Harrison Ford: Aktor grymasi, zamiast wpaść w zachwyt
Mając na uwadze, że nie było to wydarzenie incydentalne, bo jak się okazuje, gwiazdor zainspirował również nazwanie "nowej" mrówki Pheidole harrisonfordi i pająka Calponia harrisonfordi, 81-letni gwiazdor wreszcie przemówił. W charakterystycznym, sarkastycznym celu.
"Ci naukowcy nazywają moim imieniem wyłącznie te stworzonka, które zawsze przerażają dzieci. Nie rozumiem, dlaczego? Ja wolny czas spędzam na haftowaniu i śpiewam kołysanki moim roślinom bazylii, by nie bały się nocy".
Harrison Ford, który jest wiceprzewodniczący organizacji non-profit Conservation International (działającej na rzecz ochrony ziemskiej bioróżnorodności),już zupełnie poważnie przyznał na łamach biuletynu tej instytucji, że odkrycie naukowców dało mu do powód do głębszej refleksji.
"Przypomina ono, że wciąż jest tak wiele do nauczenia się o naszym dzikim świecie - i że ludzie są jedynie małą częścią niemożliwie ogromnej biosfery. Na tej planecie wszystkie losy są ze sobą splecione, a obecnie milion gatunków balansuje na krawędzi wyginięcia. Mamy egzystencjalny mandat, aby naprawić nasze zerwane relacje z naturą i chronić miejsca, które podtrzymują życie" - podkreślił.
Odkryto nowy gatunek węży
Zobacz również:
Odkrycia nowego gatunku węży dokonał w andyjskim Parku Narodowym Otishi (jednym z najmniej zbadanych terenów trawiastych na Ziemi) zespół peruwiańsko-amerykańskich badaczy. Jak poinformowali na temat odkrycia, nieduży (osiągający długość do ok. 40,6 cm) Tachymenoides harrisonfordi jest nieszkodliwy dla ludzi, choć ma apetyt na jaszczurki i żaby. Słaby byłby więc z niego materiał na bestię z filmu przygodowego. Choć odkrycia dokonano w ubiegłym roku, poinformowano o nim dopiero teraz - w piśmie naukowym "Salamandra".
"Indiana Jones i artefakt przeznaczenia": O czym opowiada film?
Akcja filmu "Indiana Jones i artefakt przeznaczenia" rozgrywać się będzie w 1969 roku, jednak jego scena otwierająca rozgrywać się będzie w 1944 roku. Indiana Jones po raz kolejny zmierzy się z nazistami. Sednem nowej części Indiany Jonesa ma być fakt, że za amerykańskim programem kosmicznym stali ludzie, którzy tuż po wojnie wyemigrowali z Niemiec do Stanów.
W pozostałych rolach w filmie wyreżyserowanym przez Jamesa Mangolda ("Logan: Wolverine") występują Phoebe Waller-Bridge, Thomas Kretschmann, Boyd Holbrook, Shaunette Renee Wilson, Toby Jones, Antonio Banderas oraz John Rhys-Davies.
Zobacz też:
Harrison Ford pożegnał Indianę Jonesa. Co z jego dalszą karierą?
Indiana Jones bez Harrisona Forda? Twórcy chcieli obsadzić kogoś innego
Mads Mikkelsen: Granie złoczyńców to jego specjalność. Nie ma z tym problemu





!["Posłani" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MSSXVVHREPCLY-C401.webp)





