Janusz Morgenstern: Dla przyjaciół "Kuba"

Janusz Morgenstern
Janusz MorgensternDonat BrykczyńskiReporter
Janusz Morgenstern
Janusz MorgensternMWMedia
Janusz Morgenstern
Janusz MorgensternMWMedia
Janusz Morgenstern z Borysem Szycem
Janusz Morgenstern z Borysem SzycemMWMedia
Janusz Morgenstern
Janusz MorgensternMWMedia
Janusz Morgenstern
Janusz MorgensternMWMedia
Janusz Morgenstern z żoną i Andrzejem Wajdą
Janusz Morgenstern z żoną i Andrzejem WajdąMWMedia
Janusz Morgenstern z Jackiem Bromskim
Janusz Morgenstern z Jackiem BromskimMWMedia
Janusz Morgenstern z żoną Krystyną
Janusz Morgenstern z żoną KrystynąAKPA
Janusz Morgenstern z Waldemarem Dąbrowskim i Jerzym Skolimowskim
Janusz Morgenstern z Waldemarem Dąbrowskim i Jerzym SkolimowskimAKPA
Janusz Morgenstern z Januszem Gajosem
Janusz Morgenstern z Januszem GajosemAKPA
Janusz Morgenstern z Grażyną Torbicką
Janusz Morgenstern z Grażyną TorbickąAKPA
Janusz Morgenstern
Janusz MorgensternAKPA

Płonące kieliszki

Najpiękniejszy polski film młodzieżowy?

Zobacz również:

    Ostatnia rola Cybulskiego

    Zobacz również:

      Historia trudnej miłości

      "Był dobrym człowiekiem"

      Zobacz również:

        Szczególne miejsce w twórczości Janusza Morgensterna zajmuje "Żółty szalik", który twórca wyreżyserował w 2000 roku na podstawie scenariusza Jerzego Pilcha.

W tym poruszającym filmie główną rolę - alkoholika - zagrał Janusz Gajos. W postać jego matki wcieliła się niezapomniana Danuta Szaflarska.
        Szczególne miejsce w twórczości Janusza Morgensterna zajmuje "Żółty szalik", który twórca wyreżyserował w 2000 roku na podstawie scenariusza Jerzego Pilcha. W tym poruszającym filmie główną rolę - alkoholika - zagrał Janusz Gajos. W postać jego matki wcieliła się niezapomniana Danuta Szaflarska.materiały prasowe
        "Zawsze chciałem mówić o tym, co jest prawdziwe i leży w kręgu mego zainteresowania. Moją zasadą jest tworzyć kino, które powoduje takie napięcie, że nie można oderwać od tego wzroku" - powiedział w jednym z wywiadów Janusz Morgenstern. 

Gdyby wybitny reżyser i autor scenariuszy żył, 16 listopada 2017 roku obchodziłby 95. urodziny. Z tej okazji przypominamy kadry z jego najsłynniejszych filmów.

Janusz Morgenstern urodził się 16 listopada 1922 roku, zmarł 6 września 2011 roku w wieku 89 lat.
        "Zawsze chciałem mówić o tym, co jest prawdziwe i leży w kręgu mego zainteresowania. Moją zasadą jest tworzyć kino, które powoduje takie napięcie, że nie można oderwać od tego wzroku" - powiedział w jednym z wywiadów Janusz Morgenstern. Gdyby wybitny reżyser i autor scenariuszy żył, 16 listopada 2017 roku obchodziłby 95. urodziny. Z tej okazji przypominamy kadry z jego najsłynniejszych filmów. Janusz Morgenstern urodził się 16 listopada 1922 roku, zmarł 6 września 2011 roku w wieku 89 lat.AKPA
        Ostatnim filmem Janusza Morgensterna było "Mniejsze zło" (2009), zrealizowane na podstawie powieści Janusza Andermana. Była to opowieść o młodym studencie owładniętym chęcią zostania pisarzem, który w latach 1980-82 zaczyna funkcjonować jako uznany autor. I choć nie napisał samodzielnie żadnej książki, udaje mu się lawirować i nieźle prosperować finansowo.

Główną rolę w filmie zagrał Lesław Żurek, partnerowali mu: Borys Szyc, Tamara Arciuch i Magdalena Cielecka.
        Ostatnim filmem Janusza Morgensterna było "Mniejsze zło" (2009), zrealizowane na podstawie powieści Janusza Andermana. Była to opowieść o młodym studencie owładniętym chęcią zostania pisarzem, który w latach 1980-82 zaczyna funkcjonować jako uznany autor. I choć nie napisał samodzielnie żadnej książki, udaje mu się lawirować i nieźle prosperować finansowo. Główną rolę w filmie zagrał Lesław Żurek, partnerowali mu: Borys Szyc, Tamara Arciuch i Magdalena Cielecka. materiały dystrybutora
        "Mniejsze niebo" (1980) to ekranizacja powieści Johna Waina, poety i prozaika pokolenia "młodych gniewnych" lat 50. XX wieku. Bohaterem opowieści jest naukowiec, który świadomie porzuca swoje życie, aby zamieszkać na dworcu.

Przejmującą kreację w tym dramacie psychologicznym stworzył Roman Wilhelmi.
        "Mniejsze niebo" (1980) to ekranizacja powieści Johna Waina, poety i prozaika pokolenia "młodych gniewnych" lat 50. XX wieku. Bohaterem opowieści jest naukowiec, który świadomie porzuca swoje życie, aby zamieszkać na dworcu. Przejmującą kreację w tym dramacie psychologicznym stworzył Roman Wilhelmi.materiały dystrybutora
        W 1970 roku powstała filmowa adaptacja najlepszej, zdaniem wielu krytyków, powieści Romana Bratnego "Kolumbowie - rocznik 20", a właściwie jej dwóch pierwszych tomów.
Serial Janusza Morgensterna opowiada o polskim ruchu oporu, o młodzieży lat wojny, jej codziennym życiu i walce z hitlerowskim okupantem.

Na zdjęciu: Marek Perepeczko i Jan Englert w serialu "Kolumbowie" (1970)
        W 1970 roku powstała filmowa adaptacja najlepszej, zdaniem wielu krytyków, powieści Romana Bratnego "Kolumbowie - rocznik 20", a właściwie jej dwóch pierwszych tomów. Serial Janusza Morgensterna opowiada o polskim ruchu oporu, o młodzieży lat wojny, jej codziennym życiu i walce z hitlerowskim okupantem. Na zdjęciu: Marek Perepeczko i Jan Englert w serialu "Kolumbowie" (1970)materiały dystrybutora
        "Polskie drogi" (1976-77) były jednym z najpopularniejszych polskich seriali lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku. To wielowątkowa opowieść o losach Polaków w latach II wojny światowej. 

Na zdjęciu: Jadwiga Jankowska-Cieślak i Karol Strasburger w serialu "Polskie drogi" (1976)
        "Polskie drogi" (1976-77) były jednym z najpopularniejszych polskich seriali lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku. To wielowątkowa opowieść o losach Polaków w latach II wojny światowej. Na zdjęciu: Jadwiga Jankowska-Cieślak i Karol Strasburger w serialu "Polskie drogi" (1976)East News/POLFILM
        "Trzeba zabić tę miłość" z 1972 roku to historia trudnej miłości niedoszłych studentów medycyny - Magdy i Andrzeja, wpisana w szerszy kontekst społeczny: czas hipokryzji i konformizmu okresu "małej stabilizacji". Wzbudził spore kontrowersje, ale to jeden z najważniejszych polskich filmów przełomu lat 60. i 70. XX wieku.
Debiutująca w tym filmie Jadwiga Jankowska-Cieślak, otrzymała za rolę Magdy prestiżową Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego.
        "Trzeba zabić tę miłość" z 1972 roku to historia trudnej miłości niedoszłych studentów medycyny - Magdy i Andrzeja, wpisana w szerszy kontekst społeczny: czas hipokryzji i konformizmu okresu "małej stabilizacji". Wzbudził spore kontrowersje, ale to jeden z najważniejszych polskich filmów przełomu lat 60. i 70. XX wieku. Debiutująca w tym filmie Jadwiga Jankowska-Cieślak, otrzymała za rolę Magdy prestiżową Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego.East News/POLFILM
        "Jutro premiera" (1962) to adaptacja powstałej w 1958 roku i odnoszącej sukcesy nie tylko na polskich scenach sztuki Jerzego Jurandota "Trzeci dzwonek". 
Komedia o perypetiach związanych z wystawianiem sztuki młodego dramaturga stała się dokumentem epoki.

W filmie wystąpili między innymi Tadeusz Janczar i Kalina Jędrusik. Muzykę napisał Krzysztof Komeda.
        "Jutro premiera" (1962) to adaptacja powstałej w 1958 roku i odnoszącej sukcesy nie tylko na polskich scenach sztuki Jerzego Jurandota "Trzeci dzwonek". Komedia o perypetiach związanych z wystawianiem sztuki młodego dramaturga stała się dokumentem epoki. W filmie wystąpili między innymi Tadeusz Janczar i Kalina Jędrusik. Muzykę napisał Krzysztof Komeda.East News/POLFILM
        "Stawkę większą niż życie" (1967-68) Janusz Morgenstern wyreżyserował wspólnie z Andrzejem Konicem. To do dzisiaj jeden z ulubionych seriali Polaków.

W postać głównego bohatera kapitana Hansa Klossa (agenta J-23), oficera Abwehry - niemieckiego wywiadu wojskowego, wcielił się Stanisław Mikulski.
        "Stawkę większą niż życie" (1967-68) Janusz Morgenstern wyreżyserował wspólnie z Andrzejem Konicem. To do dzisiaj jeden z ulubionych seriali Polaków. W postać głównego bohatera kapitana Hansa Klossa (agenta J-23), oficera Abwehry - niemieckiego wywiadu wojskowego, wcielił się Stanisław Mikulski.East News/POLFILM
        "Jowita" (1967) jest ekranizacją powieści Stanisława Dygata pt. "Disneyland". Scenariusz na podstawie książki Dygata napisał Tadeusz Konwicki. W filmie wystąpili Daniel Olbrychski, Barbara Kwiatkowska, Kalina Jędrusik i Zbigniew Cybulski - to była jego ostatnia rola.

Fabuła powieści pozwoliła Morgensternowi opowiedzieć kolejną historię miłości dwudziestolatków, ale już w zupełnie innej tonacji.
        "Jowita" (1967) jest ekranizacją powieści Stanisława Dygata pt. "Disneyland". Scenariusz na podstawie książki Dygata napisał Tadeusz Konwicki. W filmie wystąpili Daniel Olbrychski, Barbara Kwiatkowska, Kalina Jędrusik i Zbigniew Cybulski - to była jego ostatnia rola. Fabuła powieści pozwoliła Morgensternowi opowiedzieć kolejną historię miłości dwudziestolatków, ale już w zupełnie innej tonacji.East News/POLFILM
        Samodzielną karierę reżyserską Janusz Morgenstern rozpoczął od bardzo wysoko ocenionego filmu "Do widzenia, do jutra" (1960), poruszającej opowieści o poszukiwaniu miłości ze Zbigniewem Cybulskim i Teresą Tuszyńską w rolach głównych. Scenariusz produkcji napisali Cybulski, Bogumił Kobiela i Wilhelm Mach.

Postać, którą Teresa Tuszyńska zagrała w "Do widzenia, do jutra", inspirowana była autentyczną dziewczyną, 18-letnią Francoise Buron. "Prototypem tej postaci była dziewczyna, która mieszkała wówczas w Polsce. Córka dyplomaty, konsula francuskiego. Siedziba konsulatu mieściła się wtedy w Sopocie. Na stałe mieszkała w Paryżu. Jej obecność w Trójmieście, w tamtych czasach, stanowiła ewenement nie z tej ziemi" - wspominał Janusz Morgenstern.
Wszystkim wiadomo było, że odtwórca głównej roli i współautor scenariusza - Zbyszek Cybulski - miał z córką konsula krótki i płomienny romans. W "Do widzenia, do jutra" odtwarzał więc miłosną przygodę ze swego życia.
        Samodzielną karierę reżyserską Janusz Morgenstern rozpoczął od bardzo wysoko ocenionego filmu "Do widzenia, do jutra" (1960), poruszającej opowieści o poszukiwaniu miłości ze Zbigniewem Cybulskim i Teresą Tuszyńską w rolach głównych. Scenariusz produkcji napisali Cybulski, Bogumił Kobiela i Wilhelm Mach. Postać, którą Teresa Tuszyńska zagrała w "Do widzenia, do jutra", inspirowana była autentyczną dziewczyną, 18-letnią Francoise Buron. "Prototypem tej postaci była dziewczyna, która mieszkała wówczas w Polsce. Córka dyplomaty, konsula francuskiego. Siedziba konsulatu mieściła się wtedy w Sopocie. Na stałe mieszkała w Paryżu. Jej obecność w Trójmieście, w tamtych czasach, stanowiła ewenement nie z tej ziemi" - wspominał Janusz Morgenstern. Wszystkim wiadomo było, że odtwórca głównej roli i współautor scenariusza - Zbyszek Cybulski - miał z córką konsula krótki i płomienny romans. W "Do widzenia, do jutra" odtwarzał więc miłosną przygodę ze swego życia.East News/POLFILM

        Mówić o tym, co jest prawdziwe

        "Mniejsze zło" [trailer]

        Zobacz również:

          ... oraz "Polskich dróg" (1976), szerokiej panoramy polskiego społeczeństwa w latach 1939-1943.
          ... oraz "Polskich dróg" (1976), szerokiej panoramy polskiego społeczeństwa w latach 1939-1943.EAST NEWS/POLFILM
          ... "Kolumbów" (1970), adaptacji powieści Romana Bratnego "Kolumbowie - rocznik 20", opowiadającej o polskim ruchu oporu przeciw hitlerowskim okupantom - o młodzieży lat wojny, jej codziennym życiu i walce...
          ... "Kolumbów" (1970), adaptacji powieści Romana Bratnego "Kolumbowie - rocznik 20", opowiadającej o polskim ruchu oporu przeciw hitlerowskim okupantom - o młodzieży lat wojny, jej codziennym życiu i walce...EAST NEWS/POLFILM
          Janusz Morgenstern był także reżyserem najwspanialszych polskich seriali: "Stawki większej niż życie" (1967-1968), opowieści o bohaterskich przygodach wojennych oficera polskiego wywiadu, Hansa Klossa (Stanisław Mikulski) działającego pod kryptonimem J-23...
          Janusz Morgenstern był także reżyserem najwspanialszych polskich seriali: "Stawki większej niż życie" (1967-1968), opowieści o bohaterskich przygodach wojennych oficera polskiego wywiadu, Hansa Klossa (Stanisław Mikulski) działającego pod kryptonimem J-23...
          "Mniejsze zło" (2009) - opowieść o człowieku, który w trudnych czasach szukał łatwej drogi. Kamil Nowak (Lesław Żurek) na początku lat 80-tych był jednym z najbardziej obiecujących młodych polskich pisarzy. Ceniony przez środowisko artystyczne, kochany przez kobiety (Magdalena Cielecka, Tatiana Arciuch, znana z serialu "BrzydUla" Julia Kamińska), nieźle ustawiony finansowo mógł z satysfakcją myśleć o sobie jako o człowieku sukcesu. Choć życie w PRLu nie szczędziło ludziom trosk i niebezpieczeństw, Kamil z każdego życiowego zakrętu wychodził bez szwanku. Doceniany również na Zachodzie, mógł cieszyć się niedostępną dla większości bardziej kolorową stroną rzeczywistości. Kiedy wokół tysiące ludzi toczyły prawdziwą walkę, a władze przygotowywały stan wojenny, Kamil unikał angażowania się w to co ryzykowne. Jego największym talentem nie był wbrew pozorom dar mistrzowskiego posługiwania się słowem, lecz niezwykła umiejętność znajdowania łatwych wyjść z trudnych sytuacji. Wkrótce jednak miał się przekonać, że są w życiu chwile, kiedy chcąc pozostać człowiekiem, trzeba dokonać najtrudniejszego wyboru…
          "Mniejsze zło" (2009) - opowieść o człowieku, który w trudnych czasach szukał łatwej drogi. Kamil Nowak (Lesław Żurek) na początku lat 80-tych był jednym z najbardziej obiecujących młodych polskich pisarzy. Ceniony przez środowisko artystyczne, kochany przez kobiety (Magdalena Cielecka, Tatiana Arciuch, znana z serialu "BrzydUla" Julia Kamińska), nieźle ustawiony finansowo mógł z satysfakcją myśleć o sobie jako o człowieku sukcesu. Choć życie w PRLu nie szczędziło ludziom trosk i niebezpieczeństw, Kamil z każdego życiowego zakrętu wychodził bez szwanku. Doceniany również na Zachodzie, mógł cieszyć się niedostępną dla większości bardziej kolorową stroną rzeczywistości. Kiedy wokół tysiące ludzi toczyły prawdziwą walkę, a władze przygotowywały stan wojenny, Kamil unikał angażowania się w to co ryzykowne. Jego największym talentem nie był wbrew pozorom dar mistrzowskiego posługiwania się słowem, lecz niezwykła umiejętność znajdowania łatwych wyjść z trudnych sytuacji. Wkrótce jednak miał się przekonać, że są w życiu chwile, kiedy chcąc pozostać człowiekiem, trzeba dokonać najtrudniejszego wyboru…
          "Żółty szalik" (2000) - bohater filmu (Janusz Gajos) - człowiek sukcesu cierpiący na chorobę alkoholową - chce zmienić swoje burzliwe życie. W przeddzień Wigilii otrzymuje w prezencie od syna tytułowy żółty szalik. Upominek jest rodzajem talizmanu, który mężczyzna co pewien czas otrzymuje od bliskich i za każdym razem go gubi. Kiedy po kolejnym bankiecie wpada w stan deliryczny, jego była żona i sekretarka odwożą go do matki. Ta pomaga mu wytrzeźwieć i urządza święta we dwoje. W prezencie daje synowi żółty szalik. Wierzy, że pomoże mu on zerwać ze zgubnym nałogiem.
          "Żółty szalik" (2000) - bohater filmu (Janusz Gajos) - człowiek sukcesu cierpiący na chorobę alkoholową - chce zmienić swoje burzliwe życie. W przeddzień Wigilii otrzymuje w prezencie od syna tytułowy żółty szalik. Upominek jest rodzajem talizmanu, który mężczyzna co pewien czas otrzymuje od bliskich i za każdym razem go gubi. Kiedy po kolejnym bankiecie wpada w stan deliryczny, jego była żona i sekretarka odwożą go do matki. Ta pomaga mu wytrzeźwieć i urządza święta we dwoje. W prezencie daje synowi żółty szalik. Wierzy, że pomoże mu on zerwać ze zgubnym nałogiem.
          "Biały smok" (1986) - przygodowy film fantasy dla dzieci, który Morgenstern zrealizował wspólnie z Jerzym Domaradzkim. Główną rolę gra w nim znany hollywoodzki aktor Christopher Lloyd (seria "Powrót do przeszłości"). Obraz opowiada historię Jima, inspektora przyrody, który wraz z synem Steve'em przybywa do pewnej miejscowości, aby przeprowadzić badania geologiczne i oszacować możliwość eksploatacji złóż minerałów. Jej wyniki są druzgocące i wskazują na duże zagrożenie dla środowiska w przypadku rozpoczęcia eksploatacji. Korporacja, w której pracuje Jim wysyła Doca, który ma skłonić naukowca do zmiany ekspertyzy i zapobiec jej ujawnieniu. W międzyczasie Jim odkrywa zmowę pomiędzy czarownicą Altą i tajemniczym chińczykiem, którzy chcą zabić tytułowego Białego Smoka...
          "Biały smok" (1986) - przygodowy film fantasy dla dzieci, który Morgenstern zrealizował wspólnie z Jerzym Domaradzkim. Główną rolę gra w nim znany hollywoodzki aktor Christopher Lloyd (seria "Powrót do przeszłości"). Obraz opowiada historię Jima, inspektora przyrody, który wraz z synem Steve'em przybywa do pewnej miejscowości, aby przeprowadzić badania geologiczne i oszacować możliwość eksploatacji złóż minerałów. Jej wyniki są druzgocące i wskazują na duże zagrożenie dla środowiska w przypadku rozpoczęcia eksploatacji. Korporacja, w której pracuje Jim wysyła Doca, który ma skłonić naukowca do zmiany ekspertyzy i zapobiec jej ujawnieniu. W międzyczasie Jim odkrywa zmowę pomiędzy czarownicą Altą i tajemniczym chińczykiem, którzy chcą zabić tytułowego Białego Smoka...
          "Mniejsze niebo" (1980) - Artur (Roman Wilhelmi) w wieku 45 lat wyprowadza się z domu. Zostawia porządną pracę w instytucie, rodzinę i przyjaciół. Takie zachowanie wprowadza nie lada zamieszanie w gronie jego bliskich, którzy starają się pomóc. Chociaż Artur zadbał o kwestie finansowe swoje i rodziny, nikomu się nie naprzykrzał i nie wchodził w drogę, jego otoczenie uważa, że potrzebuje opieki. Osobnik mieszkający w dworcowym hotelu i stołujący się w dworcowych barach, potrzebujący oddechu i samotności, stanowi temat wart drążenia zarówno dla psychiatry dr Barcza (Janusz Zaorski), jak i Marka (Jan Englert), dziennikarza o podupadającej pozycji, który dzięki materiałowi o Arturze chce powrócić na szczyt. Postępowanie wykraczające poza przyjęte ramy spotyka się z reakcją obronną społeczeństwa. Gdzie w takim razie jest miejsce na indywidualność?
          "Mniejsze niebo" (1980) - Artur (Roman Wilhelmi) w wieku 45 lat wyprowadza się z domu. Zostawia porządną pracę w instytucie, rodzinę i przyjaciół. Takie zachowanie wprowadza nie lada zamieszanie w gronie jego bliskich, którzy starają się pomóc. Chociaż Artur zadbał o kwestie finansowe swoje i rodziny, nikomu się nie naprzykrzał i nie wchodził w drogę, jego otoczenie uważa, że potrzebuje opieki. Osobnik mieszkający w dworcowym hotelu i stołujący się w dworcowych barach, potrzebujący oddechu i samotności, stanowi temat wart drążenia zarówno dla psychiatry dr Barcza (Janusz Zaorski), jak i Marka (Jan Englert), dziennikarza o podupadającej pozycji, który dzięki materiałowi o Arturze chce powrócić na szczyt. Postępowanie wykraczające poza przyjęte ramy spotyka się z reakcją obronną społeczeństwa. Gdzie w takim razie jest miejsce na indywidualność?
          "Godzina W" (1979) - film przedstawia historię jednego dnia 1944 roku, tak pamiętnego dla Warszawy. Niemcy wycofują się już od pewnego czasu, wszyscy oczekują, kiedy nastąpi sygnał wybuchu powstania. 1 sierpnia już przed południem rozpoczyna się w stolicy wielki ruch. Łącznicy przenoszą wiadomość: Godzina "W" o siedemnastej. Następuje koncentracja oddziałów w wyznaczonych uprzednio punktach, przewożenie zgrmadzonej broni. W jednym z takich punktów zbiera się pluton Armii Krajowej pod dowództwem "Czarnego". Mają zaatakować hitlerowskie koszary. Tuż przed siedemnastą dowiadują się, że nie otrzymają przewidywanego wsparcia - drugiego plutonu. W tej sytuacji ryzyko natarcia zostaje zwielokrotnione do granicy zbiorowego samobójstwa. Rozkaz musi być jednak wykonany. Punktualnie o godzinie 17:00 pluton "Czarnego" rozpoczyna misję.
          "Godzina W" (1979) - film przedstawia historię jednego dnia 1944 roku, tak pamiętnego dla Warszawy. Niemcy wycofują się już od pewnego czasu, wszyscy oczekują, kiedy nastąpi sygnał wybuchu powstania. 1 sierpnia już przed południem rozpoczyna się w stolicy wielki ruch. Łącznicy przenoszą wiadomość: Godzina "W" o siedemnastej. Następuje koncentracja oddziałów w wyznaczonych uprzednio punktach, przewożenie zgrmadzonej broni. W jednym z takich punktów zbiera się pluton Armii Krajowej pod dowództwem "Czarnego". Mają zaatakować hitlerowskie koszary. Tuż przed siedemnastą dowiadują się, że nie otrzymają przewidywanego wsparcia - drugiego plutonu. W tej sytuacji ryzyko natarcia zostaje zwielokrotnione do granicy zbiorowego samobójstwa. Rozkaz musi być jednak wykonany. Punktualnie o godzinie 17:00 pluton "Czarnego" rozpoczyna misję.
          "Trzeba zabić tę miłość" (1972) - Magda (Jadwiga Jankowska-Cieślak) i Andrzej (Andrzej Malec) planują razem zamieszkać. Oboje nie dostali się na studia. Magda chce zebrać brakujące "punkty", podejmując pracę w szpitalu i zdawać na Akademię Medyczną jeszcze raz, a Andrzej stara się o zatrudnienie w warsztacie samochodowym. Ich pensje jednak nie pozwalają na wynajęcie mieszkania. Poszukiwanie środków na wspólne lokum staje się priorytetem. Gdy w końcu udaje im się uzbierać konkretną sumę, wychodzi na jaw w jaki sposób Andrzej zdobył część pieniędzy...
Film przedstawia realia w jakich młodzi ludzie wkraczają w dorosłe życie. Konformizm i podporządkowanie się zastanym regułom świata dorosłych wydają się przepustką do samodzielności. W takiej rzeczywistości nie ma miejsca na niewinność.
          "Trzeba zabić tę miłość" (1972) - Magda (Jadwiga Jankowska-Cieślak) i Andrzej (Andrzej Malec) planują razem zamieszkać. Oboje nie dostali się na studia. Magda chce zebrać brakujące "punkty", podejmując pracę w szpitalu i zdawać na Akademię Medyczną jeszcze raz, a Andrzej stara się o zatrudnienie w warsztacie samochodowym. Ich pensje jednak nie pozwalają na wynajęcie mieszkania. Poszukiwanie środków na wspólne lokum staje się priorytetem. Gdy w końcu udaje im się uzbierać konkretną sumę, wychodzi na jaw w jaki sposób Andrzej zdobył część pieniędzy... Film przedstawia realia w jakich młodzi ludzie wkraczają w dorosłe życie. Konformizm i podporządkowanie się zastanym regułom świata dorosłych wydają się przepustką do samodzielności. W takiej rzeczywistości nie ma miejsca na niewinność.
          "Jowita" (1967) - dramat psychologiczno-obyczajowy. Na balu przebierańców w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, utalentowany sportowiec Marek Arens (Daniel Olbrychski) spotyka tajemniczą dziewczynę z zasłoną na twarzy. Umawiają się. Ale przebrana za Turczynkę Jowita nie przychodzi na spotkanie. Marek wypytuje o nią znajomych, ale nikt nie potrafi mu pomóc. Tymczasem chłopak poznaje Agnieszkę - urodziwą, inteligentną i twardo stąpającą po ziemi studentkę ASP. Pomimo rodzącego się między nimi uczucia, Marek nie może zapomnieć o Jowicie. Jednocześnie nie potrafi odciąć się od dawnych romansów, a także powstrzymać przed nowymi "bliższymi znajomościami". Takie postępowanie mija się z wyobrażeniem o idealnej miłości, jednak Arens wydaje się akceptować status quo... Do czasu.
          "Jowita" (1967) - dramat psychologiczno-obyczajowy. Na balu przebierańców w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, utalentowany sportowiec Marek Arens (Daniel Olbrychski) spotyka tajemniczą dziewczynę z zasłoną na twarzy. Umawiają się. Ale przebrana za Turczynkę Jowita nie przychodzi na spotkanie. Marek wypytuje o nią znajomych, ale nikt nie potrafi mu pomóc. Tymczasem chłopak poznaje Agnieszkę - urodziwą, inteligentną i twardo stąpającą po ziemi studentkę ASP. Pomimo rodzącego się między nimi uczucia, Marek nie może zapomnieć o Jowicie. Jednocześnie nie potrafi odciąć się od dawnych romansów, a także powstrzymać przed nowymi "bliższymi znajomościami". Takie postępowanie mija się z wyobrażeniem o idealnej miłości, jednak Arens wydaje się akceptować status quo... Do czasu.
          "Potem nastąpi cisza" (1965) - dramat psychologiczny, ukazujący konflikty polityczne roku 1944 - tragiczne konsekwencje nieufności pomiędzy byłymi partyzantami AK i GL, walczącymi w odrodzonym wojsku. W dowodzonym przez majora Świętowca (Tadeusz Łomnicki) oddziale II Armii Wojska Polskiego służą porucznik Kolski (Marek Perepeczko) i podporucznik Olewicz (Daniel Olbrychski). Pierwszy stanie przed sądem za nadużycie władzy, a dziewczyna, którą kocha, nie opowie się po jego stronie. Drugi - młody chłopak z AK - chce walczyć, lecz na skutek donosów zostaje aresztowany. Ucieka z więzienia, wstępuje do wojska w innej miejscowości. Wszyscy trzej spotykają się podczas walk o Drezno.
          "Potem nastąpi cisza" (1965) - dramat psychologiczny, ukazujący konflikty polityczne roku 1944 - tragiczne konsekwencje nieufności pomiędzy byłymi partyzantami AK i GL, walczącymi w odrodzonym wojsku. W dowodzonym przez majora Świętowca (Tadeusz Łomnicki) oddziale II Armii Wojska Polskiego służą porucznik Kolski (Marek Perepeczko) i podporucznik Olewicz (Daniel Olbrychski). Pierwszy stanie przed sądem za nadużycie władzy, a dziewczyna, którą kocha, nie opowie się po jego stronie. Drugi - młody chłopak z AK - chce walczyć, lecz na skutek donosów zostaje aresztowany. Ucieka z więzienia, wstępuje do wojska w innej miejscowości. Wszyscy trzej spotykają się podczas walk o Drezno.
          "Życie raz jeszcze" (1964) - fabułę filmu tworzą przeplatające się powojenne losy byłego pilota RAF-u, działaczki Związku Walki Młodych i oddanego komunisty. Tłem dla historii bohaterów, miejscami przebijającym się na pierwszy plan, są wydarzenia polityczne kolejnych okresów odradzającej się Polski. Opowieść o trudnych wyborach, skomplikowanych sytuacjach i o losach zwykłych ludzi, którzy po II wojnie światowej chcieli na nowo rozpocząć normalne życie.
Obraz na podstawie scenariusza Romana Bratnego, który cenzura ukryła przed oczami widzów na przeszło dwadzieścia lat.
          "Życie raz jeszcze" (1964) - fabułę filmu tworzą przeplatające się powojenne losy byłego pilota RAF-u, działaczki Związku Walki Młodych i oddanego komunisty. Tłem dla historii bohaterów, miejscami przebijającym się na pierwszy plan, są wydarzenia polityczne kolejnych okresów odradzającej się Polski. Opowieść o trudnych wyborach, skomplikowanych sytuacjach i o losach zwykłych ludzi, którzy po II wojnie światowej chcieli na nowo rozpocząć normalne życie. Obraz na podstawie scenariusza Romana Bratnego, który cenzura ukryła przed oczami widzów na przeszło dwadzieścia lat.
          "Dwa żebra Adama" (1963) - inżynier Jan Wiktus (Zygmunt Kęstowicz) wraca z zagranicy do rodzinnego miasteczka, gdzie czeka na niego stęskniona żona Helena (Ewa Wawrzoń). Wkrótce po powrocie, w domu Wiktusów, pojawia się Paola Campobella, kobieta którą Jan poślubił we Włoszech. Od tej pory rodzina inżyniera znajdzie się w centrum zainteresowania i będzie niewyczerpanym źródłem plotek. O ile mieszkanie we trójkę w zgodzie pod jednym dachem, okazuje się dla Wiktusów możliwe, o tyle dla miejscowej ludności ten stan rzeczy jest nie do zniesienia. Główny zainteresowany nie zamierza poddawać się naciskom opinii publicznej. Przecież kocha obie kobiety.
Film stanowi satyryczny i pełen ciepła obraz małomiasteczkowej społeczności.
          "Dwa żebra Adama" (1963) - inżynier Jan Wiktus (Zygmunt Kęstowicz) wraca z zagranicy do rodzinnego miasteczka, gdzie czeka na niego stęskniona żona Helena (Ewa Wawrzoń). Wkrótce po powrocie, w domu Wiktusów, pojawia się Paola Campobella, kobieta którą Jan poślubił we Włoszech. Od tej pory rodzina inżyniera znajdzie się w centrum zainteresowania i będzie niewyczerpanym źródłem plotek. O ile mieszkanie we trójkę w zgodzie pod jednym dachem, okazuje się dla Wiktusów możliwe, o tyle dla miejscowej ludności ten stan rzeczy jest nie do zniesienia. Główny zainteresowany nie zamierza poddawać się naciskom opinii publicznej. Przecież kocha obie kobiety. Film stanowi satyryczny i pełen ciepła obraz małomiasteczkowej społeczności.
          "Jutro premiera" (1962) - dyrektor teatru (Aleksander Bardini) ma kłopoty z wystawieniem nowej sztuki autorstwa młodego dramaturga (Gustaw Holoubek). Gwiazda teatru nie może się zdecydować, którą zagrać rolę, główny amant żąda podwyżki, a dyrektor faworyzuje swą przyjaciółkę (Kalina Jędrusik). Premiera nieuchronnie zmierza ku katastrofie. Na szczęście jest ktoś, kto może uratować spektakl. Tym kimś jest... suflerka! Doskonała komedia ukazująca w krzywym zwierciadle kulisy teatru, słabości aktorów i kaprysy twórców. Humorystyczne sceny, zaskakujące zwroty akcji i mnóstwo dobrej zabawy.
          "Jutro premiera" (1962) - dyrektor teatru (Aleksander Bardini) ma kłopoty z wystawieniem nowej sztuki autorstwa młodego dramaturga (Gustaw Holoubek). Gwiazda teatru nie może się zdecydować, którą zagrać rolę, główny amant żąda podwyżki, a dyrektor faworyzuje swą przyjaciółkę (Kalina Jędrusik). Premiera nieuchronnie zmierza ku katastrofie. Na szczęście jest ktoś, kto może uratować spektakl. Tym kimś jest... suflerka! Doskonała komedia ukazująca w krzywym zwierciadle kulisy teatru, słabości aktorów i kaprysy twórców. Humorystyczne sceny, zaskakujące zwroty akcji i mnóstwo dobrej zabawy.
          "Do widzenia, do jutra..." (1960) - debiut reżyserski Janusza Morgensterna. Tło wydarzeń, o których opowiada film, stanowią autentyczne wątki z życiorysu Zbyszka Cybulskiego, współzałożyciela, reżysera i aktora gdańskiego kabaretu studenckiego Bim-Bom. Autentyczna jest także postać Marguerite, córki francuskiego konsula, spędzającej w Polsce jedynie wakacje i święta. W prostą, romantyczną przygodę, autorzy filmu wpletli sceny realizowane w prawdziwych gdańskich piwnicach studenckich, próbując w ten sposób utrwalić niepowtarzalne zjawisko, jakimi były kabarety w drugiej połowie lat 50. Pragnęli oddać ich nastrój, urodę i przesłanie, a tym samym wyrazić stan ducha, tęsknoty ówczesnej młodej inteligencji. Gra Zbyszka Cybulskiego oddaje to wszystko, co ukrywa się w cieniu, poza wypowiadanymi słowami, lecz jest obecne w życiu: niezgoda na nietrwałość uczuć, na świat, w którym nie ma miejsca dla romantyzmu, na szczęście ulotne jak chwila.
          "Do widzenia, do jutra..." (1960) - debiut reżyserski Janusza Morgensterna. Tło wydarzeń, o których opowiada film, stanowią autentyczne wątki z życiorysu Zbyszka Cybulskiego, współzałożyciela, reżysera i aktora gdańskiego kabaretu studenckiego Bim-Bom. Autentyczna jest także postać Marguerite, córki francuskiego konsula, spędzającej w Polsce jedynie wakacje i święta. W prostą, romantyczną przygodę, autorzy filmu wpletli sceny realizowane w prawdziwych gdańskich piwnicach studenckich, próbując w ten sposób utrwalić niepowtarzalne zjawisko, jakimi były kabarety w drugiej połowie lat 50. Pragnęli oddać ich nastrój, urodę i przesłanie, a tym samym wyrazić stan ducha, tęsknoty ówczesnej młodej inteligencji. Gra Zbyszka Cybulskiego oddaje to wszystko, co ukrywa się w cieniu, poza wypowiadanymi słowami, lecz jest obecne w życiu: niezgoda na nietrwałość uczuć, na świat, w którym nie ma miejsca dla romantyzmu, na szczęście ulotne jak chwila.
          Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?