Bruce Willis kończy karierę. Aktor jest ciężko chory

Oprac.: Tomasz Bielenia

Bruce Willis
Bruce WillisVCG/VCGGetty Images

Ostatnie filmy Bruce'a Willisa

Zobacz również:

Bruce Willis: Sukcesy i katastrofy

Zobacz również:

"I kto to mówi"? Nie wszyscy o tym wiedzą, ale w popularnej komediowej serii Amy Heckerling to właśnie Bruce Willis użyczył głosu maluchowi Mikeyowi. Jedyne co sie zgadza, to fryzura obydwu panów...

Lepsza wersja Bruce'a Willisa? W filmie "Surogaci" (2009) aktor wcielił się w agenta FBI, który jako jedyny (skąd my to znamy?) jest w stanie zapobiec serii morderstw. Pytanie tylko, czy na ekranie oglądamy prawdziwego aktora, czy tylko jego elektronicznego zastępcę?
"I kto to mówi"? Nie wszyscy o tym wiedzą, ale w popularnej komediowej serii Amy Heckerling to właśnie Bruce Willis użyczył głosu maluchowi Mikeyowi. Jedyne co sie zgadza, to fryzura obydwu panów... Lepsza wersja Bruce'a Willisa? W filmie "Surogaci" (2009) aktor wcielił się w agenta FBI, który jako jedyny (skąd my to znamy?) jest w stanie zapobiec serii morderstw. Pytanie tylko, czy na ekranie oglądamy prawdziwego aktora, czy tylko jego elektronicznego zastępcę?
W 1989 roku w filmie "The Return of Bruno" Bruce Willis wcielił się w postać fikcyjnego bluesmana Bruno Radoliniego. W zrealizowanym w konwencji fałszywego dokumentu obrazie hołd Radoliniemu złożyli m.in. Elton John, Phil Collins i Ringo Starr. "The Return of Bruno" to kolejny dowód na to, że gwiazdy Hollywood nie zostaną nigdy gwiazdami pop. O ówczesnej popularności Willisa najdobitniej świadczy jednak fakt, że płyta z piosenkami z filmu dotarła aż do 14. miejsca listy  "Billboardu".
W 1989 roku w filmie "The Return of Bruno" Bruce Willis wcielił się w postać fikcyjnego bluesmana Bruno Radoliniego. W zrealizowanym w konwencji fałszywego dokumentu obrazie hołd Radoliniemu złożyli m.in. Elton John, Phil Collins i Ringo Starr. "The Return of Bruno" to kolejny dowód na to, że gwiazdy Hollywood nie zostaną nigdy gwiazdami pop. O ówczesnej popularności Willisa najdobitniej świadczy jednak fakt, że płyta z piosenkami z filmu dotarła aż do 14. miejsca listy "Billboardu".
W "Śniadaniu mistrzów" (1999) Bruce Willis wcielił się w postać właściciela świetnie prosperującego salonu samochodowego. Nikt nie podpowiedział aktorowi, że ekranizacja powieści Kurta Vonneguta zwyczajnie nie może się udać? Sam pisarz określił film Alana Rudolpha jako "bolesny seans".
W "Śniadaniu mistrzów" (1999) Bruce Willis wcielił się w postać właściciela świetnie prosperującego salonu samochodowego. Nikt nie podpowiedział aktorowi, że ekranizacja powieści Kurta Vonneguta zwyczajnie nie może się udać? Sam pisarz określił film Alana Rudolpha jako "bolesny seans".
W "Szakalu" (1997) Michela Catona-Jonesa Willis zagrał wynajętego zabójcę, którego celem jest pozbawienie życia szefa FBI. Zanim Bruce Willis przyjął tytułową rolę, propozycję występu w filmie odrzucili kolejno: Sean Connery, Liam Neeson i Matthew McConaughey. Krytyk Russell Smith nazwał "Szakala" "najnudniejszym filmem 1997 roku".
W "Szakalu" (1997) Michela Catona-Jonesa Willis zagrał wynajętego zabójcę, którego celem jest pozbawienie życia szefa FBI. Zanim Bruce Willis przyjął tytułową rolę, propozycję występu w filmie odrzucili kolejno: Sean Connery, Liam Neeson i Matthew McConaughey. Krytyk Russell Smith nazwał "Szakala" "najnudniejszym filmem 1997 roku".
W komedii kryminalnej "Hudson Hawk" (1991) Bruce Willis wcielił się w tyutułowego złodzieja, który zostaje zmuszony do kradzieży dzieł Leonarda da Vinci. Jedno zdjęcie potrafi wyrazić więcej niż tysiące słów... Nietrudno sie domyślić, że aktor dołożył do listy zawodowych wyróżnień kolejną nominację do Złotej Maliny.
W komedii kryminalnej "Hudson Hawk" (1991) Bruce Willis wcielił się w tyutułowego złodzieja, który zostaje zmuszony do kradzieży dzieł Leonarda da Vinci. Jedno zdjęcie potrafi wyrazić więcej niż tysiące słów... Nietrudno sie domyślić, że aktor dołożył do listy zawodowych wyróżnień kolejną nominację do Złotej Maliny.
Po fatalnej dla siebie, malinowej końcówce XX wieku, Bruce Willis zrehabilitował się częściowo zaskakującym występem w sitcomie "Przyjaciele". Co prawda wystąpił w zaledwie kilku odcinkach szóstego sezonu show, ale to wystarczyło, by za rolę Paula Stevensa nagrodzono go w 2000 roku statuetką Emmy.
Po fatalnej dla siebie, malinowej końcówce XX wieku, Bruce Willis zrehabilitował się częściowo zaskakującym występem w sitcomie "Przyjaciele". Co prawda wystąpił w zaledwie kilku odcinkach szóstego sezonu show, ale to wystarczyło, by za rolę Paula Stevensa nagrodzono go w 2000 roku statuetką Emmy.
Co sie odwlecze, to nie uciecze... Rok 1999 należał już bezdyskusyjnie do Bruce'a Willisa, który otrzymał Złotą Malinę dla najgorszego aktora sezonu za występ w trzech produkcjach: "Armageddon" Michaela Baya (L), "Stanie oblężenia" Harolda Zwicka (C) i "Kodzie Merkury" Harolda Beckera (P).
Co sie odwlecze, to nie uciecze... Rok 1999 należał już bezdyskusyjnie do Bruce'a Willisa, który otrzymał Złotą Malinę dla najgorszego aktora sezonu za występ w trzech produkcjach: "Armageddon" Michaela Baya (L), "Stanie oblężenia" Harolda Zwicka (C) i "Kodzie Merkury" Harolda Beckera (P).
W 1994 roku Bruce Willis wystąpił u boku 20-letniej Jane March w "Barwy nocy" (przypomnijmy - 3 lata wcześniej powstał "Nagi instynkt"). Obraz nie podbił krytyki, Rogert Ebert stwierdził wręcz, że "absurdalny" to zbyt słaby epitet, by opisać słabości filmu w reżyserii Richarda Rusha. "Barwy nocy" bezdyskusyjnie wygrały rywalizację o tytuł największej chały roku, otrzymując aż 8 nominacji do Złotych Malin. Na pocieszenie - Willis przegrał rywalizację o tytuł najgorszego aktora z Kevinem Costenrem ("Wyatt Earp") - fot. SIPA

W tym samym roku Willisa mogliśmy też oglądać na ekranach w komedii "Małolat".  Aktor wcielił się w postać "anioła stróża" czuwającego nad krnąbrnym 11-latkiem (granym przez Elijaha Wooda). Tylko jak tu wyjść z twarzą z aktorskiego zadania w pluszowym stroju wielkanocnego zająca? Posiadający 40-milionowy budżet stał się "Małolat" gigantycznym niewypałem, zarabiając w kinach marne 7 milionów.
W 1994 roku Bruce Willis wystąpił u boku 20-letniej Jane March w "Barwy nocy" (przypomnijmy - 3 lata wcześniej powstał "Nagi instynkt"). Obraz nie podbił krytyki, Rogert Ebert stwierdził wręcz, że "absurdalny" to zbyt słaby epitet, by opisać słabości filmu w reżyserii Richarda Rusha. "Barwy nocy" bezdyskusyjnie wygrały rywalizację o tytuł największej chały roku, otrzymując aż 8 nominacji do Złotych Malin. Na pocieszenie - Willis przegrał rywalizację o tytuł najgorszego aktora z Kevinem Costenrem ("Wyatt Earp") - fot. SIPA W tym samym roku Willisa mogliśmy też oglądać na ekranach w komedii "Małolat". Aktor wcielił się w postać "anioła stróża" czuwającego nad krnąbrnym 11-latkiem (granym przez Elijaha Wooda). Tylko jak tu wyjść z twarzą z aktorskiego zadania w pluszowym stroju wielkanocnego zająca? Posiadający 40-milionowy budżet stał się "Małolat" gigantycznym niewypałem, zarabiając w kinach marne 7 milionów.
Wszyscy fani aktora z pewnością nie mogą się też doczekać kolejnej odsłony przygód Johna McClaine'a. Z kim dzielny policjant będzie musiał się zmierzyć w "Szklanej pułapce 5"?
Wszyscy fani aktora z pewnością nie mogą się też doczekać kolejnej odsłony przygód Johna McClaine'a. Z kim dzielny policjant będzie musiał się zmierzyć w "Szklanej pułapce 5"?materiały prasowe
W "Fire with Fire" Willis po raz kolejny gra glinę, tym razem pomagającemu młodemu mężczyźnie (Josh Duhamel) objętemu programem ochrony swiadków.
W "Fire with Fire" Willis po raz kolejny gra glinę, tym razem pomagającemu młodemu mężczyźnie (Josh Duhamel) objętemu programem ochrony swiadków.materiały prasowe
Jako Martin w "Cold Light of Day" Mabrouka El Mechriego.
Jako Martin w "Cold Light of Day" Mabrouka El Mechriego.materiały prasowe
Na początku grudnia na ekrany polskich kin wejdzie kolejny film z Willisem - "Lay the Favorite" Stephena Frearsa. Tym razem aktor zagrał bukmachera.
Na początku grudnia na ekrany polskich kin wejdzie kolejny film z Willisem - "Lay the Favorite" Stephena Frearsa. Tym razem aktor zagrał bukmachera.materiały prasowe
Szefa mafii aktor zagrał również w "Paragrafie 44". Oba filmy nie doczekały się w Polsce kinowych premier - pojawiły się jedynie na DVD.
Szefa mafii aktor zagrał również w "Paragrafie 44". Oba filmy nie doczekały się w Polsce kinowych premier - pojawiły się jedynie na DVD.materiały prasowe
Aktor zagrał samego siebie w komedii "Co jest grane?" Barry'ego Levinsona. W główną rolę w tej produkcji wcielił się Robert De Niro.
Aktor zagrał samego siebie w komedii "Co jest grane?" Barry'ego Levinsona. W główną rolę w tej produkcji wcielił się Robert De Niro.materiały prasowe
Jako Church w hołdującym klasycznom filmom akcji z lat 80. i 90. "Niezniszczalnym".
Jako Church w hołdującym klasycznom filmom akcji z lat 80. i 90. "Niezniszczalnym".materiały prasowe
Jako Frank Moses, agent na emeryturze, w komedii akcji "Red". W filmie Roberta Schwentke partnerowali mu m.in. Helen Mirren i Morgan Freeman. W przyszłym roku na ekrany wejdzie sequel tej cieszącej się sporą popularnością produkcji.
Jako Frank Moses, agent na emeryturze, w komedii akcji "Red". W filmie Roberta Schwentke partnerowali mu m.in. Helen Mirren i Morgan Freeman. W przyszłym roku na ekrany wejdzie sequel tej cieszącej się sporą popularnością produkcji.materiały prasowe
W thrillerze science-fiction "Surogaci" Jonathana Mostowa. Film opowiadał o futurystycznym świecie, w którym ludzie żyją w odosobnieniu i oddziałują na siebie jedynie poprzez zastępcze roboty.
W thrillerze science-fiction "Surogaci" Jonathana Mostowa. Film opowiadał o futurystycznym świecie, w którym ludzie żyją w odosobnieniu i oddziałują na siebie jedynie poprzez zastępcze roboty.materiały prasowe
Po raz kolejny w swojej najsłynniejszej kreacji. W "Szklanej pułapce 4.0" jego John McClane stawiał czoła terrorystom planującym komputerowy zamach, który może unieruchomić USA.
Po raz kolejny w swojej najsłynniejszej kreacji. W "Szklanej pułapce 4.0" jego John McClane stawiał czoła terrorystom planującym komputerowy zamach, który może unieruchomić USA.materiały prasowe
Z Halle Berry wystąpił w thrillerze "Ktoś całkiem obcy". Zagrał tam Harrisona Hilla, wysoko postawionego przedstawiciela świata reklamy podejrzanego o morderstwo.
Z Halle Berry wystąpił w thrillerze "Ktoś całkiem obcy". Zagrał tam Harrisona Hilla, wysoko postawionego przedstawiciela świata reklamy podejrzanego o morderstwo.materiały prasowe
W pastiszowym "Grindhouse: Planet Terror" Roberta Rodrigueza.
W pastiszowym "Grindhouse: Planet Terror" Roberta Rodrigueza.materiały prasowe
W 2006 roku aktor użyczył głosu DJ-owi, głownemu bohaterowi animacji "Skok przez płot".
W 2006 roku aktor użyczył głosu DJ-owi, głownemu bohaterowi animacji "Skok przez płot".materiały prasowe
Aktor zagrał epizodyczną rólkę w dobrze przyjętym przez krytyków dramacie "Alpha Dog".
Aktor zagrał epizodyczną rólkę w dobrze przyjętym przez krytyków dramacie "Alpha Dog".materiały prasowe
Z Joshem Hartnettem w klasowym thrillerze Paula McGuigana "Zabójczy numer". Wcielił się tu w zabójcę na zlecenie, Goodkata.
Z Joshem Hartnettem w klasowym thrillerze Paula McGuigana "Zabójczy numer". Wcielił się tu w zabójcę na zlecenie, Goodkata.materiały prasowe
W "Osaczonym" aktor wcielił się w policyjnego negocjatora, który po osobistej tragedii rezygnuje z pracy w Los Angeles i przyjmuje posadę szefa policji w sennym miasteczku.
W "Osaczonym" aktor wcielił się w policyjnego negocjatora, który po osobistej tragedii rezygnuje z pracy w Los Angeles i przyjmuje posadę szefa policji w sennym miasteczku.materiały prasowe
Nikt lepiej nie zagrałby Hartigana, zmęczonego życiem policjanta, ostatniego sprawiedliwego w "mieście grzechu" w ekranizacji komiksu Franka Millera "Sin City".
Nikt lepiej nie zagrałby Hartigana, zmęczonego życiem policjanta, ostatniego sprawiedliwego w "mieście grzechu" w ekranizacji komiksu Franka Millera "Sin City".materiały prasowe
W komedii kryminalnej "Włamanie na śniadanie" Willis wespół z Billym Bobem Thorntonem zagrali bandytów rabujących banki.
W komedii kryminalnej "Włamanie na śniadanie" Willis wespół z Billym Bobem Thorntonem zagrali bandytów rabujących banki.materiały prasowe
Gwiazdor rzadko pojawia się w serialach, ale gdy już to robi, są to kreacje najwyższych lotów. Artysta wystąpił w zaledwie kilku odcinkach szóstego sezonu "Przyjaciół", ale to wystarczyło, by za rolę Paula Stevensa nagrodzono go w 2000 roku Emmy.
Gwiazdor rzadko pojawia się w serialach, ale gdy już to robi, są to kreacje najwyższych lotów. Artysta wystąpił w zaledwie kilku odcinkach szóstego sezonu "Przyjaciół", ale to wystarczyło, by za rolę Paula Stevensa nagrodzono go w 2000 roku Emmy.materiały prasowe
Drugie spotkanie Bruce'a Willisa z M. Night Shyamalanem. Zaraz po znakomitej roli w "Szóstym zmyśle" aktor wystąpił w wyreżyserowanej przez tego artystę ekranizacji komiku zatytułowanej "Niezniszczalny".
Drugie spotkanie Bruce'a Willisa z M. Night Shyamalanem. Zaraz po znakomitej roli w "Szóstym zmyśle" aktor wystąpił w wyreżyserowanej przez tego artystę ekranizacji komiku zatytułowanej "Niezniszczalny".materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?