Reklama

Reklama

Francis Ford Coppola: Legendarny reżyser chwali "Deadpoola"

Wielcy mistrzowie kina często z lekceważeniem wypowiadają się na temat filmów o superbohaterach. Głośna była m.in. wypowiedź Martina Scorsese, który porównał je do tematycznych parków rozrywki. Francis Ford Coppola również krytykował wcześniej komiksowe kino rozrywkowe. Jak się jednak okazuje, jest pewien film z uniwersum Marvela, który uważa za wspaniały. To „Deadpool”.

Wielcy mistrzowie kina często z lekceważeniem wypowiadają się na temat filmów o superbohaterach. Głośna była m.in. wypowiedź Martina Scorsese, który porównał je do tematycznych parków rozrywki. Francis Ford Coppola również krytykował wcześniej komiksowe kino rozrywkowe. Jak się jednak okazuje, jest pewien film z uniwersum Marvela, który uważa za wspaniały. To „Deadpool”.
Francis Ford Coppola jest fanem "Deadpoola" /Vivien Killilea /Getty Images

"Podobał mi się 'Deadpool'. Myślę, że był wspaniały" - oznajmił reżyser w rozmowie z magazynem "Variety". Na jego słowa zareagował wcielający się w postać Deadpoola, Ryan Reynolds. "Deadpool lubi Francisa Forda Coppolę" - napisał na Twitterze aktor.

Francis Ford Coppola: Marvel nie, Deadpool - tak

Słowa Francisa Forda Coppoli mogą wydawać się zaskakujące, biorąc pod uwagę to, co o superbohaterskich filmach mówił wcześniej. "Nie wiem, jakie korzyści można odnieść z oglądania w kółko tego samego filmu. Martin Scorsese był wyjątkowo miły, gdy powiedział, że takie filmy to nie jest kino. Nie powiedział, że go odrzucają, a ja tak bym powiedział" - stwierdził w wywiadzie dla "The Guardian".

Wkrótce Coppola będzie mógł ponownie wybrać się do kina na swój ulubiony film superbohaterski. Niedawno ogłoszono, że trzecią część "Deadpoola" wyreżyseruje Shawn Levy, dla którego będzie to trzecia współpraca z Ryanem Reynoldsem po filmach "Free Guy" i "Projekt Adam". Fani komiksów mają nadzieję na to, że w "Deadpoolu 3" pojawi się grana przez Hugh Jackmana postać Wolverine’a.

Reklama

A co do Francisa Forda Coppoli, to wciąż ma on nadzieję na to, że uda mu się zrealizować wymarzony projekt filmu "Megalopolis". Gotów jest na jego produkcję wyłożyć sto milionów dolarów z własnej kieszeni. Na razie jednak legendarny reżyser świętuje pięćdziesiątą rocznicę premiery swojego największego dzieła - "Ojca chrzestnego".

Zobacz też:

Wychowywał go głównie ojciec. Kim dzisiaj jest syn polskiej seksbomby?

Gwiazda odchodzi z show-biznesu! Co będzie robiła?

Filmy o Ukrainie, które pozwolą lepiej zrozumieć sytuację za wschodnią granicą!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Francis Ford Coppola | Deadpool | Ryan Reynolds

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy