Reklama

Reklama

Anna-Maria Sieklucka ruszy na podbój Hollywood? Szkoli amerykański akcent

Gwiazda filmów serii "365 dni" - Anna-Maria Sieklucka - przyznaje, że marzy o podboju Hollywood. Polska aktorka ujawniła, że wzięła niedawno udział w castingu do produkcji Guya Ritchiego.

Gwiazda filmów serii "365 dni" - Anna-Maria Sieklucka - przyznaje, że marzy o podboju Hollywood. Polska aktorka ujawniła, że wzięła niedawno udział w castingu do produkcji Guya Ritchiego.
Anna-Maria Sieklucka w filmie "Kolejne 365 dni" /Netflix/Karolina Grabowska /materiały prasowe

Kiedy dostała rolę w "365 dniach", śledziło ją na Instagramie 25 tys. osób. Obecnie jej konto obserwuje aż 4,8 milionów osób. Czy popularność, jaką zyskała dzięki występowi w erotycznym tryptyku Netfliksa, zaowocuje nowymi propozycjami zza granicy?

"Cały czas się castinguję. Miałam nawet casting nawet do produkcji Guya Ritchiego. Pracuję z coachem i szkolę mój akcent amerykański i angielski" - Sieklucka powiedziała w rozmowie z serwisem Pudelek.

Aktorka przyznaje, że nie zamierza ograniczać się do występów w rodzimych produkcjach.

Reklama

"Nie zamykam mojej głowy, na to żeby myśleć, że tylko tu i wyłącznie jest moje miejsce. Teraz cały świat jest moim miejscem" - podkreśliła Sieklucka.

Anna-Maria Sieklucka: Zyskała popularność dzięki Netfliksowi

Anna-Maria Sieklucka urodziła się 31 maja 1992 w Lublinie. W 2018 ukończyła studia na Wydziale Lalkarskim we Wrocławiu Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Wybór kierunku nie był jednak dla niej w stu procentach oczywisty, bo zanim Anna-Maria Sieklucka zdecydowała się na studia aktorskie, długo myślała o tym, czy nie zdawać na prawo. Nie byłby to zresztą przypadkowy wybór, ponieważ ojciec gwiazdy, Jerzy Antonii Sieklucki jest wziętym adwokatem.

Największy rozgłos zdobyła dzięki roli Laury w "365 dni", za którą zdobyła niesławną nagrodę Złotych Malin w 2021 roku. To międzynarodowa antynagroda, która jest przyznawana najgorszym z najgorszych. "365 dni" łącznie zdobyło 6 nominacji do Złotych Malin, a film został nagrodzony w kategorii "Najgorszy scenariusz".

Zanim Anna-Maria Sieklucka zdobyła rozgłos za sprawą "365 dni", debiutowała w 2019, występując gościnnie w 753. odcinku serialu telewizyjnego "Na dobre i na złe". Jednak dopiero filmy na podstawie książek Blanki Lipińskiej przyniosły jej ogromną popularność, a także rzeszę nowych fanów. Anna-Maria Sieklucka stała się jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Produkcja została udostępniona na Netfliksie, dlatego zobaczyli ją widzowie na całym świecie - była ona najczęściej oglądanym filmem na tej platformie w 2020 roku.

Sieklucką mogliśmy też oglądać w kolejnych częściach erotycznego tryptyku: "365 dni: Ten dzień" i "Kolejne 365 dni".

Czytaj więcej:

Marcin Dorociński w "Mission: Impossible"? Polski aktor przerwał milczenie

Seksbomba? Polska aktorka nie unika rozbieranych scen

HBO Max usuwa papierosy z plakatów filmowych. Gwiazdorzy zostali ocenzurowani!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Anna Maria Sieklucka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy