Dzisiaj w telewizji mocny polski film. Mało kto przewidywał sukces
W "Supernovej" Bartosz Kruhlik łączy dramat rodzinny z elementami thrillera i filmu katastroficznego. Debiut fabularny zdobył liczne wyróżnienia i uznanie krytyków, nie tylko w Polsce. Widzowie będą mieli okazję zobaczyć dzisiaj w telewizji.
Na polnej drodze kłóci się małżeństwo. On jest pijany, ona zmęczona jego uzależnieniem. Wraz z dwójką małych dzieci kobieta postanawia opuścić rodzinny dom, by zacząć nowe życie z dala od zapijaczonego męża. Ten dzień ma być dla obojga przełomowy. I będzie. Choć inaczej niż można się spodziewać... Tragiczny wypadek samochodowy przetnie losy ludzi, którzy w innych okolicznościach nie mieli by szans na konfrontację. Tak rozpoczyna się - oscylująca na granicy dramatu, thrillera i kina katastroficznego - filmowa opowieść Bartosza Kruhlika.
Zrealizowany w ciągu zaledwie 14 dni zdjęciowych film "Supernova" w momencie premiery na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2019 roku zachwycił krytyków. Główne role zagrali m.in. Marcin Hycnar, Marek Braun i Marcin Zarzeczny. W filmie pojawiają się także aktorki takie jak Agnieszka Skibicka i Anna Mrozowska.
Film, będący debiutem fabularnym Kruhlika, zbierał uznanie także poza Polską. Otrzymał między innymi nagrodę na festiwalu w Irlandii - Dublin Film Critic's Circle Award.
Film "Supernova" zostanie dzisiaj, 3 grudnia, wyemitowany na kanale Kino Polska o godz. 20.00.
Czytaj więcej: "Trzy miłości": Tak odważnego polskiego filmu dawno nie było. Wzbudzi kontrowersje