Harrison Ford: Na jego cześć nazwali gatunek węża. Aktor zaczął grymasić

"Odmłodzony" komputerowo Harrison Ford w scenie z filmu "Indiana Jones i artefakt przeznaczenia"
"Odmłodzony" komputerowo Harrison Ford w scenie z filmu "Indiana Jones i artefakt przeznaczenia"materiały prasowe

Harrison Ford: Aktor grymasi, zamiast wpaść w zachwyt

"Ci naukowcy nazywają moim imieniem wyłącznie te stworzonka, które zawsze przerażają dzieci. Nie rozumiem, dlaczego? Ja wolny czas spędzam na haftowaniu i śpiewam kołysanki moim roślinom bazylii, by nie bały się nocy".
"Przypomina ono, że wciąż jest tak wiele do nauczenia się o naszym dzikim świecie - i że ludzie są jedynie małą częścią niemożliwie ogromnej biosfery. Na tej planecie wszystkie losy są ze sobą splecione, a obecnie milion gatunków balansuje na krawędzi wyginięcia. Mamy egzystencjalny mandat, aby naprawić nasze zerwane relacje z naturą i chronić miejsca, które podtrzymują życie" - podkreślił.

Odkryto nowy gatunek węży

Zobacz również:

"Indiana Jones i artefakt przeznaczenia": O czym opowiada film?

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?