​Jakub Gierszał staje do wyścigu

Jakub Gierszał zagra główną rolę w nowym filmie Łukasza Palkowskiego ("Bogowie"). Aktor zmierzy się z historią inspirowaną życiem Jerzego Górskiego, który ustanowił rekord świata w triathlonowych mistrzostwach świata.

Pierwszy raz zdarzyło mi się spotkać osobę, którą mam zagrać - wyznaje Jakub Gierszał

"Podwójny Ironman" to film opowiadający o sportowcu, który zachwycił świat, a który w Polsce wciąż pozostaje osobą prawie nieznaną. Jerzy Górski zdobył tytuł mistrza na dystansie Double Ironman z doskonałym czasem 24:47:46. Nie pobiłby rekordu świata, gdyby w jego życiu nie pojawiły się dwie kobiety. Jedną stracił. Druga stała się inspiracją, aby zawalczył o swoje życie.

W głównego bohatera wcieli się czołowy aktor młodego pokolenia, Jakub Gierszał, znany m.in. z "Sali samobójców". Co skłoniło go do zagrania w "Podwójnym Ironmanie"? "Właściwie złożyły się na to dwie rzeczy. Sama postać głównego bohatera - Jurka Górskiego, bo to niezwykły człowiek z niesamowitą historią. Po przeczytaniu scenariusza pomyślałem, że praca na planie tego filmu będzie przygodą, którą chciałbym przeżyć. A drugą rzeczą było nazwisko reżysera. Widziałem ostatni film Łukasza Palkowskiego 'Bogowie' i bardzo mi się podobał" - mówi Gierszał.

Reklama

Przed aktorem duży sprawdzian. "Największym wyzwaniem jest dla mnie chociaż zbliżenie się do wyniku głównego bohatera w zawodach, czyli 24 godzin w Podwójnym Ironmanie. Ten film wymaga naprawdę dużego wysiłku od nas wszystkich. Na pewno postawa życiowa Jurka, żeby nigdy się nie poddawać i zawsze dążyć do celu, będzie nam przyświecać. Siła, wytrwałość, upadki i walka, to będą najtrudniejsze elementy do pokazania. Jeżeli nam się to uda, to będzie to nasz największy sukces" - twierdzi Gierszał.

Aktor miał okazję osobiście poznać Górskiego. Jak wspomina: "Pierwszy raz zdarzyło mi się spotkać osobę, którą mam zagrać i porozmawiać z nią. Kilka razy go przepraszałem, że pozwalam sobie na dużą zuchwałość, pytając o szczegóły z jego życia prywatnego. Nie miał z tym jednak problemów. Powiedział, że jest jak otwarta książka i widać było, że jest to dla niego bardzo ważne. To człowiek o wielkiej sile, energii i mądrości życiowej. Teraz naszym zadaniem będzie pokazać jak najbardziej realnie tę niezwykłą historię, którą w sobie nosi".

Zdjęcia do filmu rozpoczęły się w okolicach Legnicy i Wrocławia. Produkcja wejdzie na ekrany pod koniec 2017 roku.

W obsadzie filmu, poza Gierszałem, znaleźli się m.in. Janusz Gajos, Magdalena Cielecka, Arkadiusz Jakubik, Tomasz Kot, Adam Woronowicz, Artur Żmijewski i Anna Próchniak.

Dowiedz się więcej na temat: Jakub Gierszał

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje