Jerzy Pietraszkiewicz i Witold Gruca uchodzili za idealną parę. Ich związek nie był sielanką

 Jerzy Pietraszkiewicz
Jerzy PietraszkiewiczPolfilm 1East News

Jerzy Pietraszkiewicz: Stracił głowę dla młodego tancerza

Zobacz również:

"Był pięknym, wysokim mężczyzną, w którym bez pamięci się kochałem. Rozbudził mnie intelektualnie. Prowadzał po różnych teatrach" - wspominał Gruca po latach na kartach książki "Grand jété, czyli wielki skok".
"Przygarniali mnie czasem, gdy w moim życiu przychodził ten moment, kiedy musiałem wyjść z domu ze szczoteczką do zębów w kieszeni. Tworzyli udany, wieloletni związek, byli z sobą szczęśliwi. Wielka klasa" - opowiadał o nich Tadeusz Pluciński w wywiadzie-rzece "Na wieki wieków amant".

Jerzy Pietraszkiewicz: Ukochany zostawił go dla śpiewaczki, którą potem zostawił dla... niego!

"Powiem trywialnie - robił skoki w bok, co mnie strasznie denerwowało" - wyznał tancerz w książce "Grand jété, czyli wielki skok".
 Jerzy Pietraszkiewicz
Jerzy PietraszkiewiczNarodowe Archiwum Cyfrowe

Jerzy Pietraszkiewicz: Po latach wspólnego życia, pokazał Witoldowi drzwi...

"Zakochał się i odszedł. Po paru latach pojechałem do Zakopanego i zamieszkałem na Krupówkach. Tam też mieszkała Alina, moja była żona. Dopadliśmy do siebie do tego stopnia, że zaszła w ciążę" - opowiadał Gruca.
 Jerzy Pietraszkiewicz
Jerzy PietraszkiewiczNarodowe Archiwum Cyfrowe

Jerzy Pietraszkiewicz: Przed śmiercią spotkał swojego eks w... Domu Artystów Weteranów w Skolimowie!

"Z wielkiej miłości nie zostało nic, chociaż do dnia dzisiejszego bardzo się lubimy" - wyznał Gruca w 2004 roku.
Jerzy Pietraszkiewicz
Jerzy PietraszkiewiczNarodowe Archiwum Cyfrowe
Źródło: AIM
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?