Reklama

Reklama

Ezra Miller przetrzymuje na swojej farmie matkę z trójką dzieci?

Gwiazdor filmowej serii "Fantastyczne zwierzęta" ma kolejne poważne problemy. Wiosną dwukrotnie aresztowano go na Hawajach za włamanie, kradzież dokumentów i pobicie, a w czerwcu zarzucono mu, że uwiódł nieletnią dziewczynę. Jakby tego było mało, Miller został właśnie oskarżony o to, że przetrzymuje na terenie swojej farmy w Vermont trójkę dzieci i ich matkę.

Gwiazdor filmowej serii "Fantastyczne zwierzęta" ma kolejne poważne problemy. Wiosną dwukrotnie aresztowano go na Hawajach za włamanie, kradzież dokumentów i pobicie, a w czerwcu zarzucono mu, że uwiódł nieletnią dziewczynę. Jakby tego było mało, Miller został właśnie oskarżony o to, że przetrzymuje na terenie swojej farmy w Vermont trójkę dzieci i ich matkę.
Ezra Miller /David M. Benett/Dave Benett /Getty Images

Ezra Miller ma poważne problemy z prawem

Od pewnego czasu nazwisko Ezry Millera nie znika z nagłówków gazet i internetowych portali. Powodem tego zainteresowania nie są jednak jego zawodowe projekty gwiazdora, lecz poważne kłopoty z prawem.

Wiosną prasa rozpisywała się o tym, że Miller został dwukrotnie aresztowany na Hawajach - najpierw za włamanie oraz kradzież dokumentów tożsamości pewnej pary, a następnie za pobicie mężczyzny w barze karaoke. Z kolei na początku czerwca rodzice młodej aktywistki Tokaty Iron Eyes, wnieśli przeciwko aktorowi pozew. Oskarżyli go o to, że demoralizował i uwodził dziewczynę, gdy ta miała 12 lat.

Reklama

"Boimy się o bezpieczeństwo naszej córki. Miller przejął nad nią kontrolę, stosując techniki manipulacyjne podobne do tych, które wykorzystują sekty" - napisali w pozwie.

Okazuje się, że lista zarzutów pod adresem gwiazdora "Fantastycznych zwierząt" może być dłuższa.

Jak wynika z raportu magazynu "Rolling Stone", Miller przetrzymuje obecnie na swojej farmie w Vermont trójkę hawajskich dzieci i ich matkę, których poznał w marcu. Pragnąca zachować anonimowość kobieta wyjawiła w rozmowie z gazetą, że Miller pomógł jej wydostać się z przemocowego związku, a jego posiadłość stała się dla niej i jej pociech "bezpieczną przystanią".

Ojciec maluchów, z których najstarszy ma pięć lat, widzi to zgoła inaczej. Mężczyzna twierdzi, że na terenie posesji znajduje się "znacząca ilość marihuany i broni palnej". "Przechodzę przez piekło. Mam przeczucie, że wkrótce stanie się coś złego. Chcę odzyskać swoje dzieci, które są dla mnie całym pieprzonym światem" - wyznał.

Matka dzieci utrzymuje tymczasem, że broń służy Millerowi "wyłącznie do ewentualnej samoobrony", a jej pociechy czują się tam "dużo bezpieczniej niż w swoim domu".

Studia filmowe zrywają współpracę z aktorem

Mnogość zarzutów pod adresem aktora sprowokowała dyskusję na temat jego przyszłości w branży filmowej.

Serwis "Deadline" donosił kilka dni temu, że odpowiedzialna za realizację nadchodzącej produkcji z udziałem Millera wytwórnia Warner Bros. podjęła już decyzję o zerwaniu z nim współpracy po premierze filmu "The Flash".

"Studio znalazło się w beznadziejnej sytuacji. Nawet jeśli nie pojawią się kolejne zarzuty, utrzymanie roli przez Ezrę Millera jest wysoce wątpliwe. Najprawdopodobniej zostanie on zastąpiony w kolejnych częściach" - ujawniło cytowane przez portal źródło.

Premiera "The Flash" zaplanowana jest na 23 czerwca 2023 roku.

Zobacz też:

Sandra Bullock przerywa karierę aktorską. Jest "wypalona i zmęczona"

Lea Seydoux dołączy do obsady drugiej części "Diuny"?

Gwiazdor już z wyrokiem! Molestował seksualnie 16-latkę

Jennifer Aniston i Brad Pitt znowu razem? Widziano ich w Paryżu

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Ezra Miller

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy