Reklama

Reklama

"Diuna 2": Zmiana daty. Kiedy ostateczna premiera?

Warner Bros zmienił datę jednej ze swoich największych przyszłorocznych premier. Co jednak ciekawe, drugą część "Diuny" zobaczymy szybciej, niż dotąd zapowiadano. Produkcja Denisa Villenueve'a zadebiutuje w kinach nie 17 listopada, lecz dokładnie dwa tygodnie wcześniej.

Warner Bros zmienił datę jednej ze swoich największych przyszłorocznych premier. Co jednak ciekawe, drugą część "Diuny" zobaczymy szybciej, niż dotąd zapowiadano. Produkcja Denisa Villenueve'a zadebiutuje w kinach nie 17 listopada, lecz dokładnie dwa tygodnie wcześniej.
Dalsze losy Paula Atrydy poznamy 3 listopada 2023 roku /materiały prasowe

Informacja o przyspieszeniu premiery "Diuny 2" przyszła krótko po tym, gdy Disney/Marvel przełożył swoją superprodukcję "Blade" z listopada 2023 roku na wrzesień 2024.

Z pewnością wpływ na decyzję Warner Bros. miał również fakt, że 17 listopada do kin wejść mają również filmy "Igrzyska śmierci: Ballada ptaków i węży" oraz animacja "Trolle 3".

"Diuna 2" zaskoczy widzów

O powstaniu kontynuacji "Diuny" zadecydował sukces kasowy debiutującego w ubiegłym roku filmu. Jego twórca, Denis Villeneuve, od początku chciał pokazać tę historię w dwóch odsłonach, jednak decydujący w tej kwestii był wynik kasowy "jedynki". Ten okazał się satysfakcjonujący, ale duże znaczenie miał też pozytywny odbiór filmu przez fanów. Villeneuve'owi udało się przenieść na ekran prozę Franka Herberta, co dotychczas uznawano za niemożliwe.

Reklama

Nic zatem dziwnego, że oczekiwania co do drugiej części "Diuny" są ogromne. Zdaniem Javiera Bardema, fani zostaną pozytywnie zaskoczeni. "Czytałem nową wersję scenariusza. Uważam, że jej autorzy dokonali wspaniałej rzeczy. Poukładali wszystkie elementy tej układanki w taki sposób, który zaskoczy ludzi. Nie będą zaskoczeni tym, co się wydarzy, bo przecież czytali książkę, ale będą zaskoczeni tym, w jaki sposób zostało to poukładane" - powiedział hiszpański aktor. On sam jest pod ogromnym wrażeniem scenariusza napisanego przez Denisa Villeneuve'a i Jona Spaihtsa.

"Diuna 2": Gwiazdy w obsadzie. Nowa data premiery

W kontynuacji "Diuny" do swoich ról powrócą m.in. Timothee Chalamet, Rebecca Ferguson, Zendaya, Josh Brolin oraz wspomniany Javier Bardem.

Wśród nowych twarzy znajdą się m.in. Florence Pugh, Christopher Walken, Austin Butler oraz Léa Seydoux. Pugh wcieli się w rolę księżniczki Irulany, Walken zagra Imperatora Shaddama IV, Butlerowi przypadła w udziale rola młodszego siostrzeńca barona Harkonnena, a Seydoux będzie ekranową lady Margot Fenring, członkinią zakonu Bene Gesserit.

Twórcy filmu liczą na powtórkę sukcesu pierwszej odsłony "Diuny", której nie przeszkodziło to, że równocześnie pojawiła się w kinach oraz na platformie streamingowej HBO Max. Film zarobił w kinach na całym świecie ponad 400 milionów dolarów, a w parze z sukcesem finansowym przyszły też świetne recenzje krytyków. "Diuna" otrzymała ponadto aż dziesięć nominacji do Oscara (w tym dla najlepszego filmu), które przełożyły się na sześć statuetek (najlepsza muzyka, zdjęcia, montaż, efekty specjalne, scenografia i dźwięk).

Oficjalną datą premiery "Diuny 2" jest teraz 3 listopada 2023 roku. 

"Diuna": O czym jest film?

"Diuna" jest ekranizacją pierwszego tomu (nawet niecałego) głośnej książkowej serii (wydanej w 1965 roku) Franka Herberta pod tym samym tytułem. Rzecz się dzieje w dalekiej przyszłości. Książę Leto Atryda z rodziną zostaje wysłany przez Imperatora na piaszczystą planetę Arrakis, znaną także pod nazwą Diuna, z której piasków wydobywana jest "przyprawa" - najcenniejszy skarb we wszechświecie, klucz do podwyższonej świadomości, źródło mądrości. 

Kiedy planeta zostaje oddana w lenno szlachetnemu rodowi Atrydów, nikczemny ród Harkonnenów się temu sprzeciwia. Organizują zamach na Atrydę. Przed Harkonnenami uciekają syn księcia, Paul i jego matka, lady Jessica. Oboje docierają do rdzennych mieszkańców planety.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Diuna 2

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy