Reklama

Reklama

Carmen Electra: Królowa parodii w bikini

Prince chciał z niej zrobić gwiazdę pop, popularność zdobyła jednak dzięki występowi w serialu "Słoneczny patrol", dzięki któremu stała się symbolem seksu. Carmen Electra obchodziła w środę 50. urodziny.

Prince chciał z niej zrobić gwiazdę pop, popularność zdobyła jednak dzięki występowi w serialu "Słoneczny patrol", dzięki któremu stała się symbolem seksu. Carmen Electra obchodziła w środę 50. urodziny.
Carmen Electra kończy 50 lat /Frank Trapper/Corbis /Getty Images

Carmen Electra przyszła na świat jako Tara Leigh Patrick.

Nie wszyscy wiedzą, że celebrytka rozwój swojej kariery zawdzięcza Prince’owi, który chciał z niej zrobić gwiazdę pop. To właśnie legendarny muzyk stworzył pseudonim, którym Electra zaczęła posługiwać się w branży rozrywkowej. Wszystko ze względu na tekst piosenki "Carmen On Top".

"Moje imię to Tara, więc byłam skonsternowana, ale uwielbiałam ten numer. Wtedy Prince powiedział 'Nie jesteś Tara, jesteś Carmen'" - opowiadała gwiazda. Ich współpraca nie trwała jednak zbyt długo. 

Reklama

"Powiedziałam mu, że chcę zamieszkać w Los Angeles, on spędzał natomiast większość czasu w Minnesocie. Kiedy chciał, żebym wróciła, powiedziałam nie. Zerwałam z nim i zostałam w LA. Zrezygnowałam z niego, aby zrobić tutaj karierę. To był ciężki czas. Skończyłam dzwonić do niego i zatrudniłam się w klubie w Los Angeles. Zarabiałam 90 dolarów tygodniowo" - mówiła Electra.

"Playoboy i "Słoneczny patrol"

W 1996 roku niedoszła piosenkarka zadebiutowała na okładce magazynu "Playboy", stając się jedną z ikon wydawnictwa Hugh Hefnera. Rozbierane zdjęcia celebrytki czytelnicy magazynu mogli oglądać jeszcze czterokrotnie: w 1997, 2000, 2003 i 2009 roku.

"Uwielbiam 'Playboya". [Ta gazeta] wspiera mnie od początku mojej kariery. Słyszałam, że jestem trzecia na liście gwiazd, które najczęściej pojawiały się na okładkach - po Pameli Anderson i Anne Nicole Smith. Jestem z tego niezwykle dumna" - wspominała po latach gwiazda. 

Electra swoją rozpoznawalność zdobyła za sprawą roli w "Słonecznym patrolu". W latach 90. serial ten cieszył się olbrzymią popularnością na całym świecie. W produkcji zagrały takie znane dziś gwiazdy jak Pamela Anderson, David Hasselhoff czy właśnie Carmen Electra. Ostatnia z wymienionych podbiła serca widzów i przez wielu z nich uważana była za prawdziwy symbol kobiecości i seksu.

Aktorka zdecydowała się też na powiększenie biustu, jednak po latach przyznała, że żałuje tej decyzji. "Naprawdę czasami tego żałuję. Wtedy wydawało mi się, iż robię dobrze. Przed operacją miałam naprawdę ładne piersi, małe, ale ładne. Oczywiście mogłabym je zmniejszyć, ale Dave woli większe" - skarżyła się Carmen, nawiązując przy tym do preferencji swojego ówczesnego męża, Dave'a Navarro.

Królowa parodii

W kolejnych latach Carmen Electra pojawiała się na kinowych ekranach w seriach filmowych parodii.  W "Strasznym filmie" zagrała postać wzorowaną na Casey Becker (Drew Barrymore) z "Krzyku" Wesa Cravena.  Jej bohaterka zginęła w makabryczny sposób.  

Film, zrealizowany przez czarnoskórego reżysera i komika Keenena Ivory’ego Wayansa, niespodziewanie stał się przebojem. Przy śmiesznie niskim budżecie (19 milionów dolarów) przyniósł aż 157 milionów wpływów tylko w USA. Była to parodia krwawych horrorów i thrillerów, takich jak "Milczenie owiec", cykle "Krzyk" i "Koszmar minionego lata", czy "Szósty zmysł". Bracia reżysera, scenarzyści Marlon i Shawn Wayansowie, podbili publiczność (lecz tylko część krytyki) bezczelnym i często niecenzuralnym, "rozporkowym" humorem, a częstokroć także dowcipami o mocnym zabarwieniu etnicznym.

Mimo negatywnych recenzji, komedia okazała się kinowym hitem i doczekała się aż czterech kontynuacji; Electra wróciła na ekran w czwartym filmie serii - już jako inna bohaterka.

Gwiazdę mogliśmy oglądać również w "Fałszywej dwunastce 2" Adama Shankmana, komedii "Słodka jak cukierek" (rola gwiazdy porno), kinowej wersji serialu "Starsky i Hutch" oraz kolejnych ekranowych parodiach: "Komedia romantyczna", "Wielkie kino" i "Totalny kataklizm".

Mimo dość sporej popularności, jaką cieszyły się filmy z Carmen Elektrą, o ich artystycznym poziomie najlepiej świadczą cztery kolejne nominacje do Złotej Maliny (w latach 2006-2009). Niechlubną statuetkę Electra otrzymała raz - za rolę w komedii "Dirty Love".  W 2004 roku gwiazda została jednak laureatką MTV Movie Awards - za najlepszy ekranowy pocałunek ( z Owenem Wilsonem i Amy Smart w filmie "Starsky i Hutch").

Ślub w Vegas jak cheesburger w fast foodzie

Życie prywatne Carmen Electry obfitowało w nie mniejsze skandale niż jej serialowej koleżanki - Pameli Anderson. Głośny związek z koszykarzem NBA Dennisem Rodmanem został uświetniony ceremonią ślubną w Las Vegas. Dziewięć dni później sportowiec zwrócił się o anulowanie małżeństwa, twierdząc, że nie był "w pełni władz umysłowych" w dniu ślubu. "Łatwo jest poddać się chwili. Wydaje ci się to romantyczne, ale po chwili uzmysławiasz sobie: 'O Boże, zrobiliśmy to w Vegas?'. To jak zjedzenie cheeseburgera w fast foodzie" - komentowała Electra.

Para próbowała ratować związek, jednak pięć miesięcy po ślubie doszła do wniosku, że rozwód będzie najlepszym rozwiązaniem.

O związku z Rodmanem Electra opowiedziała  "Los Angeles Times" w 2020 roku w związku z emisją dokumentu "Ostatni taniec". "Pewnego dnia drużyna miała dzień wolny. Dennis powiedział, że ma dla mnie niespodziankę. Zasłonił mi oczy i wsadził na rower. Kiedy zdjął mi opaskę, okazało się, że byliśmy w centrum treningowym Bulls" - mówiła aktorka. Carmen Electra poszła krok dalej i opowiedziała, co robiła z Rodmanem w Berto Center. "To było szalone. Byliśmy jak dwoje dzieci w sklepie ze słodyczami. Uprawialiśmy seks w każdym miejscu - w siłowni, na boisku... Wszędzie" - zdradziła.

Po emisji "Ostatniego tańca" serwis PornHub poinformował, że nazwisko Carmen Electry wyszukiwane było aż 1,7 milionów razy - znaczący wzrost w porównaniu ze 150 tysiącami wpisów przed premierą dokumentu Netfliksa.

Trzy lata (2003-2006) trwało kolejne małżeństwo Electry - z gitarzystą Jane's Addiction Dave'em Navarro. Kolejnym wybrankiem aktorki był Rob Patterson z metalowego zespołu Otap, jednak mimo kilkuletniego narzeczeństwa para nie stanęła na ślubnym kobiercu i ostatecznie rozstała się w 2012 roku.

Obecnie celebrytka nie pojawia się już tak często na ekranach. Za to chętnie wspomaga różne akcje charytatywne, zwłaszcza te wspomagające osoby, które zmagają się z ciężkimi chorobami. Ma również własną firmę kosmetyczną "Gogo". Od kilku lat jest aktywną użytkowniczką Instagrama, który obserwuje aktualnie ponad 1,3 miliona użytkowników.

Zobacz również:

Depp kontra Heard: Zeznania lekarza aktora. Kto tu był ofiarą?

Catherine Spaak nie żyje. Gwiazda kina miała 77 lat

Ta choroba była plagą w show-biznesie: Gwiazdy, które zmarły na AIDS

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Carmen Electra

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy