Reklama

Ikona lat 90. mierzyła się z przykrymi komentarzami. "To było bolesne"

Alicia Silverstone zyskała ogólnoświatową sławę dzięki roli w filmie "Słodkie zmartwienia". Przez lata była idolką nastolatek na całym świecie, jednak w życiu zawodowym i prywatnym zmagała się z wieloma wyzwaniami, w tym presją mediów oraz krytyką ze względu na wygląd i styl życia. Jej najnowszy film "Święta z eks" cieszy się dużą popularnością na Netfliksie, choć nie zbiera najlepszych recenzji.

Alicia Silverstone: najpopularniejsza nastolatka lat 90.

Alicia Silverstone urodziła się 4 października 1976 roku. Jej ekranowym debiutem był epizod w serialu "Cudowne lata". 16-letnią wówczas Silverstone obejrzeliśmy w jednym odcinku kultowej produkcji jako szkolny obiekt marzeń tytułowego bohatera (Fred Savage). 

Telewizyjna publiczność o wiele lepiej pamięta jednak nastoletnią aktorkę z serii teledysków grupy Aerosmith. Po raz pierwszy oglądaliśmy Silverstone u boku Stephena Dorffa w wideoklipie do utworu "Cryin'" (1993). Wystąpiła też w kolejnym teledysku grupy - "Amazing", by domknąć nieformalną trylogię pamiętnym duetem z Liv Tyler w "Crazy" (1994).

Reklama

Tuż przed premierą tego ostatniego wideoklipu, Silverstone zobaczyliśmy w kinowym debiucie. W "Zauroczeniu" (1993) Alana Shapiro młoda aktorka wcieliła się w 14-latkę, która rozkochuje w sobie dużo starszego mężczyznę. Po latach Alicia wspomniała w wywiadach, że sceny z pocałunkiem na planie były dla niej trudne. Cary Elwes, z którym się całowała, był od niej dużo starszy.

Kolejnym filmem Silverstone była komedia romantyczna "Słodkie zmartwienia" (1995). Reżyserka Amy Heckerling zdecydowała się na powierzenie Silverstone głównej roli po zobaczeniu aktorki w teledyskach Aerosmith. Według Heckerling, Silverstone miała w sobie "urok Marilyn Monroe". Film opowiadający o perypetiach Cher Horowitz, pięknej, bogatej i podziwianej nastolatki z Beverly Hills, która kocha intrygi, stał się jedną z najbardziej kultowych komedii licealnych w historii.

Alicia Silverstone źle wspomina pracę na planie "Batman i Robin"

Sukces "Słodkich zmartwień" otworzył Silverstone drzwi do produkcji o znacznie większych budżetach. Wkrótce otrzymała propozycję roli Batgirl w "Batmanie i Robinie" (1997). Choć film miał być kolejnym krokiem w jej karierze, aktorka nie wspomina tego doświadczenia szczególnie dobrze.

"Zdecydowanie nie było to najlepsze doświadczenie" – przyznała w rozmowie z The Guardian.

Rola Batgirl przyniosła jej Złotą Malinę dla najgorszej aktorki, a Batman i Robin do dziś bywa uznawany przez wielu krytyków i widzów za jeden z najsłabszych filmów w historii popkultury.

Silverstone wspominała również, że w tamtym okresie stała się obiektem drwin ze strony mediów, które komentowały jej wygląd.

"Naśmiewali się z mojego ciała, gdy byłam młodsza. To było bolesne, ale wiedziałam, że się mylą. Rozumiałam, że to nie w porządku, gdy ktoś wyśmiewa czyjeś kształty. Tak nie powinno traktować się drugiego człowieka" – mówiła w wywiadzie.

Co ciekawe, aktorka konsekwentnie odmawia udziału w nagich scenach. W jej kontraktach znajduje się zapis zakazujący takich ujęć, a jeśli scenariusz tego wymaga, korzysta z pomocy dublerki.

Alicia Silverstone: życie prywatne

Alicia Silverstone była w związku z muzykiem Christopherem Jareckim. Pobrali się 11 czerwca 2005 roku i mają syna. Bear Blu Jarecki przyszedł na świat w maju 2011 roku. Para rozwiodła się w 2018 roku po 13 latach małżeństwa, jednak podobno zachowują przyjazne relacje i wspólnie wychowują syna.

Silverstone jest aktywistką na rzecz praw zwierząt i ochrony środowiska. Przeszła na weganizm w 1998 roku, co stało się ważną częścią jej życia prywatnego i publicznego. Przez lata mierzyła się z krytyką jej niekonwencjonalnego stylu funkcjonowania.

Aktorka już w 2012 r. była atakowana z powodu tego, jak karmi swojego syna. Wyznała, że nim poda pokarm niemowlakowi, wcześniej sama go przeżuwa. Dwa lata później znalazła się w ogniu krytyki, gdy w swojej książce podważyła sens i skuteczność szczepień.

Alicia Silverstone: co robi dzisiaj?

W ostatnich latach Silverstone pojawiła się w kilku głośnych filmach. Zagrała m.in. w thrillerze "Zabicie świętego jelenia", horrorze "Domek w górach" czy kolejnej części serii "Dziennik cwaniaczka" o podtytule "Droga przez mękę". Pojawiła się też w serialach: "American Woman" i "Klub opiekunek".

Teraz na Netfliksie króluje najnowszy film z jej udziałem. Alicia Silverstone wciela się w postać głównej bohaterki w "Świętach z eks". Niedawno rozwiedziona Kate (Silverstone) pragnie spędzić perfekcyjne ostatnie święta z rodziną przed sprzedażą domu, ale jej plany rujnuje były mąż Everett (Oliver Hudson), gdy nieoczekiwanie przyprowadza swoją młodszą i błyskotliwą nową partnerkę.

Obecnie film jest numerem jeden w Polsce, choć zbiera fatalne oceny. W serwisie Rotten Tomatoes otrzymał zaledwie 36% pozytywnych opinii od krytyków i 35% od widzów.

Czytaj więcej: Netflix dodał kontrowersyjny film z lat 90. Słowa aktorki odbiły się szerokim echem

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Alicia Silverstone
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL