Reklama

Arkadiusz Jakubik kontuzjowany! Przez grę komputerową?

Arkadiusz Jakubik od wielu miesięcy zmaga się z osobliwą kontuzją lewego łokcia, która jest pokłosiem rozgrywania zbyt wielu meczów piłkarskich na konsoli. Ortopeda, który zajął się jego urazem, śmieje się, że to pierwszy przypadek "łokcia fifisty", z jakim się zetknął.

"Ostatnio znów odrobinę pokiereszowałem sobie ten łokieć" - mówi Arkadiusz Jakubik

Wiosną podczas pierwszego lockdownu Arkadiusz Jakubik miał okazję, by nadrobić zaległości w kontaktach ze swoimi dwoma synami. Mieli czas na rozmowy, planszówki i grę bez wytchnienia na konsoli w Fifę (seria popularnych gier wideo o tematyce piłkarskiej).

"No i to właśnie wtedy załatwiłem sobie lewy łokieć. Wszystko przez lewego kciuka, który jest najbardziej eksploatowany przy obsłudze pada (urządzenie do sterowania - przyp. red.). 'Poszły' mi przyczepy mięśniowe" - Jakubik opowiada w rozmowie z PAP Life.

Reklama

"Gdy byłem u doktora, który w końcu wyleczył mi ten łokieć, powiedział, że to jest pierwsza w tym kraju jednostka chorobowa pod nazwą 'łokieć fifisty'. Do tej pory medycyna znała jedynie łokieć tenisisty i golfisty" - dodaje aktor.

"Ostatnio znów odrobinę pokiereszowałem sobie ten łokieć, ponieważ wezwałem na pojedynek w piłkarzyki mojego młodszego syna. Nie dość, że przegrałem sromotnie, to jeszcze wróciła stara kontuzja i muszę nosić specjalną, rehabilitacyjną opaskę" - mówi aktor.

Jakubika możemy teraz oglądać w nowym serialu Canal+ "Król", który jest ekranizacją bestsellerowej powieści Szczepana Twardocha pod tym samym tytułem. Aktor wciela się w nim w gangstera "Kuma" Kaplicę, który ma wielkie wpływy w przedwojennej Warszawie.

Z kolei miłośnicy rockowej duszy Jakubika tej jesieni otrzymali nowy album jego zespołu Dr Misio "Strach XXI wieku".

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Jakubik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama