. W latach 80. XX wieku można było go oglądać w takich filmach, jak "Słodkie marzenia" (1985), "Włamywaczka" (1987), "Wielki luz" (1987), "Bożyszcze tłumów" (1988) czy "Morze miłości" (1989).

W 1987 roku aktor rozpoczął współpracę z braćmi Coen - zagrał w ich filmie "Arizona Junior". Potem wystąpił w ich kolejnych, wielokrotnie nagradzanych i uwielbianych przez widzów produkcjach: "Barton Fink" (1991), "Hudsucker Proxy" (1994), "Big Lebowski" (1998) i "Bracie, gdzie jesteś?" (2000).

John Goodman: Popularność zaczęła się od "Roseanne"

Przełomem okazała się dla aktora rola Dana Connera, męża tytułowej bohaterki niezwykle popularnego sitcomu "Roseanne" (1988-97, a następnie od 2018). Goodman za swoją kreację zdobył Złoty Glob oraz m.in. siedem nominacji do Emmy i nagrodę People's Choice. Aktor zyskał sławę i popularność.

Kolejnym wielkim sukcesem była rola Freda Flintstona w filmie "Flintstonowie" (1994). Za tę kreację oraz za występ w "Pożyczalskich" pokochali go młodsi widzowie.

W 1995 roku John Goodman otrzymał dwie kolejne nominacje do nagrody Emmy - za rolę Stanleya Kowalskiego w telewizyjnej adaptacji sztuki Tennesse Williamsa "Tramwaj zwany pożądaniem" oraz za kreacją gubernatora Luizjany w filmie "Gruba ryba". Statuetkę Emmy otrzymał dopiero za gościnny występ w serialu "Studio 60" (2007).

John Goodman ma na swym koncie ponad 160 ról filmowych i telewizyjnych. Równie często co na kinowym ekranie, można oglądać go w produkcjach telewizyjnych, m.in. "Prezydenci poker (2003-04), "Układy" (2011), "Saturday Night Live" (1998-2018), "Alpha House" (2013-14), "The Freak Brothers" (2020-21)

W ostatnich latach aktor zagrał w takich filmach, jak "Valerian i miasto tysiąca planet" (2017), "Kong: Wyspa Czaszki" (2017), "Atomic Blonde" (2017), "Dzień patriotów" (2016), "Kac Vegas III" (2013), "Artysta" (2011).

Niezywkła przemiana aktora

W 2015 roku aktor zaskoczył wszystkich swoją przemianą. John Goodman zdradził wówczas, że jego waga w najbardziej krytycznym momencie wynosiła 180 kg.

Niedawno, w szczerej rozmowie z ABC News, aktor opowiedział o swoich problemach z jedzeniem, porównując je do alkoholizmu, z którym zmagał się w przeszłości, a także zdradził sposób, który pozwolił mu na zrzucenie 45 kilogramów.

"Po prostu przestałem cały czas jeść. Wcześniej, gdy jakiekolwiek jedzenie trafiało w moje ręce, od razu wkładałem je do ust. Po prostu cały czas jadłem. Jadłem jak alkoholik. Kiedyś przechodziłem na trzymiesięczną dietę, gubiłem w tym czasie 30 kilogramów, a później nagradzałem siebie sześciopakiem piwa lub czymkolwiek innym. Po prostu wracałem do starych nawyków" - mówił.

"Tym razem chciałem schudnąć powoli - ruszając się, ćwicząc. Zbliżam się do wieku, w którym nie mogę sobie pozwolić na ciągłe siedzenie w bezruchu. Ruch daje mi siłę do działania" - dodał.

W ostatnim czasie aktora można oglądać głównie w serialach, m.in. "The Freak Brothers", "Prawi Gemstonowie" i "The Conners".

Zobacz też:

Ryan Gosling jako Ken w filmie "Barbie" [pierwsze zdjęcie]

Emma Thompson namawia dojrzałe kobiety do uprawiania seksu

Ten film wywołał w Polsce skandal. Teraz okazuje się, że to nie koniec

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: John Goodman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL