Reklama

Dla niej nagięła swoją najważniejszą zasadę. Dlaczego zdecydowała się na tę rolę?

Reżyserski debiut Kate Winslet to intymna opowieść o pożegnaniu z najbliższymi. Praca nad filmem nie tylko była wyzwaniem dla samej Winslet, ale też aktorów. Jakie decyzje podjęto, by stworzyć odpowiednią atmosferę na planie?

"Żegnaj, June": (nie)świąteczna opowieść

Film osadzony jest w okresie świąt Bożego Narodzenia, jednak w tym roku nie będzie to czas radość. June (Helen Mirren) trafia do szpitala w poważnym stanie, co wywraca życie czwórki jej dzieci do góry nogami. Niestety powraca rak i tym razem nie ma już nadziei na poprawę. Choć każde z nich jest już dorosłe, to nie najlepiej radzą sobie z rzeczywistość, a choroba matki jest dla nich ogromnym ciosem. 

Jednak to nie jest smutny film - June wciąż jest pełna humoru i podchodzi do swojej sytuacji z humorem i dużą dawką miłości. 

Reżyserski debiut Kate Winslet, choć można uznać za całkiem udany, nie był najłatwiejszy dla samych aktorów. Helen Mirren wyznała, że rola umierającej June nie do końca się jej podoba. 

Reklama

Kate Winslet: mówiła, że robi to dla niej

Kate Winslet przyznała, że Mirren od razu powiedziała, że los tytułowej June nie do końca jej odpowiada, jednak był gotowa zrobić wiele dla koleżanki. 

"Dość wcześnie powiedziała: ‘Tak naprawdę nie chcę tego robić, ale robię to dla ciebie i robię to, żeby cię wesprzeć’" - wyjaśniła Winslet. "Byłam bardzo wdzięczna, ale też nie chciałam jej narażać na takie cierpienie".  

Według słów aktorki, Helen Mirren ma osobistą zasadę nieodgrywania ról osób z demencją czy rakiem, jednak dla Winslet postanowiła nieco je nagiąć. 

"Tak naprawdę radziła sobie z tym tak, że nie chciała o niczym rozmawiać, dopóki nie dotarłyśmy na miejsce. Więc kiedy już tam była, była przygotowana, ale potem po prostu mówiła mi: 'Nie podoba mi się dzisiaj. Nie podoba mi się ta suknia, peruka i to wszystko. Nie chcę iść do łóżka. (...) Musiałam być wobec niej bardzo praktyczna'". 

Choć może się wydawać, że praca w takiej sytuacji może być wzywaniem, to jednak Winslet była pełna podziwu do profesjonalizmu Helen Mirren, która, choć mimo oporów, stanęła na wysokości zadania. Produkcja starała się jak najbardziej ułatwić jej pracę, usuwając jak najwięcej rozpraszaczy z pola widzenia aktorki. 

"Plany filmowe to naprawdę zatłoczone miejsca, mnóstwo ludzi, chaos, ekipa filmowa, a każdy stara się wykonywać swoją pracę. Dlatego ściśle współpracowałam z naszą ekipą, szukając sposobów, aby przestrzeń była jak najbardziej pusta. Nie mieliśmy żadnych wysięgników; wszędzie były ukryte mikrofony, a wszyscy mieli mikrofony radiowe" - wyjaśnia. "To naprawdę zmieniało ich samopoczucie. Dało poczucie realizmu i intymności, a ta kameralność była dla nich naprawdę znacząca". 

"Żegnaj, June": gdzie oglądać?

Film trafił na platformę Netflix 24 grudnia 2025. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kate Winslet | Helen Mirren
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL