Reklama

Reklama

Anthony Hopkins znalazł nową pasję. Porzuci aktorstwo?

Trudno wyobrazić sobie współczesne kino bez tego aktora. Anthony Hopkins spełnia się jednak nie tylko w aktorstwie, ale również w innych dziedzinach. Od kilku lat zajmuje się m.in. malarstwem. Niedawno zdobywca Oscara połączył swoje siły ze studiem kreatywnym Orange Comet.

"Lepiej późno, niż wcale"

"Lepiej późno, niż wcale" - stwierdził Anthony Hopkins zapowiadając swoją kolekcję dzieł NFT. W kreowaniu projektu zatytułowanego "The Eternal Collection" zdobywca Oscara połączył swoje siły ze studiem kreatywnym Orange Comet. Prace weterana Hollywood będą zawierały cyfrowe animacje nawiązujące do dziesięciu niezapomnianych postaci, które aktor wykreował w swojej karierze. Kolekcja ma ukazać się w połowie września. Część dochodu ze sprzedaży zostanie przekazana na rzecz organizacji charytatywnej wskazanej przez gwiazdora.

"NFT jest niczym czyste płótno do kreowania sztuki w zupełnie nowym formacie" - powiedział aktor podczas konferencji Online. Cytowany przez serwis "ArtNet" gwiazdor podkreślił, że daje mu to, jako twórcy, możliwość spotkania z odbiorcami w zupełnie nowej, niespotykanej dotąd przestrzeni. "Jestem chyba najstarszym gościem w społeczności NFT i mediach społecznościowych, co udowadnia, że niezależnie od wieku, wszystko jest możliwe" - zażartował 84-letni weteran kina.

Reklama

Anthony Hopkins chciał rzucić aktorstwo. Kto go powstrzymał?

Co znajduje się w kolekcji?

W kolekcji, która zostanie zaprezentowana w połowie września na OpenSea - jednej z wiodących platform specjalizujących się w kupowaniu, sprzedawaniu i tworzeniu NFT - znajdą się cyfrowe dzieła nawiązujące do dziesięciu najważniejszych ról, jakie Hopkins stworzył w swojej karierze. W cyfrowych animacjach znajdzie się chociażby mroczna postać Hannibala Lectera z filmu "Milczenie owiec" czy Odyna.

Hopkins debiutuje na rynku NFT, ale malarstwo i inne aktywności artystyczne nie są mu obce. W 2005 roku zaprezentował swoje prace na wystawie w Harte International Galleries. Chętnie dzieli się również nimi w mediach społecznościowych, gdzie jest bardzo aktywny. 

Anthony Hopkins założył profil na Tik Toku. Jego filmiki już są hitami

Anthony Hopkins na Instagramie

Między zabawnymi filmikami pokazującymi skrawki jego pracy i prywatnego życia, można dostrzec fragmenty jego malarskich dzieł czy ujęcia z artystycznej pracowni. Furorę wśród internautów robiły też nagrania aktora grającego na fortepianie. Niedawno Hopkins podzielił się z fanami refleksją na temat swojego podejścia do sztuki.

"Jeśli coś robisz niezależnie, czy jest to aktorstwo, muzyka czy malowanie, rób to bez strachu. To moja filozofia. Nikt nie może cię aresztować czy wsadzić do więzienia, jeśli coś źle namalujesz, zatem nie masz nic do stracenia" - przekonywał aktor w opublikowanym niedawno nagraniu, które podpisał w wymowny sposób. "Wiek mnie nie definiuje. Mam 84 lata i wciąż myślę nieszablonowo". 

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Anthony Hopkins

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL